Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Polka». Краткое содержание книги:

Prowokacyjny dziennik szcz??liwej mi?o?ci, najbardziej intymna z ksi??ek pisarki. Za spraw? jej talentu, ??cz?cego si?? wyrazu z wyrafinowaniem, osobiste wyznania nabieraj? warto?ci uniwersalnych. Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze: celne obserwacje paradoks?w wsp??czesno?ci, b?yskotliwe eseje, zmys?owe relacje z podr??y oraz pe?ne ironii i poezji opisy codzienno?ci.
1 ... 133 134 135 136 137 138 139 140 141 ... 182
Перейти на страницу:

Rozkładamy z Pietuszką papiery, liczymy finanse. Jemy pospiesznie parówki drobiowe. Są w prezerwatywie trudnej do rozkrojenia nożem.

– Czy ty wiesz, że będziesz samotną matką? – ogląda deklaracje podatkowe.

– Mam cię zaskarżyć o alimenty?

– Według prawa podatkowego… nie opłaca się nam pobierać. Tak samo ze zwrotem podatku za mieszkanie.

– Sądzisz, że to specjalnie? Finansowe kuszenie do złego, nakłanianie do grzechu w katolickim kraju?

– Dla mnie to najzwyklejszy taoizm katolicki. Musi się wyrównać: hasła o polityce prorodzinnej z antyrodzinną prawdą. Patrz czarno na białym, taoistycznie: to uzupełnianie się przeciwieństw – Pietuszka podsuwa mi PIT – y.

Ostatnie szczegóły w nowym domu. Bierzemy do towarzystwa siostrę Piotra. Zatwierdzamy ściany, sufity. W kuchni kolumna – w niej szafa. Proszę kierownika budowy o złagodzenie jej kantów. Tłumaczę, zaokrąglam dłonią gipsowe ścianki. Budowlańcy patrzą na mnie jak na potłuczoną. Dyrektor osiedla rozumie – mieszkał w Kanadzie, tam też unika się ostrych kantów. Siostra – naukowiec, zwana przez Piotra Madame Raison – racjonalizuje:

– Dziecko może sobie rozciąć główkę.

– Normalne dziecko nie wali głową w ścianę – szepcze do niej Pietuszka, który jedyny wie, o co mi naprawdę chodzi z tą kanciastą kolumną.

Widzę siebie z boku. Wariatka. Przekonuję trzech dorosłych mężczyzn do tego, żeby kwadratowe było okrągłe. Kiwają ze zdziwieniem głowami.

– Jest kancik – wąsaty robotnik z dumą wali w bok na wpół wybudowanej kolumny. – Nie ma być kancika?

Nie mogę im wyjawić moich prawdziwych motywów. Dziecko z rozciętą czaszką działa na ich wyobraźnię, ale w życiu nie zaokrąglą kancików dla chińskiej bzdury feng shui… Subtelne drgania energii, tnącej przestrzeń… to se pani może o kant d…, za przeproszeniem, potłuc.

W końcu kierownik budowy obiecuje zaokrąglić pod warunkiem znalezienia tego tamtego, zaokrąglającego.

My o drobiazgach, a tu brakuje pół podłogi. Kupiliśmy za mało.

– Co z progiem? – pyta groźnie kierownik. – Jaki próg?

– Różnica poziomów między podłogą w salonie i kafelkami w kuchni, nie mówiąc o różnicy między nową podłogą w salonie a standardową w sypialniach.

– Progi w mieszkaniu? – pyta pogardliwie robotnik.

1 ... 133 134 135 136 137 138 139 140 141 ... 182
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)