Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «W Pogoni Za Rozumem». Краткое содержание книги:

Bohaterka bestselleru DZIENNIK BRIDGET JONES nadal zmaga się z problemami w życiu uczuciowym i zawodowym. Związana w końcu z Markiem Darcym, teraz odkrywa uroki wspólnego życia z mężczyzną marzeń. Bridget, niesłusznie posądzona o przemyt narkotyków, trafia do tajlandzkiego więzienia…
1 ... 27 28 29 30 31 32 33 34 35 ... 76
Перейти на страницу:

13.30.

Dobra. Jeszcze tylko wyślę listy, kupię sobie niezbędne rzeczy w Body Shop i już idę do samolotu.

13.31.

Rozległ się komunikat: „Pasażerka Jones, ostatnia pasażerka lotu BA 175 do Rzymu, proszona jest o natychmiastowe udanie się do przejścia 12, gdzie czeka samolot gotowy do odlotu”.

22 kwietnia, wtorek

58 kg Jedn. alkoholu 2, papierosy 22, telefony od apodyktycznego Michaela z „Independent”, sprawdzającego, „jak sobie radzimy”: około 3O, liczba przesłuchań kasety z wywiadem 17, liczba napisanych słów „wywiad” 0.

9.00.

Z powrotem w domu w Londynie po podróży będącej darem niebios. Dobra, biorę się do spisywania wywiadu. To zdumiewające, jak skupienie się na pracy i karierze zawodowej całkowicie odrywa myśli od romantycznego smutku. Ale było fantastycznie. Kiedy taksówka podrzuciła mnie na ten plac w Rzymie, myślałam, że zemdleję: coś fantastycznego – złote słońce i wielki, ogromny plac pełen wysokich ruin, a na samym jego środku pan… Ooo, telefon. To był Michael z „Independent”.

– To co, zrobiłaś?

– Tak – odparłam zarozumiale.

– Pamiętałaś, żeby wziąć dyktafon, a nie walkmana?

No słowo daję. Nie wiem, co mu Tom o mnie naopowiadał, ale coś w tonie jego głosu sugeruje, że nie wyraził się z jakimś szczególnym szacunkiem.

– Masz czas do czwartej. Bierz się do roboty. Lalala. To całe wieki.

Trochę sobie odsapnę. Mmm. Wyglądał dokładnie jak pan Darcy – cały ogorzały i zgrabny. Nawet mnie zaprowadził do jakiegoś kościoła z dziurą w środku, do grobu jakiegoś Adriana czy kogoś tam, posągu Mojżesza i w bardzo męski sposób uważał, żeby mnie nie potrącił samochód, i cały czas mówił po włosku. Mmm. Południe. Ranek nie minął jakoś szczególnie dobrze, ale przecież potrzebowałam trochę czasu, żeby przyswoić sobie to, co się wydarzyło, i opowiedzieć koleżankom o swoich wrażeniach, więc w sumie był wysoce produktywny.

14.00.

Znowu telefon. Tak to już bywa, kiedy się jest wybitnym dziennikarzem – telefony się urywają. To był znowu ten cholerny apodyktyczny Michaeclass="underline"

– Jak nam idzie?

Co za tupet! Jeszcze nawet nie minął ostateczny termin wyznaczony na godzinę

16.00.

Naprawdę jestem zadowolona z tego nagrania. Miałam świetny pomysł, żeby zacząć od łatwych pytań, zanim przeszłam do treściwych pytań Toma, które spisałam poprzedniego wieczoru, chociaż byłam nieco podcięta. Myślę, że moje pytania zrobiły na nim ogromne wrażenie, naprawdę.

14.30.

Jeszcze tylko szybciutko napiję się kawy i zapalę sobie papieroska.

15.00.

Lepiej znowu odsłucham kasetę. Ding dong! Jeszcze tylko zadzwonię do Shaz i puszczę jej ten ostatni kawałek. Aaa, aaa.

Jest 15.3O, a ja nawet nie zaczęłam. Zresztą nie ma powodu do paniki. Będą siedzieć na lunchu całą wieczność, potem wrócą pijani jak, jak… jak dziennikarze. Niech tylko poczekają, aż zobaczą wyniki mojej pracy. Jak zacząć? Oczywiście wywiad musi zawierać moje wrażenia ze spotkania z panem Darcym, a także umiejętnie wplecione wypowiedzi na temat nowego filmu Fever Pitch, teatru, filmu itd. Na pewno co tydzień będę regularnie dostawała nowy wywiad do zrobienia: Portrety Bridget Jones. Jones spotyka się z Darcym. Jones spotyka się z Blairem. Jones spotyka się z Marcosem, tylko że on nie żyje.

16.00.

Jak ja mam tworzyć, skoro ten cholerny Michael ciągle do mnie wydzwania, mówiąc, co mam, a czego nie mam pisać? Wrrr. Jeżeli to znowu on… W tej gazecie pozbawieni są szacunku dla dziennikarzy. Zupełnie.

17.15.

Harhar.

– Właśnie. Piszę – powiedziałam. To mu zamknęło usta.

18.00.

Wszystko jest OK. Wszyscy wybitni dziennikarze przeżywają kryzysy z terminem.

