Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Wszystkie weyry Pern [All the Weyrs of Pern - pl]
Wszystkie weyry Pern [All the Weyrs of Pern - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Wszystkie weyry Pern [All the Weyrs of Pern - pl]

Электронная книга - «Wszystkie weyry Pern [All the Weyrs of Pern - pl]». Краткое содержание книги:

Perneńczycy odkrywają miejsce, w którym wylądowali pierwsi osadnicy. znajdują tak komputer, którego banki pamięci umożliwiają zapoznanie się z historią przodków, technologią i nauką, jaką dysponowali. Urządzenie oferuje pomoc w zniszczeniu Nici. Niebawem jednak okazuje się, że nie jest to takie proste…
1 ... 56 57 58 59 60 61 62 63 64 ... 124
Перейти на страницу:

— Po tym, jak Siwsp nas starannie przeszkolił, Czeladnik Harfiarz Piemur i ja polecieliśmy na Ruthu pomiędzy i wylądowaliśmy na mostku „Yokohamy”. Zaprogramowaliśmy teleskop tak, by Siwsp mógł z niego korzystać posługując się urządzeniami Lądowiska i zaczęliśmy sporządzać raport o uszkodzeniach statku kosmicznego. Sprowadziliśmy na Pern zwłoki Sallah Telgar, która została później pochowana w Warowni Telgar — skłonił się nisko Laradowi. — Następnego dnia Ruth przeniósł mnie z powrotem na mostek. Stamtąd udałem się do ładowni, żeby zamknąć zewnętrzne drzwi, które pozostały otwarte z powodu usterki w programie zdalnego sterowania. Po zamknięciu drzwi ładowni wróciłem na mostek, a stamtąd na Lądowisko. Będzie trzeba odbyć jeszcze wiele lotów na „Yokohamę”. Musimy udoskonalić podstawowy system przeżycia, to znaczy, umieścić w odpowiednich miejscach zbiorniki z algami i doglądać ich hodowli. Trzeba też przeszkolić dodatkowy personel, by umiał się poruszać w warunkach stanu nieważkości. Utworzymy także zespoły zielonych smoków i ich jeźdźców, których zadaniem będzie takie ustawienie teleskopu, by można było go lepiej wykorzystywać.

— Przetłumacz to na normalny język, bo nic nie rozumiem — zażądał Corman.

— „Yokohama” może zostać użyta jako baza, z której zaatakujemy Nici w przestrzeni kosmicznej, Lordzie Cormanie.

— Więc wszystkie smoki polecana statek i zaatakują Nici w pewnej odległości od planety? — Ta sarkastyczna uwaga musiała wydać się żałosna nawet jemu, tak samo jak innym, gdyż zaczerwienił się i odwrócił wzrok od Jaxoma.

— Nie, Lordzie Cormanie, nie zamierzamy tak postąpić. Nasz Plan polega na takiej zmianie orbity Czerwonej Gwiazdy, by Nici już nigdy nie mogły spadać na powierzchnię Pernu.

— Ile czasu zajmą przygotowania? — spytał Laudey tonem o wiele mniej pogardliwym niż ton Cormana.

— Do chwili osiągnięcia naszego celu pozostają dwa Obroty, pięć miesięcy i siedem dni, Lordzie Laudeyu.

— I przypuszczam, że chcesz poprosić nas, byśmy ci pozwolili zawlec do ciebie jeszcze więcej czeladników z naszych Cechów i więcej służby z Warowni?

— Nie, panie, nie zamierzamy nikogo „przywlekać” — odparł Jaxom. Nie mógł powstrzymać uśmiechu, bo problemem było odsyłanie z Lądowiska ludzi, którzy nie nadawali się do tej pracy, tak, by ich nie obrażać.

— Czyżbyś był niezadowolony, że twoje Niższe Jaskinie zostały opróżnione z żebraków i włóczęgów? — spytał Groghe znacząco.

— Czy pozostaną użytecznie zatrudnieni przez dwa Obroty, pięć miesięcy i ileś tam dni? — dopytywał się Laudey.

— Lordzie Laudeyu, Lordzie Cormanie, chcecie się pozbyć Nici? — zapytał ostro Jaxom. — To prawda, że za dwieście pięćdziesiąt Obrotów nie będzie was obchodziło czy nam się uda czy nie. Ale waszych potomków będzie to nadal obchodziło.

— Czy mówisz jako Lord Warowni, czy jeździec smoka, Jaxomie? — spytał Nessel złośliwie.

— Zarówno jako Lord Warowni, jak i jeździec smoka, Lordzie Nesselu!

— Jeżeli wam się uda, nie będziemy już potrzebowali jeźdźców! — ryknął Sigomal. — I co wtedy zrobicie, wy, jeźdźcy?

Jaxom uśmiechnął się.

— Lordzie Sigomalu, na pewno okaże się, że zawsze będziesz chciał mieć jeźdźców smoków na Pernie.

— A skąd ci to przyszło do głowy? — zapytał Sigomal.

