Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «W Pogoni Za Rozumem». Краткое содержание книги:

Bohaterka bestselleru DZIENNIK BRIDGET JONES nadal zmaga się z problemami w życiu uczuciowym i zawodowym. Związana w końcu z Markiem Darcym, teraz odkrywa uroki wspólnego życia z mężczyzną marzeń. Bridget, niesłusznie posądzona o przemyt narkotyków, trafia do tajlandzkiego więzienia…
1 ... 28 29 30 31 32 33 34 35 36 ... 76
Перейти на страницу:

BJ: To znaczy, że ludzie nie pytają ciągle o to?

CF: Nie, nie, zapewniam cię.

BJ: Więc to…

CF: To zupełnie nowe, świeżutkie pytanie, tak.

BJ: Ojeju.

CF: Możemy iść dalej?

BJ: Tak.

CF: Pan Darcy nie jest pomocnikiem Arsenału.

BJ: Nie.

CF: Nie jest nauczycielem.

BJ: Nie.

CF: Żył prawie dwieście lat temu.

BJ: Tak.

CF: Paul z Fever Pitch uwielbia tłum kibiców.

BJ: Tak.

CF: Natomiast pan Darcy nie znosi nawet wiejskich potańcówek. No. Czy możemy porozmawiać o czymś, co nie dotyczy pana Darcy’ego?

BJ: Tak. (Przerwa. Szelest papieru)

BJ: Chodzisz jeszcze ze swoją dziewczyną?

CF: Tak.

BJ: O. (Długa przerwa)

CF: Wszystko w porządku?

BJ: (Ledwo słyszalnie) Myślisz, że niezależne kino brytyjskie idzie do przodu?

CF: Nie słyszę.

BJ: (Smętnie) Myślisz, że niezależne kino brytyjskie idzie do przodu?

CF: Do przodu ku… (Zachęcająco)…ku czemu?

BJ: (Po bardzo długim namyśle) Ku przyszłości.

CF: Tak. Uważam, że krok po kroku zdobywa sobie coraz większą widownię. Dosyć lubię kino niezależne, ale lubię też wielkie widowiska i byłoby dobrze, gdybyśmy i ich produkowali więcej.

B J: Ale nie stanowi dla ciebie problemu to, że ona jest Włoszką i w ogóle?

CF: Nie. (Bardzo długa przerwa)

BJ: (Markotnie) Uważasz, że pan Darcy ma wymiar polityczny?

CF: Rzeczywiście spekulowałem na temat jego poglądów politycznych, jeżeli w ogóle miał takowe, ale nie wydaje mi się, żeby były one jakoś szczególnie interesujące dla czytelnika „Independent”. Chodzi mi o prewiktoriańską czy też wiktoriańską ideę bogatego dobroczyńcy, co chyba jest dość thatcherowskie. To znaczy, myśl socjalistyczna z pewnością nie pojawiła się w…

BJ: Nie.

CF:…nie pojawiła się w jego sferze. Jasno to pokazano w jego sylwetce miłego faceta, który jest zawsze bardzo grzeczny wobec swoich dzierżawców. Myślę jednak, że bliżej mu do bohatera nietzscheańskiego…

BJ: Co to znaczy niczański?

CF: No wiesz, idea, eee, istoty ludzkiej jako nadczłowieka.

B J: Supermana?

CF: Nie, nie Supermana, nie. Nie. (Ciche jęknięcie) Nie, nie sądzę, by nosił majtki na spodniach, nie. Słuchaj, naprawdę chciałbym już zejść z tego tematu.

BJ: Jaki jest twój nowy projekt?

CF: Ma tytuł Świat mchu.

BJ: To jakiś program przyrodniczy?

CF: Nie. Nie, nie. To, yyy, to, eee, film o ekscentrycznej rodzinie z lat trzydziestych, której ojciec ma fabrykę mchu.

B J: To mech nie rośnie w sposób naturalny?

CF: No nie, on wytwarza coś, co się nazywa torfowiec i było używane do opatrywania ran podczas pierwszej wojny światowej i… eee… to… eee… bardzo lekki, zabawny…

B J: (Bez przekonania) Brzmi bardzo zachęcająco.

CF: Mam taką nadzieję.

BJ: Mogę jeszcze spytać o tę koszulę?

CF: Tak.

BJ: W sumie ile razy musiałeś ją zdejmować i nakładać?

CF: Dokładnie… nie wiem. Yyy. Niech się zastanowię… Jest taka scena, w której idę do Pemberley. To nagrywaliśmy tylko raz. Jedno ujęcie. Potem ta scena, w której oddaję komuś swojego konia… tam chyba musiałem się przebrać.

BJ: (Rozpromieniając się) Przebrać się?

CF: (Stanowczo) Tak. Raz.

BJ: Więc zasadniczo była tylko ta jedna mokra koszula, tak?

CF: Jedna mokra koszula, którą spryskiwali, tak. W porządku?

BJ: Tak. Jaki jest twój ulubiony kolor?

CF: Już to przerabialiśmy.

BJ: Eee. (Szelest papieru) Czy nie wydaje ci się, że film Fever Pitch był w rzeczywistości o emocjonalnym popapraniu?

CF: O emocjonalnym czym?