19.00.

Och, kurwa, kurwa. Och, kurwa, żesz kurwa.

23 kwietnia, środa

58,5 kg (chyba już na dobre ugrzęzłam w tłuszczu), telefony z gratulacjami od przyjaciół, krewnych i kolegów z pracy w związku z wywiadem z Colinem Firthem O, telefony z gratulacjami od pracowników „Independent” w związku z wywiadem z Colinem Firthem O, telefony z gratulacjami od Colina Firtha w związku z wywiadem z Colinem Firthem 0 (to jakieś dziwne).

8.00.

Dzisiaj ukazuje się mój artykuł. Pisałam go trochę w pośpiechu, ale na pewno wyszedł całkiem nieźle. Może nawet dość dobrze. Mogłaby się ta gazeta trochę pośpieszyć.

8.10. Gazeta jeszcze nie przyszła.

8.20.

Hurra! Mam już tę gazetę. Właśnie przeczytałam swój wywiad. „Independent” zupełnie zignorował to, co napisałam. Może faktycznie trochę się spóźniłam, ale to niedopuszczalne. Oto, co wydrukowali:

W związku z nieprzewidzianymi problemami technicznymi byliśmy zmuszeni wydrukować wywiad Bridget Jones z Colinem Firthem w postaci dosłownego zapisu z kasety magnetofonowej.

BJ: Dobrze. Teraz zacznę przeprowadzać wywiad.

CF: (Nieco histerycznie) świetnie, świetnie. (Bardzo długa przerwa)

BJ: Jaki jest twój ulubiony kolor?

CF: Słucham?

BJ: Jaki jest twój ulubiony kolor?

CF: Niebieski. (Długa przerwa)

BJ: Jaki jest twój ulubiony pudding?

CF: Eee… Creme brulee.

BJ: Wiesz, ten nowy film Nicka Homby’ego Fever Pitch…?

CF: Tak? (Przerwa. Szelest papieru)

BJ: Czy… O. (Znowu szelest papieru) Czy uważasz, że książka Fever Pitch zasiała ziarno nurtu spowiedniczego?

CF: Słucham?

BJ: Zasiała. Ziarno. Nurtu. Spowiedniczego.

CF: Zasiała ziarno nurtu spowiedniczego?

BJ: Tak.

CF: Cóż. Styl Nicka Homby’ego niewątpliwie był później naśladowany, gdyż, jak sądzę, reprezentuje bardzo interesujący nurt, choć nie jestem pewien, czy Homby…yyy… zasiał jego ziarno.

B J: Wiesz, w tej Dumie i uprzedzeniu zrobionej przez BBC…

CF: Tak, wiem.

BJ: Wiesz, kiedy musiałeś zanurzyć się w jeziorze.

CF: Tak.

BJ: Czy kiedy trzeba było zrobić kolejne ujęcie, musiałeś zdjąć mokrą koszulę i nałożyć suchą?

CF: Tak, chyba rzeczywiście musiałem tak zrobić, tak. Scusi. Ha vinto. E troppoforte. Si grozie.

BJ: (Oddychając spazmatycznie) Ile razy musiałeś się zanurzać w jeziorze?

CF: (Kaszle) No… Ujęcia w wodzie były kręcone w cysternie w Ealing Studios.

BJ: O nie.

CF: Niestety tak. W tym ujęciu niezwykle króciutkim – gdzie, yyy, znajdowałem się w powietrzu – zastąpił mnie kaskader.

BJ: Ale wyglądał jak pan Darcy.

CF: Dlatego, że przykleił sobie bokobrody i włożył kostium pana Darcy’ego na kombinezon piankowy, co sprawiło, że właściwie wyglądał jak Elvis pod koniec życia. Z powodu ubezpieczenia mógł to zrobić tylko raz, a potem przez jakieś sześć tygodni musiał sobie szukać zadrapań. We wszystkich pozostałych ujęciach z mokrą koszulą występowałem ja.

BJ: I tę koszulę trzeba było za każdym razem moczyć na nowo?

CF: Tak, spryskiwali ją. Spryskiwali ją, a potem…

BJ: Czym?

CF: Słucham?

BJ: Czym?

CF: Jakimś psikaczem. Słuchaj, czy możemy…

BJ: Tak, ale chciałam spytać, czy musiałeś zdejmować tę koszulę i… i nakładać inną?

CF: Tak.

BJ: Żeby ją znowu zmoczyli?

CF: Tak.

BJ: (Przerwa) Wiesz, ten nowy film Fever Pitch…?

CF: Tak?

BJ: Jakie widzisz główne różnice i podobieństwa między postaciami Paula z Fever Pitch i…?

CF: I?

BJ: (Nieśmiało) Pana Darcy’ego.

CF: Jeszcze nikt mnie o to nie pytał.

BJ: Nie?

CF: Nie. Myślę, że główne różnice to…

BJ: To znaczy, że to bardzo oczywiste pytanie?

CF: Nie. Chciałem powiedzieć, że jeszcze nikt mnie o to nie pytał.

1 ... 27 28 29 30 31 32 33 34 35 ... 76
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)