Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku
- Автор: Мастертон Грэхэм
- Язык: польский
- Жанр: Романы для взрослых
Электронная книга - «Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku». Краткое содержание книги:
Jeśli mimo wszystko poczujesz zawroty głowy i przestaniesz nad sobą panować, a boisz się, że możesz wtedy zrobić coś godnego pożałowania, idź do kuchni i wrzuć do szklanki kilka surowych jajek z sosem sojowym oraz pieprzem tureckim i szybko wlej to sobie w przełyk. Powinno Cię to błyskawicznie przywrócić do rzeczywistości.
Wielu mężczyzn, planując ciężką popijawę, przed wyjściem z domu wypija pół litra mleka. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, przynajmniej zjedz coś zanim zaczniesz pić. Z pustego żołądka alkohol szybciej przenika do krwioobiegu, a Ty będziesz tańczyć na stole, zanim zdołasz się zorientować w czym rzecz.
Na zdrowie! i Smacznego!
17
„Wiedziałam, że Bili często spotyka się ze swą, sekretarką. Między nimi było coś szczególnego. Któregoś dnia zapytałam go prosto z mostu, czy z nią sypia. Odparł, że oczywiście sypiają ze sobą raz czy dwa razy na tydzień. Powiedział to całkiem beznamiętnie i dodał, że powinnam wiedzieć, że mężczyźnie nie wystarcza jedna kobieta – nawet, jeśli ta kobieta to ja…
No cóż, nie jestem żoną Billa, i nic specjalnego mnie z nim nie łączy, poza tym, że go po prostu kocham. Zaczęłam się jednak zastanawiać – skoro on ma jednocześnie dwa romanse, to czemu i ja nie mogłabym mieć dwu mężczyzn na raz? Zadałam sobie pytanie, które powinnam była postawić przed laty. Może mężczyźnie nie wystarcza jedna kobieta – ale czy kobiecie wystarcza jeden mężczyzna?
W moim przypadku jeden mężczyzna na pewno nie starczał. Bili był cudowny w łóżku, i nic więcej. Nie mieliśmy zbyt wiele wspólnego ze sobą. Nie znał się na kulturze, nie rozumiał sztuki. Nie odróżniał Matissa od materaca, a w każdym razie i tak wolałby materac. W końcu zdecydowałam się poszukać sobie jeszcze jednego mężczyznę, który pełniłby inną rolę w moim życiu, i rozpocząć podwójny romans.
Myślę, że wystarczy za wszystko jak powiem, że dzień w którym podjęłam tę decyzję był dniem, w którym po raz pierwszy w życiu poczułam się naprawdę całkowicie wolna."
A zatem – czemuż by nie dwa romanse równocześnie?
Być może znajdziesz wiele przekonywających argumentów przeciwko podwójnemu romansowi. Mogą Cię przecież całkowicie satysfakcjonować fizyczne i intelektualne zalety mężczyzny, z którym jesteś. On mógłby być zazdrosny i Wasze życie stałoby się tak koszmarne i przykre, że prowadzenie podwójnej gry oznaczałoby więcej trudu niż radości.
Ponadto, jeśli nie należysz do tego typu kobiet, które romansują z lekkim sercem i spokojnym sumieniem, to w takim przypadku muszę pochylić głowę przed Twymi zasadami. Nie jest łatwo poradzić sobie z kilkoma romansami na raz i na Twoim miejscu wolałbym raczej beztroskę od próby sięgnięcia po coś, z czym nie dasz sobie rady.
Ogólnie mówiąc, te kobiety, które czują się na siłach podjąć ryzyko wejścia w pełną zaskakujących niespodzianek i podniet dziedzinę podwójnych romansów, dochodzą z reguły do przekonania, iż korzyści przeważają nad przeszkodami. Nabywa się bowiem szczególnego doświadczenia, porównując zdolności seksualne jednego mężczyzny z drugim – często tego samego dnia – a zarazem korzysta z możliwości czerpania tego, co najlepsze w każdym ze związków.
„Tylko raz żyłam wyłącznie z jednym facetem" – mówi 27-letnia Sernice z Nowego Jorku. - To była kompletna katastrofa. Stałam się od niego całkowicie uzależniona – o wiele bardziej niż chciałam tego ja i chciał on. Wiem, że z czasem będę w stanie się ustatkować i zacząć życie z jednym tylko mężczyzną. Pewnie nie będzie supermenem czym kimś w tym typie. Skoro jednak da mi dość zadowolenia w łóżku i równie dużo satysfakcji poza nim, nie będę wymagać nic więcej.
