Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku
- Автор: Мастертон Грэхэм
- Язык: польский
- Жанр: Романы для взрослых
Электронная книга - «Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku». Краткое содержание книги:
Jeśli mężczyzna z kolei przedwcześnie osiąga szczytowanie, to z poprzednich rozdziałów dowiedziałaś się co robić.
Korzystaj także z kobiecego potencjału przeżywania więcej niż jednego orgazmu i nie czekaj na wytrysk u partnera. Zanim to nastąpi, jeśli tylko masz ochotę, możesz być już po pierwszym orgazmie. Następny możesz osiągnąć już wspólnie z ukochanym. Nie ma nawet szczególnego znaczenia, czy Twój pierwszy orgazm doprowadzi go natychmiast do punktu kulminacyjnego i wytrysku, bo Ty i tak będziesz już niemal w pełni zaspokojona.
W kobiecym orgazmie nie ma niczego tajemniczego ani dziwnego, chociaż u jednych kobiet występuje on szybciej i łatwiej niż u innych. Prawie każda kobieta jest do niego zdolna, a co więcej – powinna go mieć. Oczywiście, można pogodzić się z uprawianiem seksu bez orgazmu – niejedna kobieta znosi taki stan latami – ale zwykle prowadzi to do wszelkiego rodzaju wyłomów więzi łączących partnerów. Twoja frustracja nie musi się od razu przejawiać agresją, ale na pewno ujawni się w ten czy inny sposób.
Jeśli próbowałaś dłuższej i intensywniejszej gry miłosnej, jeśli próbowałaś środków uspokajających i opóźniających pobudzenie partnera i jeszcze wielu innych rzeczy, a nadal nie osiągasz orgazmu, powinnaś udać się do lekarza. To szalenie ważne. Z pewnością udzieli ci porady, albo też skontaktuje Cię z psychiatrą. Wiele kobiet nie jest zdolnych do udanego współżycia płciowego z powodu wyniesionych z młodości urazów na tle zachowań seksualnych w ich domach rodzinnych. W takim przypadku nieodzowna jest pomoc specjalisty.
Kobieta, która regularnie przeżywa orgazm jest szczęśliwa pod względem seksualnym i tylko taka seksualnie zaspokojona partnerka może doprowadzić mężczyznę w łóżku do szaleństwa. Pamiętaj o regularnym przeżywaniu orgazmu!
13
Przekonałem ją, żeby stanęła przy bramie. Ukryła twarz w dłoniach, opierając się o górny wspornik, gdy wolno unosiłem jej sukienkę. Jakież cudowności ukazały się moim oczom i w oka mgnieniu kutas zesztywniał na widok jej prześlicznych pośladków, tak cudownie uwydatnionych bielą jej rozkosznych majteczek. Powstałem, by przygotować się do zdobycia tego siedliska rozkoszy, gdy nagle - niestety Anna przenikliwie krzyknęła i cały czar prysnął. Po drugiej stronie bramy nieoczekiwanie pojawił się byk i przeraził mą kochankę, przytykając zimne, wilgotne nozdrza do jej czoła.
– „Zabawy wśród głuptasek", ok. 1870 roku
Miejsce na seks jest niemal tak ważne jak sposób kochania się. Czasami wybór miejsca jest równie istotny jak wybór partnera.
Seks jest doświadczeniem zmysłowym, a zmysłowość potęguje się wraz z pobudzeniem wszystkich ośrodków percepcji. Nie tylko organów płciowych, czy warg, czy też brodawek, ale całego ciała. I jeśli możesz kochać się w takim otoczeniu, które pobudza zmysł wzroku, zapachu i słuchu, to tym lepiej.
Nie występuję przeciwko seksowi w sypialni. Bywa tak, że zanurzając się w czystej, świeżej pościeli z ukochanym mężczyzną, przeżywasz najcieplejsze i wielce podniecające doznania. Zresztą wiadomo, że większość z nas przeważnie odbywa stosunek płciowy w łóżku wieczorem, i nie wierz nikomu, kto mówi coś przeciwnego. Kochanie się w łóżku nie jest żadnym powodem do wstydu.
Jednak od czasu do czasu współżycie w nowym miejscu dodaje pikanterii życiu erotycznemu. Warto pogodzić się z różnego rodzaju niewygodami, brakiem komfortu i pośpiechem, byle tylko zaznać czystej erotyki, którą niesie ze sobą stosunek z ukochanym na tylnym siedzeniu samochodu lub na przyjęciu, za niedomkniętymi drzwiami pokoju, lub za wydmą, tuż poza zasięgiem wzroku tłumu plażowiczów.
