Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl]
Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl]

Электронная книга - «Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl]». Краткое содержание книги:

Szef wielkiej stacji telewizyjnej dokonuje epokowego odkrycia — znajduje metodę tworzenia mikrotuneli podprzestrzennych, które pozwalają zajrzeć kamerze w każde miejsce w teraźniejszości i przeszłości... W przezroczystym świcie nic nie ukryje się przed kamerą. Ludzie zaczynają szukać sposobów na ukrycie swojej prywatności i swoich zbrodni…
1 ... 51 52 53 54 55 56 57 58 59 ... 83
Перейти на страницу:

— Pomogę ci. Będę przy tobie. Zrób to, Davidzie. Poszukaj Jezusa. — Bobby uśmiechnął się. — To wyzwanie.

Po długiej chwili milczenia David odpowiedział uśmiechem.

21. Ujrzycie człowieka

FRAGMENTY WSTĘPU DAVIDA CURZONA DO DWUNASTU TYSIĘCY DNI: KOMENTARZE WSTĘPNE, WYD. S.P. KOZLOV l G. RISHA, RZYM 2040

Międzynarodowy projekt badawczy, znany powszechnie jako Dwanaście Tysięcy Dni, osiągnął koniec pierwszej fazy. Należałem do międzynarodowego zespołu dwunastu tysięcy (właściwie nieco więcej) obserwatorów, którzy mieli studiować życie i czasy człowieka, znanego Jego współczesnym jako Yesho Ben Pantera, a późniejszym pokoleniom jako Jezus Chrystus. Zaszczytem była dla mnie propozycja napisania tego wstępu…

Zawsze wiedzieliśmy, że kiedy spotykamy Jezusa w Piśmie, widzimy Go oczami ewangelistów. Na przykład Mateusz wierzył, że Mesjasz przyjdzie na świat w Betlejem, jak zdaje się przewidywać starotestamentowy prorok Micheasz; dlatego też powiada, że Jezus narodził się w Betlejem (choć w rzeczywistości Jezus, Galilejczyk, urodził się, co dość naturalne, w Galilei).

Rozumiemy to; bierzejny to pod uwagę. Ale pomyślmy, jak wielu chrześcijan przez wieki marzyło, by zobaczyć Jezusa osobiście, za pośrednictwem neutralnego medium — np. kamery, a jeszcze lepiej spotkać się z Nim twarzą w twarz? Jak wielu by uwierzyło, że nasza generacja będzie pierwszą, dla której takie spotkanie jest możliwe?

Ale to właśnie się zdarzyło.

Każdemu z Dwunastu Tysięcy powierzono jeden Dzień z krótkiego życia Jezusa: Dzień, który miał obserwować, korzystając z technologii WormCamu, w czasie rzeczywistym, od północy do północy. W ten sposób udało się szybko skompilować pierwszy szkic „prawdziwej” biografii Chrystusa.

Biografia wizualna i związane z nią komentarze są zaledwie szkicem: prostym zapisem obserwacji, planem wydarzeń tragicznie krótkiego żywota. Pozostało jeszcze wiele dodatkowych badań. Na przykład nawet tożsamość czternastu (nie dwunastu!) apostołów nie została na razie określona, a losy Jego braci, sióstr, żony i dziecka znamy jedynie pobieżnie. Potem przyjdzie czas na porównanie wydarzeń centralnej opowieści ludzkości z rozmaitymi kanonicznymi i apokryficznymi sprawozdaniami, które przetrwały, by mówić nam o Jezusie i Jego posłannictwie.

Później, oczywiście, rozpocznie się prawdziwa debata: debata o znaczeniu Jezusa i Jego misji — debata, która może trwać tak długo jak sama ludzkość.

Pierwsze spotkanie nie było łatwe. Ale już teraz czysty blask słońca Galilei wypala fałsz.

David ułożył się na sofie i sprawdził systemy: sam aparat rzeczywistości wirtualnej oraz układy odżywiania, sterujące kroplówkami i cewnikami, obracaniem opuszczonego ciała, by zmniejszyć groźbę odleżyn, a nawet myciem go w razie potrzeby, gdyby był w śpiączce.

Bobby siedział przy nim w zaciemnionym pokoju; twarz lśniła mu w blasku ekranu.

David czuł się dość absurdalnie pośrodku całego sprzętu, niczym astronauta szykujący się do startu. Ale Dzień sprzed wielu lat, niezmienny i jaskrawy, zakrzepły w czasie niby owad w bursztynie, oczekiwał na zbadanie. Poddał się temu wyzwaniu.

Podniósł obręcz Oka Duszy i włożył sobie na głowę. Poczuł znajomy dotyk, kiedy obręcz dopasowała się do skroni.

Z trudem opanował falę paniki. Pomyśleć, że ludzie poddają się temu dla rozrywki…

…I zalało go światło, ostre i jaskrawe.

Urodził się w Nazarecie, niewielkim i zamożnym miasteczku w Galilei. Poród był typowy — dla tamtych czasów. Rzeczywiście, zrodziła Go Maria, która była dziewicą — Dziewicą Świątyni.

