Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
Przejście - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Przejście

Электронная книга - «Przejście». Краткое содержание книги:

Jedna z rzadkich, niezapomnianych powieści, zarówno dramatycznych, jak i głęboko refleksyjnych oraz pełnych napięcia. Zdumiewająca mieszanka suspensu i nauki. Joanna Lander jest psychologiem prowadzącym badania nad śmiercią. Kiedy decyduje się na udział w projekcie polegającym na symulowaniu śmierci klinicznej, okazuje się, iż może rozwiązać największą tajemnicę życia, albo też stać się ofiarą nauki. Poddaje się jednak eksperymentowi młodego, błyskotliwego neurologa, zainteresowanego symulowaniem śmierci klinicznej za pomocą psychoaktywnego leku…
1 ... 18 19 20 21 22 23 24 25 26 ... 225
Перейти на страницу:

— Nie. Kto to?

— Słynny spirytualista i medium. Jak się okazało, nie miał szczególnych zdolności jasnowidzenia, bo wykupił bilet na Titanica. Wszyscy inni jasnowidze i media twierdzili później, że mieli wizje i przewidzieli jego śmierć, ale żaden z nich nie raczył tego obwieścić przed pojawieniem się w prasie informacji o katastrofie oraz listy zaginionych z nazwiskiem Steada. Ostatnia osoba, która rozmawiała ze Steadem, stwierdziła, że kiedy poinformowano go o zderzeniu z górą lodową, oznajmił: „Myślę, ze to drobiazg”. — Joanna zmarszczyła brwi. — Pan Mandrake nie wypytywał cię o szczegóły badań?

— Zerknął na skaner RIPT oraz EKG, ale nie zadawał żadnych pytań. Dlaczego? Powinien był?

Joanna cały czas była zachmurzona.

— Ten człowiek przez pół dnia tylko węszy, aby dowiedzieć się, kim są moi pacjenci, i dotrzeć do nich przede mną. Naprawdę o nic cię nie pytał?

— Nie. Kiedy wszedł, oznajmił, że chce porozmawiać o badaniach, ale potem zajął się tym, dlaczego naukowe wyjaśnienia nie są adekwatne w wypadku doświadczeń granicznych, i wreszcie skoncentrował się na ograniczonym środowisku naukowym. Do którego nie zaliczył odważnych pionierów, takich jak ty i doktor Seagal.

— Nie poinformowałeś go, że będziemy współpracować?

— Nie — odparł, usiłując nie okazać nagłego zachwytu. — A będziemy?

— Tak. Nie dostałeś mojej wiadomości?

— Niezupełnie, moja automatyczna sekretarka…

— Powiedziałam tylko, że tak, chciałabym wziąć udział w twoich badaniach. Chyba stwierdziłam: „Jak najbardziej, wchodzę w to” czy coś równie enigmatycznego. Wiadomość zostawiłam wczoraj wieczorem.

A zatem nie: „Jeszcze nie” tylko: „Jak najbardziej”.

— Świetnie. — Uśmiechnął się szeroko. — Ogromnie się cieszę. Będzie nam się wspaniale pracowało.

— Chciałabym nadal przeprowadzać wywiady z pacjentami, którzy trafiają do szpitala, chyba że uważasz to za zły pomysł.

— Skąd, im więcej zbierzemy informacji na temat doświadczeń granicznych, tym lepiej będziemy je mogli porównać z wiadomościami uzyskanymi w laboratorium. Planuję tylko jedną lub dwie sesje dziennie, ponieważ analizowanie zdjęć jest dość czasochłonne. Jestem pewien, że to nie wpłynie niekorzystnie na twój rozkład dnia.

— Na pewno nie.

— Świetnie. Jeszcze dzisiaj porozmawiam z biurem stypendialnym na temat oficjalnego włączenia cię do badań.

— Dobrze — skinęła głową. — Nie mów tylko panu Mandrake’ owi. Im dłużej utrzymamy sprawę w tajemnicy przed nim, tym mniej czasu zmarnuję na opędzanie się od niego. A zatem — uśmiechnęła się — zapoznasz mnie ze szczegółami?

