Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
Przejście - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Przejście

Электронная книга - «Przejście». Краткое содержание книги:

Jedna z rzadkich, niezapomnianych powieści, zarówno dramatycznych, jak i głęboko refleksyjnych oraz pełnych napięcia. Zdumiewająca mieszanka suspensu i nauki. Joanna Lander jest psychologiem prowadzącym badania nad śmiercią. Kiedy decyduje się na udział w projekcie polegającym na symulowaniu śmierci klinicznej, okazuje się, iż może rozwiązać największą tajemnicę życia, albo też stać się ofiarą nauki. Poddaje się jednak eksperymentowi młodego, błyskotliwego neurologa, zainteresowanego symulowaniem śmierci klinicznej za pomocą psychoaktywnego leku…
1 ... 19 20 21 22 23 24 25 26 27 ... 225
Перейти на страницу:

— Albo oglądając choćby jeden odcinek Ostrego dyżuru — uzupełniła Joanna. — Maria opisała jeszcze coś, co ma stanowić „naukowy dowód”, na który zawsze się powołuje pan Mandrake. — Popchnęła krzesło w stronę szarej szafki. — Maria powiedziała, że kiedy unosiła się pod sufitem, dostrzegła but leżący na parapecie za oknem, czerwoną tenisówkę. — Wspięła się na krzesło, spojrzała na szafkę, zmarszczyła brwi i zeszła na podłogę. — But nie był widoczny z żadnej części pomieszczenia, ale kiedy lekarz poszedł piętro wyżej i wychylił się daleko za okno, dostrzegł go.

— Co dowodzi, że dusza rzeczywiście opuściła ciało i unosiła się ponad nim — podsumował Richard.

— Idąc dalej tym tokiem rozumowania, wszystkie doświadczenia graniczne są rzeczywiste i nie można ich uznać za halucynację. — Zaciągnęła krzesło do drewnianej apteczki i ponownie na nie weszła. — Niezwykle przekonujące, prawda? Jedyny problem w tym, że nic podobnego się nigdy nie zdarzyło. Kiedy naukowcy usiłowali zweryfikować prawdziwość opowieści, okazało się, że do takiego zdarzenia nie doszło, nigdy nie istniał taki pacjent i nie ma takiego szpitala.

Wydobyła z kieszeni przedmiot w gazecie.

— Oczywiście, nawet gdyby historia okazała się prawdziwa, niczego by nic dowodziła. But mógłby być widoczny z innej części szpitala, ewentualnie sam pacjent lub badacz, zajmujący się przypadkami śmierci klinicznej, mogli go umieścić za oknem. Jeśli kiedyś jakiś pacjent stwierdzi, że to widział — uniosła przedmiot — wezmę pod uwagę możliwość, że opuścił własne ciało.

— Co to takiego? — zainteresował się Richard.

— Coś, czego nikt się nic domyśli — oświadczyła, stając na palcach, pochylając się do przodu i kładąc przedmiot na szafie. — Nawet ty. Jeśli czegoś nie wiesz, siłą rzeczy nie możesz przypadkowo wygadać się przed kimś. — Rozwinęła gazetę i cofnęła się. — Dam ci wskazówkę — oznajmiła, wciskając pomięty papier w rękę Richarda. — To nie jest but. — Odwróciła się i spojrzała z zadumą na zegar.

— Zegar też chcesz zdjąć?

— Nie, chociaż nie od rzeczy byłoby przemieszczenie go w miejsce, którego nie będzie mógł obserwować badany. Im mniej przedmiotów nadających się na temat konfabulacji, tym lepiej. Prawdę mówiąc, właśnie myślałam o twojej pacjentce. O której miała się tu zjawić?

— Umówiliśmy się na jedenastą, ale zadzwoniła z informacją, że ma egzamin i spóźni się kilka minut. To słuchaczka studium medycznego — wyjaśnił, zerkając na zegar. — Powinna już tu być.

— Szukasz kandydatów wśród słuchaczy studium medycznego?

— Nie, stamtąd jest tylko pani Tanaka. Inni ochotnicy pochodzą…

— Ochotnicy? — powtórzyła Joanna. — Korzystasz z ochotników? Jak opisałeś badanie w ogłoszeniu o naborze?

— Badania neurologiczne. Mam tutaj egzemplarz. — Podszedł do biurka.

— Wspomniałeś o doświadczeniach granicznych?

— Nie — odparł, przekopując się przez sterty papieru. — Poinformowałem ich, czego dotyczy projekt, kiedy zgłosili się na wstępne badanie.

— Co to za badanie wstępne?

— Ustalałem profil fizyczny i psychologiczny. — Wygrzebał ogłoszenie i wręczył je Joannie. — Poza tym spytałem, czy wiedzą coś o doświadczeniach granicznych i czy kiedykolwiek ich doznali. Żadnemu się to nie przytrafiło.