Ale w tej chwili jeden mężczyzna po prostu mi nie wystarcza. Muszę prowadzić podwójne życie. Mogę uciec z jednego w drugie, a oba są tak odmienne. Ci dwaj faceci, z którymi teraz chodzę są zupełnymi przeciwieństwami. Jason jest aktorem, bardzo przystojny, ma kędzierzawe, jasne włosy i wspaniałe ciało. Ale jest bardzo zmanierowany, wiesz o co mi chodzi. Wcale nie jest pedałem, ale zachowuje się w taki wyszukany sposób. Wszystko dla niego zasługuje na określenie»bajeczne«lub»cudowne«, albo całkiem przeciwnie -»absolutnie wstrętne«. Bardzo mnie to bawi, jest miły i dowcipny, umie się kochać, ale to jeszcze nie wszystko.
Ten drugi ma na imię Ed. Jest inżynierem – konstruktorem jakichś urządzeń hydraulicznych. Jest spokojny, powolny i mocny. Nie zadaje pytań i nie kłamie. Mogę zjawić się w jego mieszkaniu o każdej porze dnia i nocy, a on niemal bez słowa od razu zabierze mnie do łóżka i przeleci mnie powoli w swoim własnym rytmie. Ed to facet, z którym można siedzieć godzinami, wypowiadając w tym czasie jedno czy dwa zdania, a pod koniec dnia odczuwać pełne zaspokojenie.
Jednak sam Ed to dla mnie za mało. Nie tryska humorem jak Jason, a po paru godzinach mam wrażenie, że jest zbyt cichy, nadmiernie męski i zamknięty w sobie… Wracam więc do Jasona, aby się trochę pośmiać.
Nie wiem na pewno, czy wiedzą o sobie nawzajem. Ed orientuje się, że poza nim mam jeszcze kogoś, a ja podejrzewam, że nie jestem jedyną kobietą w jego życiu.
Ale nie to jest ważne. Rzecz w tym, że zanim zjawi się ktoś lepszy, Jason i Ed razem wzięci w pełni mnie zaspokajają. Być może nie jestem wierna żadnemu z nich, ale jestem wierna im obu – chyba rozumiesz, o co mi chodzi. Spotykam się z Jasonem od czterech miesięcy, a z Edem od prawie roku, i nie widzę w żadnym z tych związków niczego rozpustnego".
Jeśli jesteś taką kobietą, która uznaje swoje prawo do poszukiwania przyjemności gdziekolwiek i kiedykolwiek – podobnie jak to czyni mężczyzna – przekonasz się, że dwa romanse jednocześnie dadzą Ci fascynujący wgląd w seksualne zachowania mężczyzn. Będziesz mogła porównać tempo X-a i Y-ka, grę miłosną X-a i Y-ka, całą technikę orgazmu X-a z metodami orgazmu Y-ka. Innymi słowy, będziesz mogła jasno stwierdzić, w którym miejscu X jest niezręczny, a Y daje sobie radę, w którym momencie X interesuje się bardziej swoją własną rozkoszą niż Twoją, oraz czy Y potrafi podrażnić łechtaczkę dokładnie w odpowiednim czasie.
Co jednak ważniejsze, taka podwójna gra okazuje się dla Ciebie pomocna. Jeżeli jesteś wystarczająco chłodna emocjonalnie, żeby poradzić sobie z nieuniknionymi, dodatkowymi stresami oraz napięciami w Twej kobiecej psychice, które niesie ze sobą fakt posiadania dwóch namiętnych kochanków, to zdołasz zebrać dla siebie obfite żniwo.
Po pierwsze – i nigdy nie bagatelizuj wagi tej kwestii – posiadanie dwóch kochanków daje Ci ogromną wiarę we własną atrakcyjność seksualną. Jako partnerka stanowisz obiekt pożądania nie tylko jednego wspaniałego mężczyzny, ale aż dwóch. Dwaj mężczyźni usychają z tęsknoty za Twoją cipką, piersiami, pocałunkami i towarzystwem.
„Często przypatrywałam się sobie, stojąc nago przed lustrem – mówi 20-letnia Jackie - i czułam się piekielnie dumna z siebie. Snułam nawet wizje posiadania tylu kochanków, ilu bym tylko zechciała. Nie wyłącznie dwóch, ale pięciu, sześciu czy dwunastu."