Zdołasz niewiarygodnie mocno pobudzić ukochanego – i zrobisz jeśli nie mały krok dla całej ludzkości, to na pewno ogromny skok ku wszechogarniającemu erotyzmowi – gdy udowodnisz mu, że jesteś gotowa na seks w najprzeróżniejszych porach i miejscach. Oto przykład z wypowiedzi Birgitty, 22-letniej sekretarki ze Szwecji:
„Była zima. Wraz z moim chłopakiem Henrym przebywałam w pobliżu Uppsali. Okolicę spowił gęsty śnieg, ale niebo było bezchmurne. Około południa wyszliśmy polować na króliki. Oczywiście oboje mieliśmy na sobie futra i wysokie buty. Las zachwycał pięknem, ciszą i spokojem.
W trakcie spaceru całowaliśmy się i śmialiśmy, aż po pewnym czasie powiedziałam Henry'emu, żeby włożył rękę pod moje futro. Oparliśmy się o drzewo, Henry zdjął rękawiczkę i wsunął dłoń pod moje okrycie. Miałam na sobie długie, wełniane, czerwone pończochy, sięgające aż po uda, ale ściągnęłam majtki i pod wełnianą spódnicą byłam całkiem naga. Henry wsunął palce w moją cipkę, zaczął mnie dotykać i drażnić aż doszłam do wielkiego podniecenia.
Wtedy rozpiął swoje obszerne futro ze srebrnych lisów i otoczył nim nas oboje. Potem rozpiął zamek błyskawiczny swoich spodni i wszedł we mnie. Przeleciał mnie tak właśnie, stojąc pod drzewem pośród śniegu. Do dziś pamiętam, jak we włosach zamarzały nasze oddechy. Mieliśmy niemal równoczesny orgazm, a gdy wracaliśmy jego nasienie wypływało ze mnie, zamarzając na pończochach."
Współżycie w takich warunkach nie zapewnia wygody równej zaciszu i ciepłu własnej sypialni, ale za to jest przeżyciem na zawsze pozostającym w pamięci. Jeżeli chcesz być kobietą, której się nie zapomina do końca życia, to właśnie tego typu odmiana zapewni Ci niszę w jego seksualnym zamku chwały.
A oto inny przykład, widziany przez kolorowe okulary męskiej fantazji seksualnej, uwieczniony piórem mego przyjaciela, Jana Cremera, autora otoczonej niesławą autobiografii Ja, Jan Cremer.
„Otworzyłem drzwi i wszedłem do ogromnej łazienki, całej w lustrach. W jednej chwili zdałem sobie sprawę, że nie jestem sam. Szeroko otwartymi oczami wpatrywała się we mnie tancerka, Miss Judith.»Przepraszam«- wymamrotałem. Chciałem wydostać się stamtąd, ale nie potrafiłem ruszyć się z miejsca. Judith, która właśnie czesała włosy, nie wyglądała wcale na zaskoczoną moją obecnością.»Wchodzisz czy wychodzisz, kochanie«- spytała. Moje serce i członek podskoczyły w tym samym momencie.»Zostaję, jeśli można«- to tylko zdołałem powiedzieć. Od razu uznałem, że jej nie wadzę, jej – kobiecie-wampirowi, którą namierzałem wzrokiem przez cały wieczór. Podniecał mnie sam jej widok, jej zielone paznokcie, zielone usta i zielone oczy.
Nie pamiętam, kto wykonał pierwszy krok, ale nagle staliśmy oboje pod ścianą. Ona plecami do niej, przywarła do mnie całym ciałem. Nasze oddechy stały się ciężkie, a ruchy chaotyczne i gwałtowne. Potem ja wsunąłem rękę pod jej sukienkę, a ona swoją włożyła w moje spodnie i oboje upadliśmy na słomianą matę leżącą na posadzce z terakoty. Na jej twarzy jarzyła się wiedźmowata ekstaza, gdy szarpała się i rzucała pode mną, jedną dłonią trzymając kutasa i wykonując suwy w tę i z powrotem, i przebiegając zielonymi paznokciami drugiej po moich plecach.
Podciągnąłem w górę jej suknię ze skóry leoparda, zsunąłem jej wilgotne majtki i wbiłem w nią mój twardy instrument. Wznosiliśmy się i opadaliśmy na twardej posadzce aż oboje doszliśmy z krzykiem do szczytowania. Wstaliśmy. Ściągnęła majtki przez buty na wysokim obcasie z wystudiowaną elegancją i wytarła nimi spermę spomiędzy ud, a potem wrzuciła je do torebki.»Było cudownie«- powiedziała."