— Robią o wiele więcej dla ciebie i wszystkich tu obecnych, niż tylko bronienie planety przed Nićmi. Pomyśl o tym, Lordzie Sigomalu. — Jaxom uśmiechnął się zagadkowo. Niech im się zagotują mózgi. — Jestem pewien, że Lord Torik wie, o co mi chodzi.

Zaskoczony Torik zwrócił przeszywające spojrzenie na męża swojej siostry i zmarszczył brwi.

— Nie rozumiem o czym mówisz, młodzieńcze — odezwał się zdenerwowany Sigomal.

— Mój Lordzie Sigomalu, myślałbym, że to zbyt oczywiste, aby trzeba było wyjaśniać. Mogą mówić, Lordzie Lytolu? Kiedy otrzymał zgodę, ciągnął dalej. — Chcę też powiedzieć, że Harfiarz Piemur i ja widzieliśmy nasz piękny świat obracający się w przestrzeni kosmicznej, widzieliśmy, jak noc przechodzi w dzień. Jest to niewiarygodny widok!

Wiedział, że głos mu nieco drży, ale nie wstydził się.

— Kiedy upewnimy się, że system podtrzymywania życia — tlen i ogrzewanie — pozostają na stałym poziomie, ja i Ruth zobowiązujemy się do zabrania na „Yokohamę” każdego Lorda Warowni, który sobie tego będzie życzył, aby sam zobaczył, jaki wspaniały świat zamieszkujemy i jak niezbędne jest pozbycie się Nici na zawsze.

Jaxom czekał, by ktoś odpowiedział na jego ofertę. Jednak jedyną reakcją zaskoczonych ludzi było nerwowe odchrząkiwanie i szuranie nogami. Wtedy rzucił im wyzywające spojrzenie.

— Ja chciałbym tam się udać — powiedział Larad cicho, a Asgenar także uniósł dłoń.

— I ja — dodał Lytol.

— Z mostka „Yokohamy” nie widać zbyt wiele Pomocnego Kontynentu — przyznał Jaxom — ale Siwsp ma nadzieję, że uda się naprawić uszkodzone okna na lewej burcie, co otworzy widok na część wschodniego wybrzeża. — Spojrzał znacząco na Toronasa który, po widocznym wahaniu, uniósł dłoń.

— Ile można zobaczyć z Południowego Kontynentu? — spytał Torik chrapliwie.

— Więcej, jeśli naprawimy okna na prawej burcie — odparł Jaxom zachwycony, że Torik zareagował.

— Nie rozumiem co dobrego nam to da — zaczął Begamon kłótliwie. — Będziecie ryzykować życiem dla szalonych marzeń o zniszczeniu Nici. Były z nami przez setki Obrotów. I powtarzam, jeśli starożytni wiedzieli tak dużo, dlaczego sami się ich nie pozbyli? Dlaczego?

— Siwsp odpowiedział na to pytanie, i jego odpowiedź mnie całkowicie zadowala — wyjaśnił stanowczo Lytol. — I nie zapominajcie, że każde zadanie, którego się podjęliśmy od czasu jego odkrycia, było korzystne dla wszystkich mieszkańców Pernu.

— Doprawdy? Na przykład, co? — zadrwił Begamon.

Lytol uniósł w górę wieczne pióro i notes, kartkę z prognozą pogody, które Siwsp sporządzał od dwóch Obrotów ku uldze i radości Lordów, wielkich i drobnych; potem wskazał ozdobny zegar na ścianie, odmierzający minuty spotkania i nowe ubrania, w które odziany był Begamon, zrobione z najnowszych delikatnych materiałów Mistrza Zurga. — Słyszałem także, że masz nową metodę nawadniania pól i przenośne piece do ogrzania sadów podczas mrozów — dodał. — Nie wspominając faktu, że twoja najmłodsza wnuczka zawdzięcza życie Mistrzowi Oldive’owi i jego nowym medycznym umiejętnościom.

— Ale to są rzeczy, których możemy używać tu, na co dzień, Lytolu. — Begamon machnął ręką nad głową. — Nie coś poza naszym zasięgiem i możliwościami.

— Więc pozwól, by rzeczy, których używasz, widzisz i dotykasz przekonały cię, że możemy się nauczyć, odkryć i zrozumieć o wiele więcej, aby polepszyć nasze życie i uczynić je bezpieczniejszym — powiedział Jaxom z takim zapałem, że nawet najstarsi, najbardziej konserwatywni Lordowie słuchali go z czymś podobnym do szacunku.

— Dziękuję za raport, Lordzie Jaxomie — powiedziała Lytol, zręcznie przerywając długą chwilę ciszy. — A teraz zajmijmy się sprawą… — słysząc pomruki niezadowolenia, uniósł dłoń. — Będziecie mieli mnóstwo czasu, żeby porozmawiać z Lordem Jaxomem po Radzie. Następną sprawą, którą musimy się zająć, jest nota od Mistrzów Cechów Pernu.

— Nie wszystkich Mistrzów — sprzeciwił się Corman, wysuwając wojowniczo brodę do przodu.

Lytol spojrzał na niego, a jego spojrzenie sprawiło, że Corman poczuł się surowo skarcony.

1 ... 56 57 58 59 60 61 62 63 64 ... 124
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)