Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Polka». Краткое содержание книги:

Prowokacyjny dziennik szcz??liwej mi?o?ci, najbardziej intymna z ksi??ek pisarki. Za spraw? jej talentu, ??cz?cego si?? wyrazu z wyrafinowaniem, osobiste wyznania nabieraj? warto?ci uniwersalnych. Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze: celne obserwacje paradoks?w wsp??czesno?ci, b?yskotliwe eseje, zmys?owe relacje z podr??y oraz pe?ne ironii i poezji opisy codzienno?ci.
1 ... 75 76 77 78 79 80 81 82 83 ... 182
Перейти на страницу:

19 XI

„Przyszła pani na wywiad” – tak to mniej więcej powinno brzmieć. Nie dziennikarz porozmawiać, przeprowadzić rozmowę, ale jakaś pani pogadać. Potwierdzić swoją niewiedzę albo przekonania. Na tym polega większość beznadziejnych wywiadów.

Pyta o moje podobieństwo do Gombrowicza.

– Dokładnie, to o co chodzi? – nie rozumiem.

– Ironia, w omówieniach pani książek często powtarza się określenie „ironia”.

Ironia w Polsce – to tylko Gombrowicz? Czy używanie żółtego przez innych malarzy niż Vermeer jest zapożyczeniem? Tłumaczyć się z ironii, odżegnać, zażegnać? Proponuję herbatę. Jedyny pożytek z tej wizyty – pani wyjaśnia działanie węgierskich kuchenek gazowych:

– Trzymać odkręcony kurek z minutę. W Rumunii mają jeszcze gorzej – gaz w butlach.

Przyjeżdża Joszka z dziećmi zabrać mnie do Godol. Ze zmęczenia podejrzewam, że rozumiem węgierski. Leje, zimno. Pałac smutny, austro – węgierska nuda w barokowym grobowcu. Gabinet cesarza przypomina galicyjski urząd pocztowy. Do tego Sissi w czarnych sukniach, nastroszonych piórami, ćwicząca na drążkach swoją anoreksję.

Wieczorem kolacja z tłumaczem Podręcznika…, Lajosem. Grecki w wymowie „Lajos” okazuje się po węgiersku Ludwikiem. Proszę go o zamówienie legendarnych placków węgierskich.

– Nie znam… a, chodzi ci o słowackie placki – domyśla się z mojego opisu. Bierze wino, dla mnie herbatę.

– Czy mogę dostać kieliszek do herbaty, skoro… – podano mi ją w kryształowej karafce.

Plotkujemy o polskim światku. O jakimś kacyku, przysłanym z Warszawy za czasów komuny, który na propozycję tłumaczenia Mrożka odpowiedział z przekonaniem:

1 ... 75 76 77 78 79 80 81 82 83 ... 182
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)