Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Триллеры » Zatoka cykuty
Zatoka cykuty - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Zatoka cykuty

Электронная книга - «Zatoka cykuty». Краткое содержание книги:

Agent FBI, Dillon Savich, zajmuje się sprawą dwóch nastolatków, porwanych przez szalonych morderców, kiedy jego osobiste życie nagle się kompikuje. Młodsza siostra Savicha, Lily, rozbiła samochód o drzewo w kalifornijskim mieście Hemlock Bay. Czyżby to była powtórna próba samobójstwa, podjęta po śmierci córeczki? Savich, jego żona i partnerka z FBI, Lacey Sherlock, wpadają na trop spisku, a kluczem do tej sprawy są obrazy, które Lily dostała od babki – malarki. Prace Sarah Elliott są warte miliony dolarów. Lily i ekspert od handludziełami sztuki, Simon Russo, znajdują się w centrum zagrożenia, zataczającego coraz szersze kręgi.
1 ... 34 35 36 37 38 39 40 41 42 ... 64
Перейти на страницу:

– Uprzedziliśmy policję na wszystkich wyspach o możliwości pojawienia się Tammy na którejś z nich. Wiedzą, że powinni również mieć na uwadze apteki i lekarzy.

– Posłuchaj, Savich – odezwał się Ollie – ona ci groziła. To nie są żarty. Zastanawialiśmy się nad tym i wszyscy doszliśmy do wniosku, że musisz mieć ochronę. Jimmy Maitland powinien przydzielić ci kilku ochroniarzy.

Savich ściągnął brwi i spojrzał na Sherlock. Wiedział, o czym myśli: że Tammy może poznać ich adres i przyjść do ich domu. Wiedział, że Sherlock myśli o Seanie.

– To świetny pomysł, Ollie – przyznał. – Porozmawiam dzisiaj na ten temat z panem Maitlandem. Dzięki, Ollie, jakoś sam o tym nie pomyślałem.

Odprawa dobiegła końca. Savich poszedł do swojego biura i wcisnął guziczek komórki Simona. Odezwał się po trzecim dzwonku.

– Tu Savich. Jak tam Lily? Co się dzieje?

– W porządku. – Simon zrelacjonował mu spotkanie z Abe'em Turkle'em, nie wspominając o zapędach Lily do bójki. Potem opowiedział mu o krótkim spotkaniu z papą Frasierem w Hemlock Bay. – Z tego starego to niezły kawał drania. Ten facet nienawidzi Lily, widać to po jego oczach i postawie. Gdyby mnie tam nie było, toby się pewnie posunął do gróźb.

Savich chciał wiedzieć dokładnie, co się wydarzyło, więc Simon wszystko mu zrelacjonował. Miał tę scenę wyraźnie przed oczami. Pojechali do biura Elcotta Frasiera, żeby rzucić mu swoje oskarżenia w twarz i zastraszyć, że wszystko się już wydało. Był prezesem Hemlock National Bank, więc miał eleganckie biuro na pierwszym piętrze, całe przeszklone, z widokiem na ocean i na miasto. Simon był ciekaw, czy Frasier ich przyjmie. Jego asystentka, Loralee Carmichael, bardzo młoda i bardzo piękna dziewczyna, nie kazała im czekać dłużej niż dwanaście minut, co było całkiem w porządku. Zaskoczyli faceta, więc musiał mieć czas, żeby dojść do siebie i przygotować się na spotkanie. Simon martwił się o Lily – bardzo źle wyglądała. Najchętniej wsadziłby ją do samolotu i odesłał do Waszyngtonu, gdzie byłaby bezpieczna. Nie odzywał się jednak, bo wiedział, że nigdy by się na to nie zgodziła.

Elcott Frasier zaprosił ich do swojego gabinetu i poklepał Lily po ramieniu – Simon zauważył, że miał trochę zbyt ciężką rękę.

– Lily, moja droga. Nie wyglądasz dobrze.

– Panie Frasier. – Lily natychmiast odsunęła się od niego i uśmiechnęła się tak samo zimno jak on. – Jak pan widzi, nic na to nie poradzę. To jest Simon Russo. Zajmuje się handlem dziełami sztuki. Odkrył, że cztery z moich obrazów Sarah Elliott są falsyfikatami.

Elcott Frasier skinął Simonowi głową i zaprosił ich gestem, żeby zajęli miejsca.

– A to niespodzianka. Pan jest dealerem, panie Russo. Nie wiem, czy dealerzy są w stanie rozpoznać falsyfikaty. Jest pan pewny swojej oceny?

– Jestem nie tylko dealerem, panie Frasier, jestem raczej dealerem – pośrednikiem. Kontaktuję ze sobą kupujących i sprzedających. Czasami tropię falsyfikaty i udaje mi się odzyskać oryginalne obrazy, żeby móc je zwrócić właścicielom. Sarn posiadam obraz Sarah Elliott i dokładnie znam wszystkie jej dzieła, więc rozpoznałem cztery falsyfikaty wśród ośmiu obrazów, których właścicielką jest Lily. Nie było to trudne, ponieważ już wcześniej wiedziałem, które z nich zostały skopiowane.

