Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku
- Автор: Мастертон Грэхэм
- Язык: польский
- Жанр: Романы для взрослых
Электронная книга - «Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku». Краткое содержание книги:
Jeżeli leżysz obok partnera, najlepiej zrób to w ten sposób: oprzyj kciuk na brzegu żołędzi, a pozostałymi palcami opleć trzon tak, aby opuszki palców spoczęły na jego spodniej stronie, przy czym Twój palec wskazujący powinien lekko dotykać małe wrażliwe włókienko, stanowiące połączenie między żołędzia a napletkiem. Zacznij go drażnić, wykonując mocne, regularne ruchy w górę i w dół, w odpowiadającym Ci tempie (nie przesadzaj z tym, jeśli wydaje się bliski orgazmu – nie chcesz przecież, żeby się spuścił, zanim wejdzie w Ciebie).
Kiedy Twój partner leży na wznak, a ty klęczysz przy nim, możesz trzymać penisa w inny sposób – a mianowicie, opierając kciuk na wędzidełku i pozostałymi palcami oplatając górną stronę trzonu. Nic się nie stanie, jeśli z powodu zmęczenia dłoni po jakimś czasie zmienisz rękę. Bardzo doświadczona partnerka potrafi drażnić członek w tempie 250 suwów na minutę, i wierz mi – dla faceta to naprawdę coś.
Oczywiście, niekoniecznie musisz pobudzać penisa palcami. Możesz go kulać wewnętrzną stroną dłoni po swoim udzie, możesz ściskać, pocierać i ugniatać go między piersiami. Na wielu mężczyzn niezwykle pobudzająco działa następująca technika: zakręć pasemka swych włosów wokół trzonu i masuj go ręką, równocześnie całując jądra.
Możesz także przytrzymać członek między udami, nie wsuwając go do pochwy i kolistymi ruchami ud pocierać nim o łechtaczkę i włosy łonowe. To bardzo miłe.
Nie pomijaj w żadnym razie jego odbytu. Jest on silnie unerwiony, dzięki czemu może być źródłem wielu doznań erotycznych. Poklepuj to miejsce, delikatnie je poszczypuj, albo zastosuj wysoce podniecającą sztuczkę: zanurz swój środkowy palec w wydzielinie z pochwy i wepchnij mu go w pupę. Wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu, kał w odbytnicy pojawia się dopiero w chwili oddawania stolca. Jeśli Twój partner przestrzega podstawowych zasad higieny, jego odbyt jest zupełnie czysty i taki sam będzie Twój palec, gdy go stamtąd wyciągniesz. Przepraszam za te elementarne objaśnienia, ale myślę, że warto o tym wiedzieć.
Cunnilingus (lizanie pochwy i łechtaczki) oraz fellatio (pobudzanie penisa ustami) są ważnymi i integralnymi częściami gry miłosnej. Każda kobieta pragnąca doprowadzić mężczyznę do szaleństwa w łóżku, powinna dobrze opanować fellatio, mimo iż za pierwszym razem konieczna jest odrobina odwagi, za to po nabraniu przyzwyczajenia, większość kobiet uważa tę technikę za niezwykle pobudzającą i wysoce satysfakcjonującą.
Pierwsza okazja do pieszczot oralnych pojawi się w momencie gdy Twój partner zacznie lizać Ciebie. Nie okazuj przypadkiem zażenowania czy fałszywej skromności, jeśli będzie to robić nie odpychaj go. Choć być może jeszcze żaden mężczyzna nie lizał Cię między udami, pamiętaj, że taki akt jest oznaką jego uczucia i pełnej akceptacji Twojego całego ciała.
Jeśli Twój partner liże Cię w pozycji zwanej „69" – to znaczy, gdy nogi ma ułożone przy Twojej głowie, a razem tworzycie kształt przypominający liczbę 69 – jego penis będzie sterczał tuż obok Twoich ust. Chwyć go w rękę, poliż czubek i obdarz go lekkimi pocałunkami. Potem otwórz usta i osłaniając zęby wyciągniętymi wargami (co zabezpieczy go przed ugryzieniem) wprowadź sobie do ust główkę penisa.
Chociaż potocznie fellatio określa się mianem „ssania penisa", to z rzeczywistym ssaniem nie ma ono wiele wspólnego. Niektóre dziewczyny ssą i ssą kutasa swego nieszczęsnego partnera, aż dochodzi on do przekonania, że odbywa stosunek z odkurzaczem. Takie ssanie niemal w ogóle nie pobudza członka, a niekiedy może być nawet bolesne.
