Diuna [Dune - pl]
- Автор: Херберт Фрэнк
- Год: 1985
- Язык: польский
- Год: Iskry
- ISBN: 83-207-0772-2
- Переводчик: Marek Marszal
- Жанр: Научная фантастика
Электронная книга - «Diuna [Dune - pl]». Краткое содержание книги:
Nagroda Nebula 1965.
Nagroda Hugo 1966.
Straszne przeznaczenie.
Wyczuwał je, ową świadomość rasy, przed którą nie było dla niego ucieczki. Niosła wyostrzoną jasność, dopływ danych, zimną przytomność umysłu. Osunął się na podłogę, siadł oparty plecami o skałę, poddając się jej. Świadomość rozpłynęła się bezczasową warstwą, gdzie mógł przepatrywać czas, gdzie wyczuwał ścieżki możliwości, przyszłe wiatry… minione wiatry: jednooka wizja przyszłości, jednooka wizja teraźniejszości i jednooka wizja przeszłości — wszystko łączyło się w okularową wizję, pozwalając mu widzieć, jak czas staje się przestrzenią. Groziło mu niebezpieczeństwo, miał wrażenie prześcignięcia samego siebie i musiał trzymać się swego poczucia teraźniejszości, kiedy ogarniał umysłem rzeczywistość w krzywym zwierciadle, trwającą chwilę, wieczną konsolidację tego, co jest nieskończone, z tym, co było. Uzmysławiając sobie teraźniejszość, po raz pierwszy odczuł bezmierną jednostajność przepływu czasu, wszędzie mąconą zmiennymi prądami, fałami, bałwanami i przeciwbałwanami, jak przybój pod urwistym brzegiem. To pozwoliło mu na nowo zrozumieć swoje widzenie przyszłości i w tym również ujrzał źródło ślepego czasu, źródło błędu, a wtedy dopadł go lęk. Zdał sobie sprawę, że wizja przyszłości była iluminacją, mieszczącą w sobie granice tego, co odsłania — źródłem dokładności i istotnego błędu jednocześnie. Wmieszało się tutaj coś w rodzaju zasady nieoznaczoności Heisenberga — wydatek energii na zobaczenie tego, co się widzi, deformuje to, co się widzi.
A widział splot współzależności czasowych w obrębie tej groty, kipiel możliwości tutaj ześrodkowanych, w której najdrobniejsze działanie — mrugnięcie powieki, nieopatrzne słowo, przesunięcie ziarenek piasku — obraca gigantyczną dźwignię przez cały poznany wszechświat. Zobaczył przelew krwi z wynikiem zależnym od tak wielu zmiennych, że jego najmniejszy ruch powodował rozległe przesunięcia w strukturze modelu.
Pod wpływem tej wizji zapragnął zastygnąć w bezruchu, tyle że to również było działanie brzemienne w skutki. Niezliczone ciągi przyczynowo — skutkowe rozchodziły się z tej jaskini, a na drodze większości z nich widział swoje własne martwe ciało broczące krwią z otwartej nożem rany.
Mój ojciec Padyszach Imperator miał siedemdziesiąt dwa lata, jednakże wyglądał najwyżej na trzydzieści pięć w roku, w którym nakreślił śmierć księcia Leto i oddał z powrotem Arrakis Harkonnenom. Rzadko pokazywał się publicznie inaczej, jak w mundurze sardaukara i w czarnym hełmie bursega z imperialnym złotym lwem. Mundur stanowił jawne przypomnienie, w czym leży jego siła. Nie zawsze był tak buńczuczny jednakowoż. Kiedy chciał, potrafił promieniować wdziękiem i szczerością, lecz zastanawiałam się często w tych późniejszych dniach, czy było w nim cokolwiek takiego, jakim się wydawało. Teraz myślę, że był człowiekiem nieustannie walczącym o wyrwanie się za pręty niewidzialnej klatki. Nie wolno wam zapominać, że był imperatorem, ojcem i głową dynastii, której początki ginęły w pomroce dziejów. Lecz my odmówiłyśmy mu legalnego syna. Czy nie jest to najstraszliwsza klęska, jaką kiedykolwiek poniósł władca? Matka moja okalała posłuszeństwo siostrom przełożonym w tym, w czym lady Jessika była nieposłuszna. Która z nich była silniejsza? Historia odpowiedziała już na to pytanie.