Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Триллеры » Zatoka cykuty
Zatoka cykuty - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Zatoka cykuty

Электронная книга - «Zatoka cykuty». Краткое содержание книги:

Agent FBI, Dillon Savich, zajmuje się sprawą dwóch nastolatków, porwanych przez szalonych morderców, kiedy jego osobiste życie nagle się kompikuje. Młodsza siostra Savicha, Lily, rozbiła samochód o drzewo w kalifornijskim mieście Hemlock Bay. Czyżby to była powtórna próba samobójstwa, podjęta po śmierci córeczki? Savich, jego żona i partnerka z FBI, Lacey Sherlock, wpadają na trop spisku, a kluczem do tej sprawy są obrazy, które Lily dostała od babki – malarki. Prace Sarah Elliott są warte miliony dolarów. Lily i ekspert od handludziełami sztuki, Simon Russo, znajdują się w centrum zagrożenia, zataczającego coraz szersze kręgi.
1 ... 35 36 37 38 39 40 41 42 43 ... 64
Перейти на страницу:

– Nie wiem, kim on jest i dlaczego tam mieszka. Tymi sprawami zajmuje się agent nieruchomości.

– Oczywiście, Abe pana zna, panie Frasier, i o wszystkim wie, ponieważ to on kopiował dla pana obrazy. A może Olaf mu za to płaci?

Elcott Frasier zerwał się zza biurka. Żyły pulsowały mu na skroni i drżały dłonie. Za chwilę całkowicie straci panowanie nad sobą, pomyślał Simon.

– Nie znam żadnego cholernego Olafa! – wrzasnął. – Wynoście się stąd! Lily, nie chcę cię więcej widzieć na oczy. Szkoda, że ten napastnik nie dał ci dobrej nauczki.

– Wrócimy złożyć panu wizytę w towarzystwie FBI, kiedy będziemy mieli dowody. To już nie potrwa długo. Może się pan zastanowi, czy nie warto dojść z nami do porozumienia. Proszę pomyśleć o tych ogromnych, niedobrych chłopach, którzy siedzą w aresztach federalnych; bardzo lubią takich słabowitych staruszków jak pan.

– Wynoście się albo zadzwonię po szeryfa!

– Po szeryfa Kolesia? – roześmiała się Lily.

– On się nazywa Scanlan, a nie Koleś! – krzyknął Elcott Frasier. Rzucił się do drzwi i wybiegł z biura.

Popatrzyli za nim, a po chwili Simon pomógł Lily wstać z krzesła.

– Mieliśmy ciężki poranek – powiedział. – Najpierw Abe, a teraz twój przyszły eks – teść, i obaj robią uniki. Ale potrząsnęliśmy nimi, Lily. Narobiliśmy niezłego zamieszania. Teraz zaczekamy, kto podejmie rękawicę. Może stary Frasier będzie chciał zawrzeć z nami układ. Chcesz iść na lekki lunch, na przykład meksykański?

– W Hemlock Bay nie ma meksykańskiej restauracji. Mu simy jechać do Ferndale.

Kiedy opuszczali teren biura, Loralee Carmichael obrzuciła ich uważnym spojrzeniem. Simon pomachał jej na do widzenia. Elcotta Frasiera nie było nigdzie widać.

– Chciałbym, żebyś się zastanowiła – powiedział, kiedy szli do windy, uważnie dobierając słowa – czy nie byłoby lepiej pozostawić teraz tej sprawy mnie. Czy uda mi się namówić cię, żebyś wróciła do Waszyngtonu?

– Nawet nie próbuj.

– Musiałem spróbować. Kiedy ludzie są doprowadzeni do ostateczności, często robią głupie rzeczy. Śmiertelnie niebezpieczne rzeczy.

– Wiem. Będziemy bardzo ostrożni. Simon westchnął. Musiał się poddać.

– Przy tortillach przedyskutujemy plan następnego ataku – powiedział.

– Naprawdę uważasz, że tę całą sprawę zainicjował Olaf Jorgenson?

– Jak się nad tym dobrze zastanowić, to tylko on ma takie możliwości, chyba że pan Monk o wiele lepiej zna się na nielegalnej stronie tych interesów, niż nam się wydaje. Jestem przekonany, że Frasier porozumie się teraz z panem Monkiem, jeśli już wcześniej tego nie zrobił. Nie mogę się doczekać, żeby usłyszeć, co będzie miał do powiedzenia ten facet z łóżkowymi oczami.

Simon opowiedział tę całą historię i zamilkł na chwilę.

– To wszystko, Savich. Z najdrobniejszymi szczegółami.

Przyłożył komórkę do drugiego ucha, czekając na pytania, ale Savich się nie odzywał. Na pewno rozważał w myślach wszystkie możliwe scenariusze.

– Lily świetnie się spisała, Savich. Jest zmęczona, lecz dzielnie się trzyma. Usiłowałem ją namówić na powrót do Waszyngtonu, ale nawet nie chce o tym słyszeć. Przysięgam, że będę ją chronić.

