Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Polka». Краткое содержание книги:

Prowokacyjny dziennik szcz??liwej mi?o?ci, najbardziej intymna z ksi??ek pisarki. Za spraw? jej talentu, ??cz?cego si?? wyrazu z wyrafinowaniem, osobiste wyznania nabieraj? warto?ci uniwersalnych. Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze: celne obserwacje paradoks?w wsp??czesno?ci, b?yskotliwe eseje, zmys?owe relacje z podr??y oraz pe?ne ironii i poezji opisy codzienno?ci.
1 ... 160 161 162 163 164 165 166 167 168 ... 182
Перейти на страницу:

– Już po wszystkim – położna bardziej od niej zszokowana tak lekkim porodem, wyjęła na świat niemal uśmiechniętego Siostrzeńca. Niestety łatwość rodzenia ani umierania nie jest chyba dziedziczna.

O czwartej nad ranem z czytanej książki wysypują się mi słowa. Widzę co drugie, przysypiam. Te, które zostały na zamglonych stronach, są ostre i wąskie. Podważają opadające powieki, łuskę wysychającej świadomości.

Szykuję powoli przeprowadzkę, torby niepotrzebnych rzeczy do wyrzucenia. Najbardziej żal kwiatów, egzekucja na roślinkach. Ratuje się zeszłoroczna pelargonia. Ma nabrzmiały zielony pączek. W przeliczeniu na ludzkie koniec dziewiątego miesiąca, ostatnie dni przed pojawieniem się czerwonego kwiatka. Która z nas będzie mieć szybciej rozwiązanie? Gdyby zakwitła w dzień urodzin Poli…

Pelargonie wydawały mi się obrzydliwymi, mieszczańskimi kwiatkami, wystawianymi na balkony i okna razem z wietrzoną pościelą. Miały zapach przepoconych łóżek. Wyrzucona na parapet biaława pierzyna, wypchana opasłą, różowo cielistą poszewką. Ubite łóżkowe zwierzę, zwisające z okna, żeby się wykrwawiło i skruszało. Warstewka podżółconego tłuszczem powleczenia, okrywającego połcie różowego mięsa. Obok smętne pelargonie.

Sama nazwa przywołuje śmierć: pelargonia – agonia.

Zamordowane pierzyny, okrywające martwe życie rodzinne, żałobne doniczki kwiatków przestały mnie straszyć w Szwecji. Zatęskniłam za widokiem wietrzących się kołder. Odrobiny wywalonego na widok publiczny domowego ciepełka. Pelargonie w bladawym krajobrazie stały się nagle wściekle jaskrawe. Bezczelne niby poszminkowane wulgarnie usta prostytutek, w kraju, gdzie klientów dziwek zamyka się do więzienia.

Oszołomiona czerwienią ich płatków, kupiłam rok temu doniczkę z pachnącą pelargonią, wysoką, zadbaną i drogą, w swojej kategorii roślinną cali girl. Warto było skorzystać z jej usług. Zapłaciło się raz, a kwitła wiele razy do późnej jesieni.

22 III

– Przyjdą obcy – mój święty Piotr ze smokiem odkurzacza walczy z kurzem.

– Jacy obcy?

– Tak się mówi po szwedzku „przyjdą goście”. Czujesz tę gościnność?

1 ... 160 161 162 163 164 165 166 167 168 ... 182
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)