Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Фэнтези » Rozstaje zmierzchu
Rozstaje zmierzchu - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Rozstaje zmierzchu

Электронная книга - «Rozstaje zmierzchu». Краткое содержание книги:

Rozstaje zmierzchu
1 ... 112 113 114 115 116 117 118 119 120 ... 236
Перейти на страницу:

— Można by ocenić, Elayne, że sama zezwoliłaś temu mężczyźnie na przysporzenie ci wszelkiego kłopotu — oznajmiła afektowanym tonem Sumeko. Reguła Rodziny, po części oparta na zasadach obowiązujących nowicjuszki i Przyjęte w Białej Wieży, zabraniała nie tylko posiadania dzieci, ale także stosunków prowadzących do zapłodnienia i Kuzynki starannie swoich zasad przestrzegały. Kiedyś członkini Rodziny prędzej połknęłaby własny język, zanim by zasugerowała, że jakaś Aes Sedai nie przestrzega ich Reguły. Sporo się jednak zmieniło od tamtego czasu. — Mam Podróżować dziś do Łzy, toteż mogę jutro wrócić z transportem ziarna i oliwy, a ponieważ robi się późno, proponuję, żebyś pozwoliła Monaelle... o ile, rzecz jasna, skończyłyście gawędzić o mężczyznach... przekazanie ci informacji, z którymi tu przyszła.

Mądra ustawiła Elayne przed kominkiem, na tyle niedaleko od ognia, że gorąco bliskich, choć na wpół spalonych kłód stało się prawie nieprzyjemne. Wyjaśniła, że dla przyszłej matki najlepsze jest ciepło. Potem otoczyła ją poświata saidara i Monaelle zaczęła tkać wątki Ducha, Ognia i Ziemi. Aviendha przyglądała się temu niemal równie chciwie jak Sumeko.

— Co to takiego? — spytała Dziedziczka Tronu, gdy sploty pojawiły się najpierw nad nią, później wokół niej, aż w końcu na nią opadły. — Czy to coś w rodzaju Sondowania? — Każda Aes Sedai w pałacu Sondowała Elayne, chociaż tylko Merilille posiadała dostateczną umiejętność Uzdrawiania wykrytych podczas Sondowania problemów, jednakże ani one, ani Sumeko nie potrafiły ustalić nic więcej poza faktem ciąży. Teraz Dziedziczka Tronu poczuła na skórze słabe swędzenie, a w swoim ciele coś w rodzaju brzęczenia.

— Nie bądź głupia, dziewczyno — rzuciła roztargnionym głosem Sumeko. Elayne uniosła brwi i nawet przemknęła jej przez głowę myśl o zamachaniu kobiecie pod nosem pierścieniem w kształcie Wielkiego Węża, jednak pucołowata twarz Sumeko uosabiała wyłącznie koncentrację na działaniach Monaelle, toteż Dziedziczka Tronu uprzytomniła sobie, że kobieta może w ogóle nie zauważyć jej pierścienia. Sumeko pochyliła się do przodu i zagapiła na ciało Elayne, jakby pragnęła dostrzec w jej wnętrzu tkany splot. — Mądre uczyły się wszak Uzdrawiania właśnie ode mnie. I od Nynaeve, jak mi się zdaje — przyznała po chwili. Och, Nynaeve na te słowa wybuchnęłaby zapewne niczym fajerwerk Iluminatora. Z drugiej strony jednakże Sumeko już dawno temu prześcignęła Nynaeve w wielu umiejętnościach. — I nauczyły się od Aes Sedai prostej formy. — Głośne jak rozdarcie płótna parsknięcie wskazało jawnie, co Sumeko sądzi na temat „prostej” formy, czyli jedynego rodzaju Uzdrawiania, jakie Aes Sedai znały od tysięcy lat. — Mamy raczej do czynienia z własną techniką Mądrych.

— Nazywamy ją Pieszczeniem Dziecka — wyjaśniła Monaelle rozkojarzonym tonem. Większą część swej uwagi koncentrowała na splocie. Zwykłe Sondowanie, dzięki któremu można było odkryć dolegliwości badanej osoby — rzeczywiście proste i zwyczajne w porównaniu z Pieszczeniem Dziecka — zakończyłoby się już do tej pory, Mądra natomiast zmieniła strumienie, a wtedy brzęczenie wewnątrz Elayne zmieniło tonację i sięgnęło głębszych warstw jej ciała. — Można tę metodę uznać za element Uzdrawiania... swego rodzaju Uzdrawiania, chociaż znałyśmy ją, jeszcze zanim wysłano nas do Ziemi Trzech Sfer. Niektóre z używanych sposobów przepływów podobne są do tych, które nam pokazały Sumeko Karistovan i Nynaeve al’Meara. Podczas Pieszczenia Dziecka sprawdzamy zdrowie matki i dziecka, a poprzez zmianę splotów możemy wyleczyć niektóre problemy jego lub jej, choć oczywiście metoda ta nie sprawdzi się w przypadku kobiety, która nie jest w ciąży. Ani, ma się rozumieć, w przypadku mężczyzny. — Brzęczenie stało się głośniejsze, aż Dziedziczka Tronu zaczęła odnosić wrażenie, że obecnie słyszą je już wszyscy wokół niej. Wydawało jej się także, że drżą jej wszystkie zęby.