Możesz go possać tylko trochę i bardzo delikatnie, zresztą będzie to chyba konieczne w chwili, gdy Twoja ślina zmieszana z kilkoma kroplami płynu lubrykacyjnego wypływającego z penisa, wypełni Ci usta i zmusi do przełykania. Przede wszystkim jednak powinnaś skoncentrować się na wsuwaniu i wysuwaniu żołędzi z ust, pieścić ją wargami i sięgać językiem w stronę maleńkiej szczeliny, wędzidełka i korony żołędzi.
Wielu mężczyznom podoba się, gdy kobieta „brzdąka" na penisie, jak przy grze na harfie, szybko wibrującym językiem, a wraz z nabywaniem doświadczenia, dojdziesz do takiej perfekcji, że będziesz potrafiła opleść kutasa językiem bez wsuwania żołędzi do ust, a partner straci orientację, co się właściwie dzieje. Możesz także sięgnąć w dół i zacząć ssać i lizać mu jądra.
Tutaj małe ostrzeżenie: bądź bardzo ostrożna, gdy bierzesz jądra do ust. Są one nadzwyczaj wrażliwe i chociaż Twój ukochany może doznać przyjemnego wrażenia, jak gdyby moszna oddzielała się od krocza, to jednak możesz wywołać również ból, po którym występują stałe dolegliwości. Jeśli nie nawykłaś do połykania pączków w całości, nie próbuj brać do ust obu jąder jednocześnie.
Skoro już jesteś w tej okolicy, zalecam lizanie i delikatne gryzienie zębami niewielkiej powierzchni między jądrami a odbytem, zwanej kroczem. Następnie, jeśli masz na to chęć, możesz mu zafundować coś, co bywa zwane „wycieczką dookoła świata", czyli cmilingus. Liż i chwytaj zębami jego odbyt i układając język w kształt litery f/, spróbuj mu wepchnąć go jak najgłębiej w tyłek. Odczuje wtedy ciepłe, wilgotne, przyjemne łaskotanie, które przywiąże go do Ciebie na długi czas.
Teraz powróć do żywiołowego fellatio, a okaże się, że Twoje wyrafinowane pieszczoty oralne pobudziły go tak dalece, iż jest bardzo bliski szczytowania. Poznasz, kiedy będzie gotowy bo z kutasa wypłynie więcej płynu, a poza tym stanie się on tak twardy i sztywny, że będziesz miała wrażenie przepełnienia ust.
Pytanie: jeśli nastąpi orgazm, to czy powinnaś brać spermę do ust, a jeśli tak, to czy masz ją połykać?
Sperma jest biała, galaretkowata, ciągliwa, ma lekki zapach wapna i działa ściągające na błonę śluzową w ustach. Oprócz widocznych tylko pod mikroskopem plemników, tych maleńkich kijanek zapładniających Twoje komórki jajowe, sperma nie zawiera niczego rewelacyjnego, jak tylko białko i cukry proste. Wbrew uporczywym plotkom, nie powiększa ona biustu, ani też nie powoduje zajścia w ciążę, jeśli ją połkniesz. Połykanie spermy można przyrównać do wypicia łyżeczki surowego białka z jajka (nie połykaj jej jednak przypadkiem powyżej siódmego miesiąca ciąży – sperma zawiera substancje mogące wywołać przedwczesny poród).
W moim przekonaniu żaden mężczyzna nie powinien zmuszać partnerki do połykania nasienia. Gdybyś się na to zdecydowała, dopełni to aktu fellatio, podnieci partnera i pochlebi mu, tym niemniej nie poczuwaj się nigdy do takiego obowiązku wbrew samej sobie. Zdarzają się przebiegli faceci, którzy w chwili orgazmu starają się przytrzymać Cię za głowę, miej się więc na baczności. Szybki zwrot głowy na bok ocali Twoje dziewicze gardło.
Z całym przekonaniem myślę jednak, że każda dziewczyna marząc o tym, by stać się wyrafinowaną kochanką, powinna opanować sztukę połykania spermy. Nie możesz tego robić zaciskając nos palcami i przełykając jak lekarstwo. Jeśli jesteś zdecydowana, naucz się robić to tak, by sprawiało Ci to przyjemność.
22-letnia Tricia tak nauczyła się pić nasienie:
„Na początku wyjmowałam koguta Simona z mych ust tuż przed finiszem i pozwalałam wytrysnąć mi po całej twarzy i ustach. Nie miał nic i przeciwko temu, bo było to naprawdę podniecające, a mnie dawało okazję, by koniuszkiem języka popróbować, jak to smakuje.