Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Эзотерика » Sztuka Medytacji
Sztuka Medytacji - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Sztuka Medytacji

Электронная книга - «Sztuka Medytacji». Краткое содержание книги:

Joel Goldsmith, jeden z wielkich mistyków XX w. poświęcił swe życie nauczaniu innych „Drogi do Nieskończoności” – wypracowanych przez siebie zasad rozwoju duchowego. Sztuka Medytacji jest fascynującym wprowadzeniem do regularnego programu codziennych medytacji, które stwarzają jednię z Bogiem powodując zrozumienie Twego miejsca w świecie. Goldsmith nie zajmuje się teoriami, ani teologią, lecz potrzebą modlitwy. Poczynając od powszechnego przekonania ludzkości, że nie jesteśmy sami – i że jest wyższa siła – ten praktyczny przewodnik pomoże czytelnikom stać się autentycznie wolnymi od pułapek dnia codziennego, które stwarza świat.
Sztuka słuchania wewnętrznego głosu jest zaawansowaną formą modlitwy praktykowaną przez mistyków wszystkich czasów, niezależnie od przyjętej tradycji religijnej. Praktykowanie procedur przedstawionych w Sztuce Medytacji połączy czytelników szukających duchowego umocnienia ze Stwórcą i otworzy ich świadomość na wiedzę, kim naprawdę są.
1 ... 18 19 20 21 22 23 24 25 26 ... 35
Перейти на страницу:

Naciski świata mogą nie tylko oddzielić nas od Boga, ale mogą też oddzielić człowieka od człowieka, męża od żony rodzica od dziecka, przyjaciela od przyjaciela, pracownika od pracodawcy. Świat uczynił z nas wzajemnych nieprzyjaciół. Jedno zwierzę zjada drugie, słabsze; a największe z nich – człowiek – żywi się ich mięsem. Świat stara się rozdzielić wszystko, co Chrystus jednoczy. Izajasz uchwycił tę wizję jedności mówiąc: "Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem… Zła czynić nie będą ani zgubnie działać na całej świętej mej górze. "

Esencją wszystkich zadowalających związków międzyludzkich jest miłość. Nasza miłość do Boga zostaje przejawiona w naszej miłości do innych. Stanowimy jedno nie tylko z Bogiem, ale jesteśmy jednym z dziećmi Boga: z rodziną naszą i krewnymi, z członkami naszego kościoła, z naszymi partnerami w interesach, z przyjaciółmi. Rozpoznając Boga jako naszego bliźniego, stajemy się członkami domostwa bożego, świętymi w duchowym królestwie: następuje całkowite poddanie swego ja nieskończonemu Oceanowi Ducha. Dobro Boga przychodzi do nas poprzez każdego, kto staje się częścią naszego wszechświata. Tym, którzy żyją w komunii z Bogiem, służąc Mu poprzez służenie innym, dotrzymywana zostaje obietnica: "Wszystko, co mam, do ciebie należy. "

Potrzeba czy pragnienie kogokolwiek czy czegokolwiek już nie istnieje. Wszystko i wszyscy stają się częścią naszej istoty. Mamy to, co oddajemy; to, co trzymamy w naszym posiadaniu, tracimy. Wszystko, co uwalniamy, przyciągamy do siebie; wszystko, co tracimy, zyskujemy; wszystko, co uwalniamy, związujemy z nami na zawsze. "Rozwiąż go i puść go." Niech każdy będzie wolny w Chrystusie. Każdego zawierzamy Bogu jego własnej istoty. Nikogo nie trzymamy w niewoli jako zakładnika miłości, nienawiści, lęku czy wątpliwości. Nie domagamy się nawet od nikogo miłości. Zgadzamy się na to, że nikt nie jest nam nic winien. Jedynie wtedy, gdy nie mamy długu zobowiązań i jedynie wtedy, gdy nie patrzymy na innych jako zobowiązanych wobec nas, zyskujemy wolność i uwalniamy nasz świat.

Utrzymując świadomą realizację naszej jedności z Bogiem, otoczeni jesteśmy tymi, którzy są instrumentami Boga, dzieląc się z nami, jak my dzielimy się z nimi, czerpiąc z tej samej nieograniczonej Jedności. Oczekując miłości od innych, ograniczamy i utrudniamy jej przepływ do nas. Utrzymując nasz świadomy związek z Bogiem przez nieustanne zdawanie sobie sprawy, że ja i mój Ojciec jednym jesteśmy, otwieramy sobie drogę, którą aktywność Boga będzie przypływała do nas poprzez każdego, kto jest otwarty i gotowy na boski impuls. Nasz kontakt z Bogiem jest kontaktem z każdą osobą i miejscem, które mogłyby odegrać jakąkolwiek rolę w naszym doświadczeniu, włączając w to nie tylko osoby i miejsca z naszego bezpośredniego otoczenia, ale i całego wszechświata. Gdziekolwiek w świecie istnieje nasze dobro, znajdzie ono drogę do nas.

Nasze dobro przychodzi za sprawą łaski. Łaska ta przejawia się naturalnie każdego dnia pod warunkiem, że nie wpływamy na jej działanie planując, w jaki sposób ma się wyrazić. Rozumiejąc, że Bóg daje nam wszelkie dobro, nie oczekujemy od innych nawet tego, co zapewniają nam nasze ludzkie czy społeczne prawa. Gdybyśmy na przykład mieli do czynienia ze sprawą sądową, naturalnym byłoby nasze staranie o uzyskanie kompetentnej porady prawnej i zaprezentowanie naszej sprawy w możliwie najlepszy sposób. Nie pokładamy jednak naszej wiary i zaufania w procedurze prawnej, ale w Bogu jako źródle wszelkiej sprawiedliwości. Sędzia, prawnicy i świadkowie widziani są jako narzędzia wyrażające sprawiedliwość Boga.