— Rozumiem, że przebadałeś już pewną grupę?

— Tak. Pani Bendix poddała się badaniu jednokrotnie, a pan Wojakowski i pani Tanaka — ta, która ma dzisiaj przyjść — dwukrotnie.

— Czy zebrałeś zgłoszenia, a dopiero potem zaprosiłeś ochotników na wstępne rozmowy?

Pokręcił przecząco głową.

— Wstępne rozmowy przeprowadziłem od razu, żeby nie czekać z rozpoczęciem sesji. Czemu pytasz?

Rozległo się gwałtowne pukanie do drzwi i do pokoju weszła Amelia Tanaka.

— Ogromnie mi przykro z powodu spóźnienia — przeprosiła. Rzuciła plecak na podłogę i zsunęła wełniane rękawice, które upchnęła w kieszeniach. — Otrzymał pan moją wiadomość, że przyjdę później?

Na jej długich, prostych, czarnych włosach lśniły płatki śniegu. Strząsnęła je.

— Egzamin z anatomii był potworny — wyznała, ściągając włosy spinką. — Nie udało mi się odpowiedzieć na połowę pytań. — Rozpięła płaszcz. — Połowy problemów w ogóle nie poruszał na zajęciach. „Gdzie się znajduje fałd żyły głównej Marshalla?” Nie mam pojęcia. Napisałam, że w osierdziu, ale równie dobrze może być w wątrobie. — Zdjęła płaszcz, cisnęła go na plecak i podeszła bliżej. — A jak tutaj szłam, ciągle padał śnieg…

Widok Joanny najwyraźniej ją zaskoczył.

— O, dzień dobry — przywitała się i spojrzała pytająco na Richarda.

— Chciałbym, żeby pani poznała doktor Lander — oznajmił lekarz.

— Mam na imię Amelia — poprawiła. — Ale jeśli pójdzie mi tak samo fatalnie, jak na egzaminie, to będzie prawdziwa tragedia.

— Dzień dobry — odezwała się Joanna.

— Doktor Lander będzie współpracowała ze mną podczas badań. Zajmie się przeprowadzaniem wywiadów.

— Ale nie będzie pani zadawała takich pytań, jak: „Gdzie się znajduje fałd żyły głównej Marshalla, prawda?

— Nie. — Joanna uśmiechnęła się szeroko. — Interesuje mnie tylko to, co pani zobaczy i usłyszy, a dzisiaj chciałabym zadać pani kilka osobistych pytań, aby panią lepiej poznać.

— Nie widzę problemu — zgodziła się Amelia. — Zajmiemy się tym teraz czy jak się przygotuję?

— Może najpierw proszę się przygotować — uznała Joanna i Amelia spojrzała na Richarda. Otworzył szarą szafkę i wyciągnął stosik ubrań, które wręczył ochotniczce. Zniknęła w niewielkim pokoju na zapleczu.

Richard zaczekał, aż zostaną sami, a następnie zwrócił się do Joanny:

— Co chciałaś powiedzieć, zanim weszła pani Tanaka? Coś o wstępnych badaniach?

— Możesz mi pokazać listę ochotników?

— Jasne. — Ponownie zaczął przetrząsać papiery na swoim biurku. — Oto ona. Wszystkich zakwalifikowałem, ale nie zdążyłem jeszcze umówić się z nimi.

Wręczył Joannie listę, a ona usiadła na krześle, które wcześniej wykorzystała do ukrycia „buta” na szafie z lekarstwami, i przesunęła palcem po nazwiskach.

— No to przynajmniej wiadomo już, dlaczego pan Mandrake nie starał się wydobyć z ciebie informacji na temat badań. Nie musiał.

— Jak to? — Richard stanął za jej plecami, wpatrując się w listę.

— Jeden z twoich ochotników to pacjent pana Mandrake’a, drugi prawdopodobnie także, a ta — wskazała na nazwisko Dvorjak A. — cierpi na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, które w jej wypadku objawiają się silną potrzebą zwracania na siebie uwagi. To taka forma zaburzeń osobowości. Ludzie tacy jak ona wymyślają doświadczenia graniczne, aby inni się nimi interesowali.

— Jak można wymyślić doświadczenia graniczne?

— Przeszło połowa osób opisanych w książce Mandrake’a, którą trzymasz na biurku, w rzeczywistości wcale nie miała doświadczeń granicznych. Niektórym ludziom wystarczy poród albo operacja, chwilowa utrata przytomności lub wręcz omdlenie, aby doświadczyć standardowej wizji z tunelem, światłami i aniołami. Amy Dvorjak specjalizuje się w krótkotrwałych utratach przytomności, które w dodatku nie charakteryzują się żadnymi zewnętrznymi symptomami, więc nie sposób udowodnić, że symuluje. Amy Dvorjak straciła przytomność dwadzieścia trzy razy.

1 ... 19 20 21 22 23 24 25 26 27 ... 225
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)