Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl]
Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl]

Электронная книга - «Światło minionych dni [The Light of Other Days - pl]». Краткое содержание книги:

Szef wielkiej stacji telewizyjnej dokonuje epokowego odkrycia — znajduje metodę tworzenia mikrotuneli podprzestrzennych, które pozwalają zajrzeć kamerze w każde miejsce w teraźniejszości i przeszłości... W przezroczystym świcie nic nie ukryje się przed kamerą. Ludzie zaczynają szukać sposobów na ukrycie swojej prywatności i swoich zbrodni…
1 ... 26 27 28 29 30 31 32 33 34 ... 83
Перейти на страницу:

Twój wszczep nadal by robił to, co robił. Byłbyś spokojny i szczęśliwy. Chryste, żałuję, że jak byłem w twoim wieku, nikt mi nie wsadził czegoś takiego do głowy. Zaoszczędziłby mi masę kłopotów. A ty nie paplałbyś jak dureń przy Danie Schirra.

— Schirra? Z ENO?

— Z tym, że nazywał się inaczej, kiedy spotkał się z tobą w zeszłym tygodniu. Co zrobił? Upił cię, rozkleiłeś się, zacząłeś gadać o swoim złym ojcu i o matce, której nie znasz?

— Pamiętam — stwierdził Bobby. — Przedstawił się jako Meryyn. Mervyn Costa. Znam go od dawna.

— Oczywiście, że znasz. Podchodził do ciebie z ramienia ENO. Chciał się dobrać do mnie. Nie wiedziałeś, kim jest, ale wcześniej, kiedy jeszcze miałeś implant i sprawny umysł, trzymałeś dystans. A teraz to… Zaczął się sezon polowań na Hirama Pattersona. I to wszystko twoja wina, Manzoni.

Kate wciąż przewijała informacje i wszystkie łącza.

— To nie ja przeleciałam i rzuciłam tę kobietę dwadzieścia lat temu. — Stuknęła w ekran i przed Hiramem zajaśniał fragment stołu. — Schirra miał dowody potwierdzające jego tezę. Spójrzcie.

Bobby zajrzał ojcu przez ramię. Ekran ukazywał Hirama siedzącego przy stole — przy tym stole, uświadomił sobie Bobby, czując nagły dreszcz — w tym pokoju, pochylonego nad stosem papierów, które poprawiał i podpisywał. Obraz był ziarnisty, niestabilny, lecz dostatecznie wyraźny. Hiram dotarł do jakiegoś szczególnego dokumentu, z niechęcią pokręcił głową i podpisał szybko, a potem odłożył drukiem do dołu na stos po prawej stronie.

Potem obraz został odtworzony drugi raz, w zwolnionym tempie. Punkt widzenia zbliżył się do dokumentu, nastąpiła chwila zogniskowania, wyostrzenia obrazu i wreszcie dało się odczytać część tekstu.

— Widzicie? — powiedziała Kate. — Hiram, przyłapali cię, jak podpisujesz uaktualnienie umowy, jaką zawarłeś z Heather ponad dwadzieścia lat temu.

Hiram niemal błagalnie spojrzał na Bobby’ego.

Ta sprawa już dawno była skończona. Zawarliśmy umowę. Pomogłem jej zrobić karierę. Robi filmy dokumentalne. Odniosła sukces.

— Była rozpłodową klaczą, Bobby — wyjaśniła zimno Kate. — Płacił jej, żeby siedziała cicho i żeby nigdy nie próbowała się do ciebie zbliżyć.

Hiram krążył po pokoju, stukał pięściami o ścianę, oglądał sufit.

— Każę sprawdzać ten pokój trzy razy dziennie. Skąd mieli te zdjęcia? Te niekompetentne dupki z ochrony budynku znowu spieprzyły robotę.

— Daj spokój, Hiram — przerwała mu Kate, najwyraźniej bawiąc się sytuacją. — Zastanów się chwilę. ENO w żaden sposób nie mogło założyć podglądu w twoim biurze. Nie bardziej niż ty u nich.

— Przecież nie muszę im zakładać żadnych pluskiew — odparł wolno Hiram. — Mam WormCam… Och.

— Dobra robota. — Kate uśmiechnęła się. — ENO też musi mieć WormCam. Tylko w ten sposób mogli uzyskać informację. Straciłeś monopol, Hiram. A pierwsze, co zrobili ze swoim WormCamem, to skierowali go na ciebie. — Odchyliła głowę i roześmiała się głośno.

— O Boże — szepnął Bobby. — To katastrofa.

— Bzdura — mruknęła. — Pomyśl tylko, Bobby. Już wkrótce cały świat będzie wiedział, że istnieje WormCam; nie da się dłużej trzymać tego w tajemnicy. Wyrwanie WormCamu z rąk tego chorego duopolu, rządu federalnego i Hirama Pettersona, musi wyjść światu na dobre.

— Jeśli w Earth News poznali technikę WormCamu — oświadczył lodowatym tonem Hiram — jest oczywiste, kto im ją przekazał.

