Ostrze Darwina [pl]
- Автор: Симмонс Дэн
- Язык: польский
- Жанр: Триллеры
Электронная книга - «Ostrze Darwina [pl]». Краткое содержание книги:
Pewnego dnia cudem unika śmierci, gdy strzelają do niego mężczyźni z podrasowanego mercedesa. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokurator Sydney Olson oraz sam Dar, który dobiera sobie współpracowników z Departamentu Policji San Diego, LAPD, kalifornijskiej policji drogowej i FBI. Szybko okazuje się, że do Minora strzelali zabójcy rosyjskiej mafii. Czym zdenerwował ich pracodawców? Ostatnimi czasy oceniał jedynie dziwne wypadki samochodowe. Zaczyna badać sprawy głębiej i zaczynają ginąć ludzie…
Powieść obfituje w nieprawdopodobne zwroty akcji, bogate tło obyczajowe i historyczne (Darwin walczył kiedyś w Wietnamie, badał też sprawę wybuchu Challengera), a także w strzelaniny, ucieczki i pościgi samochodowe.
– Raczej niedoszłych morderców – poprawił go natychmiast W.D.D. Du Bois. – Wynajętych zabójców.
– Mówię jedynie – odparł Minor – że mężczyzna mógł się posługiwać pseudonimem, ponieważ żył kiedyś taki niesławny rosyjski malarz o nazwisku Kliment Ritko. Jego obraz z 1924 zatytułowany Powstanie przepowiedział stalinowskie rządy terroru. Ów Ritko namalował nawet Lenina, Stalina, Trockiego, Bucharina i resztę bolszewickich przywódców na krwistoczerwonym tle i w otoczeniu oddziałów żołnierzy, którzy strzelali do bezbronnych ludzi na ulicy.
Przez dobre trzydzieści sekund panowała kompletna cisza: pełne konsternacji milczenie, jak gdyby Dar nie popisał się swoją wiedzą lecz zerwał się z miejsca i nasikał na stół. Postanowił zatem nie odzywać się więcej do końca zebrania, chyba że ktoś spyta go o coś wprost. Obrócił nieznacznie głowę i zobaczył, że Sydney, kimkolwiek była, wpatruje się w niego, wyraźnie go oceniając.
– Może w tym momencie przedstawię wszystkich uczestników naszego spotkania – powiedział szybko zastępca prokuratora okręgowego, próbując znów przejąć kontrolę nad zebraniem. – Większość z państwa zna agenta specjalnego Jamesa Warrena, dowodzącego oddziałem Federalnego Biura Śledczego w San Diego. Kapitan Bill Reinhardt reprezentuje Departament Policji Los Angeles, który współpracuje przy południowokalifornijskiej operacji „Czystka”. Kapitan Frank Hernandez jest przedstawicielem naszego Departamentu Policji San Diego. Obok kapitana Hernandeza – kapitan Tom Sutton… Dziękuję ci, że się dziś zjawiłeś, Tom, chociaż przyznam, że zawiadomiłem cię w ostatniej dosłownie chwili… Wiem, że miałeś wziąć udział w konferencji w Las Vegas. Kapitan Tom Sutton jest z kalifornijskiej policji drogowej. Obok Toma siedzi szeryf Paul Fields z Hrabstwa Riverside, który wspaniale współdziałał z nami podczas tej operacji. Większość z was zna szeryfa Buzza McCalla stąd, z hrabstwa San Diego. A na końcu… witaj, Marleno… szeryf Marlena Schultz reprezentuje hrabstwo Orange. – Zastępca prokuratora okręgowego Weid zaczerpnął wielki haust powietrza, po czym obrócił się w lewo. – Niektórzy z państwa spotkali już Roberta… Boba… Boba Gaussa ze Stanowego Wydziału do Spraw Oszustw Ubezpieczeniowych. Witaj, Bob. Obok Boba siedzi pani adwokat z Waszyngtonu, Jeanette Poulsen, reprezentantka Narodowego Biura do Spraw Przestępstw Ubezpieczeniowych. Po lewej stronie pani Poulsen widzę Billa Whitneya z Kalifornijskiego Departamentu Ubezpieczeń. Za Billem zaś siedzi… hm… hm… – Weid musiał zerknąć w notatki. Była to pierwsza skaza jego wypowiedzi.
– Lester Greenspan – przedstawił się mężczyzna w zmiętoszonym ubraniu, który wyglądał na urzędnika. – Główny pełnomocnik obywatelskiej grupy o nazwie Koalicja Przeciwko Oszustwom Ubezpieczeniowym. Również przyjechałem z Waszyngtonu, oficjalnie współpracując przy południowokalifornijskiej operacji „Czystka”. Dar skrzywił się, słysząc imiesłów „współpracując”.
– Obok pana Greenspana mamy kogoś, kogo wszyscy znamy i kochamy – kontynuował zastępca prokuratora okręgowego, wyraźnie zamierzając dodać nudnemu zebraniu energii, serdeczności i humoru. – Cieszący się zasłużoną sławą wiecznie zwycięski obrońca z Los Angeles W.D.D. Du Bois.
– Dziękuję ci, Dickweed – odpowiedział czarny adwokat z szerokim uśmiechem.
Weid zamrugał gwałtownie, jakby nie usłyszał poprawnie, ale zareagował jedynie nerwowym uśmiechem.