– Wiem o tym – odezwał się wreszcie Savich. – Chcę cię zawiadomić, że Clark Hoyt, naczelnik biura terenowego FBI w Eureka, będzie cię wspierał. Domyśliłem się, że poruszycie gniazdo os, a to zawsze jest niebezpieczne. Nie możesz być zdany tylko na siebie. Jeśli zobaczysz, że chodzi za tobą dwóch facetów, to wiedz, że robią to dla twojego bezpieczeństwa. Gdybyś miał kłopoty, zadzwoń do Clarka Hoyta. Zmuś Lily, żeby odpoczęła. Ile tortilli zjadła?

– Trzy z mieloną wołowiną, koszyczek chipsów, do których zużyła całą miskę sosu. Teraz posiedzimy spokojnie, a jutro rano złożymy wizytę panu Monkowi. Damy im czas, żeby się mogli naradzić. Strasznie jestem ciekaw, co teraz zrobią. Pozdrów ode mnie Sherlock i Seana. Jakieś wiadomości na temat Tammy Tuttle?

– Żadnych.

– Zadzwonię do ciebie jutro, po rozmowie z panem Monkiem.

– Clark powiedział mi, że wpadli na trop Morriego Jonesa. Pewnie wkrótce go zamkną.

– Chwała Bogu. Zadzwonię do gliniarzy w Eureka i wszystkiego się dowiemy. Nie będę spuszczał Lily z oczu – dodał po chwili.

17

Eureka, Kalifornia Pensjonat „Rusałka”

Lily spała i śniło się jej coś przerażającego. Zlana potem, poderwała się nagle na łóżku i aż jęknęła z bólu. Złapała się za brzuch i zaczęła głęboko oddychać.

Poczuła zapach dymu w pokoju. To ten swąd wyrwał ją z sennych koszmarów i był coraz ostrzejszy. Czarny dym kłębił się wokół firanek, które zaczynały się palić.

Dobry Boże, pensjonat stał w ogniu! Wyskoczyła z łóżka i podbiegła do drzwi. Były zamknięte. Gdzie jest klucz? Nie było go w drzwiach ani na komodzie. Pobiegła do łazienki, zmoczyła ręcznik i przyłożyła go do twarzy.

Rzuciła się do telefonu, wykręciła 911. Telefon był głuchy. Ktoś wzniecił ogień i odciął linię telefoniczną. A może kable się przepaliły? To nie miało znaczenia, ważne było, żeby się wydostać na zewnątrz. Płomienie lizały już dywan w sypialni. Zaczęła walić w ścianę.

– Simon! Simon!

– Lily, uciekaj natychmiast!

– Drzwi są zamknięte! Nie mogę ich otworzyć!

– Już idę! Połóż się na podłodze.

Była zbyt przerażona, żeby się położyć i czekać na ratunek. Podbiegła do drzwi i uderzyła w nie ramieniem. Bez efektu.

Chwyciła krzesło i walnęła nim w drzwi, które się tylko lekko zatrzęsły – były z cholernie solidnego drewna. Słyszała, że Simon otwiera swój pokój, i szybko się odsunęła. Chwała Bogu, że nie został zamknięty, tak jak ona. Zaczął kopać w drzwi, które coraz mocniej drżały i wreszcie ustąpiły.

– Nic ci nie jest?

– Nie. Musimy wszystkich ostrzec – powiedziała Lily, ale zaraz zgięła się wpół i zaczęła kasłać. Simon podniósł ją i zniósł na dół po szerokich mahoniowych schodach.

Pani Blade właśnie wyprowadzała z holu staruszkę, która cicho płakała.

– To pani Nast. Mieszka u nas na stałe. Dzwoniłam pod 911, ale telefon nie działa. Na trzecim piętrze są jeszcze ludzie. Proszę ich wyprowadzić, panie Russo.

– Dzwoniłem pod 911 z komórki. Już jadą.

Zanim Simon dotarł do szczytu schodów, już wbiegali strażacy, krzycząc, żeby zszedł stamtąd i opuścił budynek.

Simon skinął głową, ale nagłe zobaczył młodą kobietę z dwójką kaszlących dzieci. Strażacy mieli pełne ręce roboty z innymi gośćmi. Simon chwycił matkę z dziećmi i sprowadził ich na dół. Wszyscy kasłali, dzieci płakały, a matka wylewnie mu dziękowała.

Wszyscy goście „Rusałki”, dziesięć osób, zostali uratowani. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń poza lekkim zatruciem dymem. Pensjonat nie poniósł również wielkich szkód.

Colin Smith, agent wysłany przez Clarka Hoyta na nocny dyżur przy pensjonacie, powiedział Lily i Simonowi, że kręciło się tam dwóch mężczyzn. Niestety, stracił ich z oczu, a kiedy wrócił i zobaczył dym, natychmiast zadzwonił po straż.

Simon trzymał Lily w objęciach. Miała na sobie długą, flanelową nocną koszulę, rozpuszczone włosy i była boso. On przed wyjściem z pokoju zdążył włożyć dżinsy, sweter i tenisówki. Było chłodno – strażacy rozdawali koce. Zaczęli się schodzić sąsiedzi, również przynosząc koce, kawę, a nawet bułeczki.

1 ... 35 36 37 38 39 40 41 42 43 ... 64
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)