BJ: Popapraniu. No wiesz, o facetach, którzy są pieprzniętymi alkoholikami mającymi fobię na punkcie związków i obchodzi ich tylko piłka nożna.

CF: Nie, nie sądzę. Uważam, że w pewnym sensie Paul o wiele lepiej radzi sobie ze swoimi emocjami i czuje się w tym wszystkim znacznie wolniejszy niż jego dziewczyna. Myślę, że w rzeczywistości, w ostatecznym rozrachunku, najbardziej przejmujące w tym, co Nick Homby próbuje powiedzieć w jego imieniu, jest to, że w tym dość przyziemnym, zwykłym świecie, Paul znalazł coś, co daje mu dostęp do doświadczeń emocjonalnych, które…

B J: Przepraszam.

CF: (Wzdycha) Tak?

BJ: Nie czujesz bariery językowej ze swoją dziewczyną?

CF: Ona świetnie mówi po angielsku.

BJ: Ale nie wydaje ci się, że lepiej by ci było z dziewczyną, która jest Angielką i bardziej w twoim wieku?

CF: My się dogadujemy.

BJ: Hmmm. (Posępnie) Na razie. Czy czasami wolisz występować w teatrze?

CF: Yyy. Nie podpisuję się pod poglądem, że prawdziwe aktorstwo pojawia się tylko w teatrze, że film to żadna gra. Ale rzeczywiście, wolę teatr, tak.

BJ: Ale nie uważasz, że teatr jest trochę nieprawdziwy i żenujący, a poza tym trzeba siedzieć sztywno przez całą sztukę, zanim będzie można coś zjeść, porozmawiać czy…

CF: Nieprawdziwy? Żenujący i nieprawdziwy?

BJ: Tak.

CF: To znaczy nieprawdziwy w takim sensie, że…

BJ: Widać, że to wszystko nieprawda.

CF: A, nieprawdziwy w tym sensie, tak. (Ciche jęknięcie) Yyy. Myślę, że dobry teatr nie powinien być taki. Już bardziej… Kręcenie filmu jest znacznie bardziej sztuczne.

BJ: Naprawdę? Zdaje się, że filmu nie robi się za jednym zamachem, prawda?

CF: No, nie. Nie. Tak. Filmu nie robi się za jednym zamachem. Jest kręcony po kawałeczku. (Głośniejsze jęknięcie) Po kawałeczku.

BJ: Rozumiem. Myślisz, że pan Darcy przespałby się przed ślubem z Elizabeth Bennet?

CF: Tak, myślę, że mógłby to zrobić.

BJ: Naprawdę?

CF: Tak. Myślę, że to całkowicie możliwe. Tak.

BJ: (Z zapartym tchem) Naprawdę?

CF: Myślę, że to możliwe, tak.

B J: Jak to możliwe?

CF: Nie wiem, czy Jane Austin zgodziłaby się ze mną w tej kwestii, ale…

BJ: Nie możemy się tego dowiedzieć, bo ona nie żyje.

CF: Nie, nie możemy… ale myślę, że pan Darcy Andrew Daviesa miał ogromny popęd seksualny.

BJ: (Dyszy)

CF: I.yyy…

BJ: Uważam, że naprawdę bardzo, bardzo dobrze oddałeś to swoją grą. Naprawdę bardzo dobrze.

CF: Dziękuję. Andrew nawet napisał taką wskazówkę: „Wyobraź sobie, że Darcy ma erekcję”. (B. głośny trzask)

B J: W której to było scenie?

CF: Na samym początku, kiedy Elizabeth idzie przez wieś i wpada na niego na polach.

B J: I jest cała ubłocona?

CF: I rozczochrana.

B J: I spocona?

CF: Właśnie. B J:

Trudno było to zagrać?

CF: To znaczy erekcję?

B J: (Nabożnym szeptem) Tak.

CF: Yyy, no, Andrew napisał też, że nie powinniśmy się na tym skupiać, więc nie wymagało to ode mnie żadnej gry.

BJ: Mmm. (Długa przerwa)

CF: Tak. (Znowu przerwa)

BJ: Mmm.

CF: To co, kończymy?

BJ: Nie. Jak twoi przyjaciele zareagowali, kiedy zacząłeś grać pana Darcy’ego?

CF: Ciągle sobie żartowali, przy śniadaniu mruczeli „panie Darcy” i tak dalej. Był taki krótki okres, kiedy musieli bardzo się starać, żeby ukryć, że wiedzą, kim naprawdę jestem i…

BJ: Przed kim to ukrywali?

CF: No, przed osobami, które podejrzewały, że trochę przypominam pana Darcy’ego.

BJ: Ale ty uważasz, że go nie przypominasz?

CF: Tak, nie uważam, że przypominam pana Darcy’ego.

BJ: Ja myślę, że jesteś dokładnie taki jak on.

CF: W jakim sensie?

BJ: Mówisz tak samo jak on.

CF: Och, naprawdę?

BJ: Wyglądasz dokładnie jak on, i ja, och… och… (Trzaski, a potem odgłosy szarpaniny)

Rozdział siódmy

CHIMERYCZNI SAMOTNI

25 kwietnia, piątek

1 ... 28 29 30 31 32 33 34 35 36 ... 76
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)