Simon zawahał się przez chwilę, zastanawiając się, jak wiele powiedzieć Frasierowi, żeby go poważnie przestraszyć. Jasne było, że wiedział o fałszerstwie, nawet nie próbował udawać zdziwienia. Postanowił iść na całość i zmusić Frasiera do działania.

– Początkowo myślałem, że to pan za tym stoi, doszedłem jednak do wniosku, że jest pan tylko małym człowieczkiem, który nie posiada żadnych kontaktów. Ale jest kolekcjoner, Szwed, nazywa się Olaf Jorgenson – jego nie mógłbym nazwać małym człowieczkiem. Wręcz przeciwnie, on jest potęgą. Kiedy czegoś zapragnie, nie uznaje żadnych przeszkód. Sądzę, że to on zapoczątkował tę akcję. Łatwo to prześledzić: Olaf chciał mieć obrazy Sarah Elliott, ale one były w Instytucie Sztuki w Chicago, nie mógł ich stamtąd wyciągnąć, więc musiał trochę poczekać. Dokładnie wiedział, kiedy Lily Savich przeniosła się z Chicago do Hemlock Bay. Wysunął swoje macki i szybko odnalazł pana i pańskiego syna, Tennysona, mężczyznę w odpowiednim wieku do małżeństwa. Wtedy dobiliście targu. Słyszałem, że Olaf ma tylko trzy obrazy, nie wiem jeszcze, gdzie jest czwarty. Miejmy nadzieję, że też go ma – to by ułatwiło sprawę. Odzyskamy je, ot tak. – Simon strzelił palcami przed nosem Frasiera. – Czy dobrze oceniam sytuację, panie Frasier?

Elcott Frasier miał znudzoną minę. Jednak Lily, która go dobrze znała, zauważyła lekki tik jego lewego oka, który występował tylko wtedy, gdy Frasier był zestresowany albo zły. Teraz pewnie zadziałały oba czynniki. Była zdziwiona, słysząc o Jorgensonie, ale nie dała tego po sobie poznać – uznała, że Simon wie, co mówi.

– Jorgenson ma wielką władzę, Elcott, nie jest takim małym człowieczkiem jak ty.

Simon myślał, że Frasier uderzy Lily, ale zdołał się opanować. Zaczął mówić gładkim głosem, jak polityk przy przyjmowaniu łapówki.

– To pasjonujący scenariusz, panie Russo. Przykro mi, że cztery płótna są falsyfikatami. Bez względu na pana opinię, to musiało się stać, kiedy obrazy były w Instytucie Sztuki w Chicago. Ta cała skomplikowana historia z niejakim Olafem Jorgensonem przypomina kiepski film. W każdym razie ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Nie rozumiem, dlaczego pan tu przyszedł, żeby mnie o to oskarżać. A ty, Lily – powiedział, patrząc na nią z wściekłością – opuściłaś mojego syna. Obawiam się o jego zdrowie. Jest przygnębiony i myśli tylko o tobie. Mówi, że został niesprawiedliwie oczerniony przez twojego brata i jego żonę. Chce cię zobaczyć, chociaż stale mu powtarzam, że powinien być szczęśliwy, że się ciebie pozbył. Nie byłaś dobrą żoną, nic dla niego nie zrobiłaś. Pomysł, że mógłby się z tobą ożenić, żeby wejść w posiadanie jakichś obrazów, jest całkowicie absurdalny.

– Elcott, nie sądzę, żeby to było aż tak absurdalne. Pan Russo chyba dobrze ocenia tę sytuację. Jest również możliwe, że to pan Monk natrafił na Olafa Jorgensona. Tak czy inaczej, cztery z moich obrazów są falsyfikatami i tylko ty jesteś za to odpowiedzialny. A jeśli Tennyson nie czuje się dobrze, to polecam mu wizytę u doktora Rossettiego, tego psychiatry, który koniecznie chciał się ze mną spotykać, kiedy byłam w szpitalu. Ciekawe, jaką rolę odgrywał w tej sprawie. – Lily zamilkła na chwilę i wzruszyła ramionami. – Ile zapłaciłeś Morriemu Jonesowi, żeby mnie zabił?

– Nie zapłaciłem mu nawet… – Sprowokowała go. Opamiętał się szybko, ale już było za późno.

Simon był zachwycony. Tik Trasiera był teraz bardzo wyraźny, a twarz czerwona z gniewu.

– Jesteś paskudną zołzą, Lily. Teraz rozumiem, dlaczego przyszłaś z ochroną. Nie wiem, co zrobiłaś ze swoimi obrazami, ale mnie nie możesz o to oskarżać. Nie jestem niczemu winien.

Simon miał ochotę wstać, chwycić Frasiera za kołnierz koszuli i walnąć go w szczękę. Sam był zdziwiony tym pragnieniem, żeby zrobić temu facetowi krzywdę. Jednak kiedy się odezwał, był całkowicie opanowany.

– Proszę mi wierzyć, panie Frasier, że Lily nie jest zołzą. Natomiast jeśli chodzi o pana syna, to dobrze wiemy, kim on jest. Może mógłby nam pan powiedzieć, dlaczego Abe Turkle mieszka w pana domku nad oceanem? – Simon wychylił się lekko do przodu, patrząc na Frasiera z uprzejmym zainteresowaniem.

1 ... 34 35 36 37 38 39 40 41 42 ... 64
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)