Wyspa zaginionych okrętów [Остров погибших кораблей - pl]
- Автор: Беляев Александр Романович
- Год: 1960
- Язык: польский
- Год: Iskry
- Переводчик: Adam Galis
- Жанр: Научная фантастика
Электронная книга - «Wyspa zaginionych okrętów [Остров погибших кораблей - pl]». Краткое содержание книги:
— Dziś w nocy, kiedy szaman uwolni cię z sieci, przyjdziesz do Błękitnego Strumienia i pójdziesz ze mną…
Dziewczyna skinęła głową i rzekła:
— Zrobię to, co każesz. Zrobię to w imię łaski, którą mi okazałeś zmniejszając moje cierpienia.
W nocy przyszła nad Błękitny Strumień i weszliśmy w głąb puszczy. Około północy znaleźliśmy się na polanie, na której środku znajdowało się wysokie wzgórze. Księżyc w pełni wiszący nad naszymi głowami wyraźnie oświetlał dużego drewnianego bożka stojącego na szczycie wzgórza. Bożek, aż do kolan znajdujących się na poziomie wzrostu człowieka, zasypany był lśniącymi bryłami rodzimego złota. Ukłoniłem się bożkowi do ziemi, niepostrzeżenie podniosłem bryłkę złota wielkości gęsiego jajka i zwracając się do dziewczyny, rzekłem:
— Teraz odejdę. Wskaż mi drogę w stronę morza.
Dziewczyna zamyśliła się i powiedziała:
— Dobrze. Sam drogi nie znajdziesz. Wkrótce przyjdą tu kapłani z ofiarami. Uciekajmy.
I pobiegliśmy. Zginąłbym dwadzieścia razy, gdyby nie pomoc dziewczyny. Ostrzegała mnie przed sidłami, zatrutymi kolcami, głębokimi dołami przykrytymi liśćmi, chroniącymi świętego miejsca: umiała znajdować strumienie i jagody jadalne. Znała każdą ścieżkę w lesie. Wyszliśmy na brzeg w momencie, gdy załoga „Sybilli”, która straciła nadzieję na mój powrót, podnosiła kotwicę i żagle gotując się do odjazdu. Kiedy mnie zobaczono, posłano po mnie łódź. Opowiedziałem moim towarzyszom o wszystkich przygodach, pokazałem bryłkę złota i przekonywałem ich, że powinni pójść ze mną po złoto. Zgodzili się i udało się nam przynieść na statek tyle złota, że napełniliśmy nim trzy beczki po słoninie.