Postawa innych wobec nas jest całkowicie ich własną demonstracją. Dotyczy to zarówno działania pozytywnego – tak też stanie się wobec nich, jak i postępowania niezgodnego z dobrem – skutki niepowodzenia także ich dotkną. Możliwość czynienia nam zła przez innych jest proporcjonalna do naszego oczekiwania od nich dobra. Nikt nie może nam czynić dobra ani zła, ponieważ podporządkowaliśmy się rządowi i władzy Boga. Zwracamy się jedynie do Ojca wewnątrz i dlatego myśli lub uczynki innego człowieka nigdy nie mogą nas dotknąć. Odpowiedzialni jesteśmy jedynie za nasze własne postępowanie wobec innych, a musi być ono w zgodzie z wielkim przykazaniem: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego; miłuj swych nieprzyjaciół; przebaczaj siedemdziesiąt razy siedem; módl się za tych, którzy cię złośliwie wykorzystują." Nigdy się nie lękaj ani nie nienawidź tych, którzy postępują sprzecznie z boskim prawem jednej Jaźni; ale raduj się z tych, którzy pozwalają, by Bóg ich używał jako narzędzia dobra.

Stykamy się z ludźmi na różnych poziomach, z dobrymi i ze złymi. Gatunek ludzki dzieli się na różne stopnie zależnie od poziomów świadomości. Kiedy żyje się jedynie jako istota ludzka z zamkniętymi źródłami wewnętrznymi, nieświadoma swej prawdziwej tożsamości, życie jest i będzie beznadziejną walką z trudnościami nie do pokonania – choroby, marne dochody, wysokie podatki. By zamaskować porażki i poczucie nieadekwatności, niektórzy przybierają postawę chojraków lub udają na zewnątrz entuzjazm, ukrywając niezadowolenie i frustrację. Jednak tak jak i wszyscy pragną miłości, przede wszystkim bycia zrozumianym. Tymczasem większość ludzi jest przekonana, że nikt ich nie rozumie; gdyby nasi przyjaciele i krewni naprawdę nas rozumieli, byliby nam w stanie więcej przebaczać. Widząc różne poziomy ludzkiego funkcjonowania, powinniśmy przyjąć taką postawę jak Mistrz: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią" – nie zostali przebudzeni do swego Chrystusostwa. Miarą bezwzględną zawsze ma być Bóg, bo Bóg jest prawdziwą istotą; Bóg jest jedynym prawem rządzącym i jedyne wartości są dane przez Boga.

Istnieje tylko Jeden – tylko jeden nieskończony Byt. Istnieje tylko jedna Osoba, skoro Bóg jest jeden i Bóg jest nieskończony: Tak jak istnieje tylko jedno życie, Bóg-życie przenikające nasz ogród, nawet gdyby to życie miało przejawić się jako dwanaście różnych gatunków; tak samo jeżeli nasi przyjaciele czy znajomi liczą się w setki, istnieje tylko jedno życie manifestujące się w jednostkowym wyrazie. Nigdy nie obawialibyśmy się nikogo, gdybyśmy pamiętali, że Bóg jest jeden, że istnieje tylko Jeden i że tym jednym Bytem jest Bóg. W tej jedności nie może mieć miejsca niezgoda, brak harmonii czy niesprawiedliwość.

W naszym pojęciu przebaczenie jest zdaniem sobie sprawy, że nikt nie może nas skrzywdzić, bo łaska Boga stanowi i utrzymuje na rozmaite sposoby nasz związek jedności z Ojcem. Istnieje niewidzialna nić łącząca nas wszystkich: jest nią Chrystus. Gdy jesteśmy związani więzami materialnymi, stają się one ciężarem, czy będzie to związek członkostwa, jakaś forma ludzkich zobowiązań, więzy krwi czy małżeństwa; dopóki są to związki natury materialnej będą ciężarem. Jednie wtedy, gdy miłość u podłoża takiego materialnego związku jest tak czysta, że pozbawiona jest jakichkolwiek motywów egoistycznych, może on być zadowalający, trwały i wzajemnie korzystny.

Gdzie nie ma Boga, tam nie może być prawdziwej trwałej miłości. Nie ma miłości w małżeństwie, chyba że Bóg jest jego fundamentem. Gdybyśmy znali miłość Boga, znalibyśmy miłość człowieka. Miłość do Boga jest całkowitym oddaniem się w mistycznym związku Ojca i Syna: Boże, wszystko, co mam, jest Twoim, tak jak wszystko, co Ty masz, jest moim. Mój czas, moje dłonie, moje życie są w służbie Tobie. Gdyby mężczyźni i kobiety doświadczali całkowitego oddania się Bogu, gdyby stali się jednym z Bogiem i nadszedłby moment ludzkiego małżeństwa, weszliby w ten sam typ związku i słowa ceremonii ślubnej stałyby się rzeczywistością – dwoje staje się jednym.

1 ... 18 19 20 21 22 23 24 25 26 ... 35
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)