Wróciła pewna uprzednio niepokojąca ją już myśl.

— Czy przenoszenie Mocy zrani moje dziecko? — spytała niepewnie. — To znaczy, o ile będę przenosić Moc.

— Nie bardziej niż oddychanie. — Monaelle uśmiechnęła się i wypuściła splot. — Nosisz w swoim łonie dwójkę. Zbyt wcześnie, by powiedzieć, jakiej dzieci są płci, bez wątpienia jednak są zdrowe, podobnie zresztą jak ty.

Dwójkę! Elayne posłała szeroki uśmiech Aviendzie. Prawie mogła wyczuć zachwyt w emocjach, które ogarnęły jej siostrę. Będzie miała bliźniaki! Dzieci Randa. Urodzi chłopca i dziewczynkę, taką miała nadzieję, albo dwóch chłopców. Dwie dziewczynki bliźniaczki stanowiłyby zbyt wielki problem w kwestiach dziedzictwa. W kwestiach dziedzictwa, sukcesji i Różanego Wieńca. Wcześniej nie było takiej sytuacji.

Sumeko wydała nagły gardłowy dźwięk, równocześnie wskazując na Elayne. Monaelle kiwnęła głową.

— Zrób dokładnie to, co ja, a dowiesz się — powiedziała. Obserwując, jak Sumeko obejmuje Źródło i konstruuje splot, pokiwała głową, a wtedy pucołowata Kuzynka zatopiła utkany splot w ciele Elayne, sapiąc przy tym ciężko, jakby sama odczuwała brzęczenie. — Nie będziesz się też musiała martwić o dolegliwości związane z porodem — kontynuowała Mądra, zwracając się znów do Dziedziczki Tronu — chociaż podczas ciąży czasami możesz odkryć u siebie trudności z przenoszeniem Mocy. Wątki mogą ci się czasem wyślizgiwać, wydając się osobliwie tłuste niczym naoliwione albo rzadkie i nikłe jak mgła, będziesz więc musiała stale próbować, starając się wykonać najprostszy możliwy splot, a później go utrzymać. Sytuacja może się pogorszyć wraz z rozwojem ciąży i zdarzy się, że nie będziesz mogła wcale przenosić Mocy podczas pracy lub w trakcie porodu, jednak po urodzeniu dzieci wszystkie kłopoty z tym związane znikną. Wkrótce zaczniesz miewać zmienne nastroje, staniesz się kapryśna... o ile jeszcze do tego nie doszło... płaczliwa w jednej minucie, gniewna w następnej. Ojciec twoich dzieci jest mądry, toteż będzie stąpać ostrożnie w twojej obecności, a przez większą część czasu trzymać się najdalej, jak może.

— Słyszałam, że już dziś rano krzyczała — szepnęła Sumeko. Wypuściła splot, wyprostowała się i poprawiła czerwony pas otaczający jej talię. — Nadzwyczajna sprawa, Monaelle. Nigdy nie myślałam o splocie przeznaczonym wyłącznie dla ciężarnej kobiety.

Elayne zacisnęła usta, po czym spytała:

— Dzięki temu splotowi potrafisz powiedzieć wszystko, Monaelle? — Dobrze, że ludzie uważali za ojca dzieci Dziedziczki Tronu Doilana Mellara. Dzieci Randa al’Thora natychmiast zaczęłyby stanowić cel, wzbudzać strach lub nienawiść, kojarzyć się z rozmaitymi korzyściami... Nikt jednakże nie będzie się zastanawiał nad potomkami Mellara, nawet sam Mellar. Ta plotka wyszła zatem wszystkim na dobre.

Monaelle odrzuciła głowę w tył i roześmiała się tak gwałtownie, że po chwili musiała sobie wytrzeć szalem kąciki oczu.

— Wiem wszystko, gdyż urodziłam siedmioro dzieci, Elayne Trakand, i miałam trzech mężów. Umiejętność przenoszenia Mocy chroni cię przed dolegliwościami ciąży i porodu, istnieje jednak cena, którą trzeba zapłacić. Chodź, Aviendho, musisz także spróbować. No, ostrożnie. Dokładnie tak, jak robiłam ja.

Aviendha ochoczo objęła Źródło, lecz zanim zaczęła tkać wątek, pozwoliła saidarowi odejść i odwróciła głowę ku ścianie pokrytej ciemną boazerią. Na zachód. To samo zrobiły Elayne, Monaelle i Sumeko. Światło, płonące tam od tak dawna, właśnie zniknęło. Jeszcze przed sekundą ktoś na zachodzie przenosił potężne ilości Mocy, a wszystkie cztery kobiety widziały oczyma wyobraźni wściekle gorejący płomień saidara, który teraz zagasł, jakby nigdy nie istniał.

1 ... 112 113 114 115 116 117 118 119 120 ... 236
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)