Kate zrobiła zdziwioną minę.

— Sugerujesz, że to ja?

— A kto inny?

— Jestem dziennikarką — wybuchnęła. — Nie szpiegiem. Do diabła z tobą, Hiram. To jasne, co się zdarzyło. ENO odgadło, że znalazłeś sposób, żeby wykorzystać te twoje tunele jako zdalne wizjery. Z tą wiedzą powtórzyli twoje badania. To nie takie trudne; większość danych jest powszechnie dostępna. Hiram, twoje prawa do WormCamu zawsze były dość kruche. Wystarczy jedna osoba, żeby opracować go niezależnie.

Ale Hiram jej nie słuchał.

— Wybaczyłem ci. Przyjąłem cię tutaj. Brałaś moje pieniądze. Zdradziłaś moje zaufanie. Zniszczyłaś umysł mojego syna i zatrułaś go złością do mnie.

Kate wstała.

— Jeśli naprawdę w to wierzysz, jesteś bardziej obłąkany, niż myślałam.

— Przepraszam, Hiram — odezwała się wyszukiwarka. — Michael Mavens chce się z tobą widzieć. Agent specjalny Mavens z…

— Niech zaczeka.

— Obawiam się, że nie ma takiej możliwości, Hiram. Mam też wezwanie od Davida. Twierdzi, że to pilne.

Bobby spoglądał na twarze Hirama i Kate. Był przerażony, przestraszony i zaskoczony — jego życie rozpadało się na kawałki.

Mavens usiadł i otworzył neseser.

— Czego pan chce, Mavens? — warknął Hiram. — Nie przypuszczałem, że znów się zobaczymy. Myślałem, że nasza umowa przewiduje wszystkie okoliczności.

Też tak myślałem, panie Patterson. — Agent sprawiał wrażenie szczerze rozczarowanego. — Problem polega na tym, że pan się jej nie trzymał. Cały OurWorld jako korporacja, a w szczególności jeden z pracowników. Dlatego tu jestem. Kiedy usłyszałem, że pojawiła się ta sprawa, poprosiłem, żeby mnie do niej włączyć. Jestem tym osobiście zainteresowany.

— Jaka sprawa? — westchnął ciężko Hiram.

Mavens wyjął z nesesera coś, co wyglądało jak lista zarzutów.

— Chodzi przede wszystkim o oskarżenie o kradzież tajemnic handlowych, zgodnie z ustawą o szpiegostwie ekonomicznym z 1996, wniesione przeciwko OurWorldowi przez IBM, konkretnie dyrektora ich laboratorium badawczego im. Thomasa J. Watsona. Panie Pat-terson, uważamy, że wykorzystano WormCam, aby uzyskać nielegalny dostęp do wyników badawczych IBM. Chodzi o coś, co określono jako zestaw oprogramowania tłumiącego synestezję, związanego z technologią rzeczywistości wirtualnej. — Uniósł głowę. — Czy państwo rozumieją, o co chodzi?

Hiram spojrzał na Bobby’ego.

Ogarnięty sprzecznymi emocjami Bobby siedział jak skamieniały. Nie miał pojęcia, jak powinien zareagować, co powiedzieć.

— Ma pan już podejrzanego, prawda? — odezwała się Kate. Agent FBI spojrzał na nią spokojnie, ze smutkiem.

— Myślę, że zna już pani odpowiedź na to pytanie, pani Manzoni.

Kate zdziwiła się wyraźnie.

— Ma pan na myśli Kate? — rzucił Bobby. — To śmieszne. Hiram uderzył pięścią w otwartą dłoń.

Wiedziałem. Wiedziałem, że sprowadzi na nas kłopoty. Ale nie sądziłem, że posunie się tak daleko. Mavens westchnął.

— Obawiam się, że wskazuje na panią bardzo poważny zbiór dowodów.

— Jeśli tak, to zostały sfałszowane — odparła gniewnie Kate.

— Jest pani aresztowana — powiedział agent. — Mam nadzieję, że nie będzie pani sprawiać kłopotów. Jeśli zechce pani siedzieć chwilę nieruchomo, wyszukiwarka odczyta pani prawa.

Kate wydawała się zaskoczona, gdy niesłyszalny dla pozostałych głos rozległ się w jej uszach. Hiram stanął przy Bobbym.

— Spokojnie, synu. Przejdziemy przez to bagno razem. Co próbowałaś zrobić, Manzoni? Znaleźć jeszcze jeden sposób, żeby dorwać się do Bobby’ego? O to ci chodziło?

Twarz Hirama stanowiła posępną maskę bez żadnych emocji. Nie było na niej ani śladu gniewu, ulgi, żalu czy triumfu.

Drzwi otworzyły się nagle. Stanął w nich uśmiechnięty David — jego niedźwiedzia sylwetka wypełniła całą futrynę. W ręku trzymał zwinięty softscreenowy ekran.

— Dokonałem tego — powiedział. — Boże święty, dokonałem… Co się tu dziej e?

1 ... 26 27 28 29 30 31 32 33 34 ... 83
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)