Jak wiedzieli Jego współcześni, Jezus Chrystus był nieślubnym synem rzymskiego legionisty Ilirianina zwanego Panterą.

Związek Marii z tym człowiekiem opierał się na miłości, nie przymusie — chociaż była już wtedy zaręczona z Józefem, bogatym wdowcem i mistrzem budowlanym. Jednak, gdy tylko ciąża Marii przestała być tajemnicą, Panterę przeniesiono do innego okręgu. Józef zasługuje na uznanie, gdyż rnimo to wziął Marię za żonę i wychował chłopca jak własnego syna.

Jezus nie wstydził się swego pochodzenia i później przybrał imię Yesho Ben Pantera, co znaczy Jezus, syn Pantery.

Tak przedstawiają się fakty historyczne, związane z narodzinami Jezusa. Wszelkie głębsze tajemnice leżą poza zasięgiem WormCamu.

Nie było rzezi niewiniątek, wyprawy do Betlejem, stajenki, żłóbka, bydła, trzech króli, pasterzy, gwiazdy. Wszystko to — zapisane przez ewangelistów, żeby wykazać, że chłopiec był spełnieniem proroctwa — to jedynie wymysł.

WormCam niszczy wiele złudzeń o nas samych i o przeszłości. Niektórzy twierdzą, że WormCam to narzędzie masowej terapii, które ludziom jako gatunkowi pozwala osiągnąć stan zdrowia psychicznego. Możliwe. Ale twarde musi być serce, które nie zapłacze nad odrzuceniem legendy Bożego Narodzenia.

Stał na plaży. Żar owijał go niczym ciężki, wilgotny koc; krople potu zakłuły na czole.

Po lewej stronie widział wzgórza w zieleni, po prawej błękitne morze i drobne fale. Na zamglonym horyzoncie odróżniał łodzie — brązowoniebieskie cienie, nieruchome i płaskie jak sylwetki wycięte z kartonu. Na północy, nad brzegiem, zobaczył miasto: zbiorowisko budynków o brunatnych ścianach i płaskich dachach. To na pewno Kafamaum. Wiedział, że może skorzystać z wyszukiwarki i znajdzie się tam w jednej chwili. Ale droga pieszo wydawała się właściwsza.

Przymknął oczy. Czuł na twarzy ciepło słońca, słyszał plusk wody, czuł aromat trawy i ostry zapach ryb. Dzień był tak jasny, że różowe światło było widoczne nawet przez zamknięte powieki. Ale w kąciku oka lśniło maleńkie złociste logo OurWorldu.

Ruszył przed siebie, dotykając stopami chłodnej wody Galilei.

Miał kilkoro braci i sióstr, także przyrodnich, z poprzedniego małżeństwa Józefa. Jeden z braci, Jakub, był do Niego zadziwiająco podobny i poprowadził Kościół (a w każdym razie jeden z odłamów) po śmierci Jezusa.

Jezus został uczniem swojego wuja, Józefa z Arymatei — nie jako cieśla, ale jako budowniczy. Sporą część młodości i pierwszych lat męskich przeżył w mieście Sepphoris, pięć kilometrów na północ od Nazaretu.

Sepphoris było dużym miastem — właściwie nawet największym w Judei, nie licząc Jeruzalem i stolicy Galilei. Nie brakowało tam pracy dla budowniczych, murarzy i architektów, gdyż zostało w dużej części zniszczone przez Rzymian w czasie powstania żydowskiego z roku 4 p.n.e.

Czas spędzony w Sepphoris miał duże znaczenie. Tutaj bowiem Jezus stał się kosmopolitą.

W Sepphoris spotkał się z kulturą helleńską, poznał teatr grecki oraz — co istotne — pitagorejską tradycję liczb i proporcji. Na pewien czas przyłączył się nawet do żydowskiej grupy pita-gorejskiej, zwącej siebie esseńczykami. Była ona częścią o wiele starszej tradycji, obejmującej całą Europę — a nawet sięgającej czasów druidów w Brytanii.

Jezus stał się nie prostym cieślą, ale mistrzem w swym rzemiośle, przedstawicielem trudnego zawodu o bogatych tradycjach. Interesy Józefa pozwalały Mu na dalekie podróże po całym świecie rzymskiej cywilizacji.

Swe życie przeżył w pełni. Ożenił się (biblijna opowieść o weselu w Kanie i wodzie zamienionej w wino wydaje się oparta na wypadku z własnego ślubu Jezusa). Jego żona zmarła przy porodzie i nie ożenił się po raz drugi. Jednak dziecko — córka — przeżyło. Zaginęła gdzieś w zamieszaniu otaczającym koniec życia ojca. Poszukiwania owej córki Jezusa i żyjących może do dzisiaj jej potomków to obecnie jedna z najbardziej aktywnych gałęzi wormcamowych badań.

1 ... 51 52 53 54 55 56 57 58 59 ... 83
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)