– Eee… obok W.D.D. siedzą… większość przedstawicieli organów ścigania dobrze zna tę parę. To Trudy i Larry Stewart ze Stewart Investigations, firmy z siedzibą w Escondido.
– Lawrence – poprawił go Lawrence.
– Za Larrym zaś widzimy – ciągnął zastępca prokuratora okręgowego – kolejną osobę, z którą wielu spośród nas spotkało się na gruncie zawodowym. Pan Darwin Minor należy do najlepszych w naszym kraju specjalistów od rekonstrukcji wypadków. No i jest kierowcą czarnej acury NSX, którą przed chwilą oglądaliśmy na kasecie wideo. A na końcu stołu…
– Dick, pozwól mi, proszę, wtrącić – przerwał mu szeryf hrabstwa Riverside, Paul Fields. Był starszym mężczyzną o przenikliwych oczach zawodowego zabójcy. Kiedy zwrócił wzrok na Dara, tego aż zmroziło. – Wczorajsze zdarzenie stanowi dla mnie najbardziej karygodne i zimne zabójstwo samochodowe, jakie kiedykolwiek widziałem.
– Dzięki – mruknął Darwin, przeszywając szeryfa złowieszczym spojrzeniem, czyli odpowiadając mu pięknym za nadobne. – Tyle że to oni usiłowali mnie zabić z zimną krwią. We mnie krew się raczej gotowała, gdy usiłowałem ich skłonić do… hm… zejścia mi z drogi…
– Przestańcie! – rozkazał Weid. – Proszę pozwolić mi dokończyć. Chciałbym przedstawić siedzącą naprzeciwko mnie, na drugim końcu stołu panią Sydney Olson, główną oficer śledczą prokuratora stanowego i obecną szefową specjalnej ekipy dochodzeniowej zajmującą się przestępczością zorganizowaną i oszustwami, a wchodzącą w skład grupy zajmującej się południowokalifornijską operacją „Czystka”. Syd… masz głos.
– Dziękuję ci, Richardzie – odparła główna oficer śledcza i znowu się uśmiechnęła.
„Stockard Channing” – Dar przypomniał sobie nazwisko aktorki.
– Jak większość z państwa wie – podjęła Sydney Olson – od ostatnich trzech miesięcy prowadzimy poważne śledztwo, które nazywamy południowokalifornijską operacją „Czystka” i w którym próbujemy rozprawić się z ciągłym wzrostem fałszywych roszczeń ubezpieczeniowych, do jakich dochodzi w tej części stanu. Oceniamy, że tylko w tym roku roszczenia te kosztowały Kalifornijczyków około 7,8 miliarda dolarów… – Kilku szeryfów zagwizdało z respektem. -…Przewidujemy, że do końca roku suma ta może wzrosnąć nawet o dwadzieścia procent.
– Albo i o czterdzieści – mruknął Lester Greenspan z Koalicji Przeciwko Oszustwom Ubezpieczeniowym.
Sydney Olson pokiwała głową.
– Zgadzam się, to możliwe. Myślę, że nasze szacunki w tej kwestii mogą być nieco zbyt zachowawcze. Szczególnie jeśli chodzi o ostatnie mniej więcej pół roku.
Agent specjalny Warren odchrząknął.
– W tym momencie powinienem poinformować wszystkich państwa, że południowokalifornijska operacja „Czystka” wzoruje się na operacji o tej samej nazwie, którą FBI przeprowadziło z wielkim powodzeniem w 1995 roku. W naszej operacji „Czystka” dokonaliśmy ponad tysiąca aresztowań.
„Z czego skazano zapewne cztery osoby” – pomyślał Minor.
– Dziękujemy ci, Jim – powiedziała oficer śledcza Olson. – Masz oczywiście rację. W naszych działaniach nawiązujemy także do dochodzenia florydzkiego, nazywanego potocznie „Kraksa za gotówkę”. Przedstawiciele prokuratury stanowej zatrzymali wówczas stu siedemdziesięciu czterech podejrzanych, z których wielu okazało się członkami jednego gangu, organizującego fałszywe wypadki samochodowe.
– Głównie stłuczki? – spytała Trudy Stewart. – Czy też wypadki cięższego kalibru?
– Sporo podejrzanych w istocie wielokrotnie występowało o odszkodowanie po niegroźnych stłuczkach – wyjaśniła Sydney Olson – lecz schwytano również prawdziwe szychy. Grupą zorganizowaną dowodzili pewien adwokat z Miami i jego syn. Zainscenizowali ponad sto pięćdziesiąt kraks samochodowych, płacąc osobom o niskich dochodach za zderzenia na autostradach Florydy, a następnie wypełniali fałszywe formularze roszczeniowe przeciw firmom ubezpieczeniowym. Współpracowali z nimi lekarze ortopedzi.
– Nic nowego, jeśli chodzi o południową Kalifornię – zauważył szeryf Fields z hrabstwa Riverside, z wydatnym południowym akcentem i tonem zawodowego snajpera do wynajęcia. – Mamy do czynienia z takimi sprawami niemal codziennie. Wystawiony jest co ósmy albo co dziesiąty z przeklętych wypadków samochodowych na przebiegającym przez nasze hrabstwo odcinku I-15. Nic, cholera, nowego.