— Mam lepszy pomysł. Jedna z moich pacjentek pojawi się za… — Rzucił okiem na zegarek. Kwadrans po jedenastej. — Za chwilę. Skoro mamy czas… — Zaprowadził ją do pulpitu. — To jest pulpit sterowniczy skanera. Obrazy pojawiają się tutaj. — Wskazał na monitory nad pulpitem. — To jest normalnie funkcjonujący mózg. — Zaczął wystukiwać na klawiaturze polecenia i ekran rozjaśnił się plamami w kolorach pomarańczowym, żółtym i niebieskim. Richard wcisnął jeszcze kilka klawiszy. — A to jest mózg śpiącego pacjenta w fazie REM. Zwróć uwagę, że kora przedczołowa — to obszar pobudzania myśli i oceny rzeczywistości — a także obszary czuciowe niemalże nie wykazują żadnej aktywności. A to — znowu coś napisał — jest mózg podczas doświadczeń granicznych, a przynajmniej mam nadzieję, że to doświadczenia graniczne.

Joanna poprawiła okulary i zapatrzyła się w ekran.

— Wygląda podobnie jak mózg w stanie uśpienia.

— Owszem, ale nie widać żadnej aktywności w korze przedczołowej, natomiast w przednim płacie przysadki, o tutaj, aktywność się nasiliła. — Wskazał czerwone plamy. — Podobnie zresztą jak w hipokampie i migdałku móżdżkowym.

— A to są synapsy pamięci długotrwałej? — spytała, wskazując na rozrzucone czerwone i pomarańczowe punkty w korze czołowej.

— Tak. — Wyczyścił ekrany i wyświetlił zdjęcie pana O’Reirdona. — To jest obraz wzornikowy — wyjaśnił, stukając w klawisze. — A to skan z pierwszej sesji pana Wojakowskiego. — Nałożył obydwa obrazy na siebie na trzecim ekranie. — Jak widzisz, rozkład aktywności jest podobny, z wyjątkiem kory czołowej, chociaż nieidentyczny. Między innymi dlatego potrzebna mi twoja pomoc przy dalszych badaniach.

Podszedł do skanera i położył dłoń na łukowatej kopułce.

— To jest skaner RIPT. Pacjent kładzie się tutaj — wskazał na stół do badań — pod urządzeniem, które następnie przesuwa się nad jego głowę. Znacznik, a później krótkotrwały środek uspokajający i dithetamina są wprowadzane przez kroplówkę. Próbki krwi trzeba pobrać przed eksperymentem, w jego trakcie i po zakończeniu. Zajmuje się tym pielęgniarka, chociaż nie zatrudniam jej na stałe.

Joanna z zamyśleniem wpatrywała się w łukowaty otwór.

— Masz problem? — zainteresował się Richard.

— To wygląda jak tunel. Czy istnieje jakiś sposób, aby przykryć tę kopułkę, zastawić ją czymś do czasu, kiedy pacjent się położy? Chciałeś wyeliminować wszelkie możliwe fizyczne czynniki mogące tłumaczyć wizję.

— Jasne. To się da zrobić.

Joanna spojrzała na sufit.

— Czy podczas badania potrzebne ci górne światło?

— Nie, ale badani i tak mają zasłonięte oczy.

— Czym?

— Czarną maską do spania — wyjaśnił. Wydobył jedną z szafki, aby jej zademonstrować. — Poza tym mają słuchawki, przez które słuchają białego szumu.

— To dobrze. Ale i tak uważam, że powinniśmy przyciemnić światło, zgodnie z wyjaśnieniem Garlanda, widoczne podczas doświadczeń granicznych białe światło jest emitowane przez lampy nad stołem operacyjnym, a jego oślepiająca jasność wynika z rozszerzenia źrenic.

Richard z zachwytem wpatrywał się w Joannę.

— Właśnie dlatego chciałem, żebyś ze mną współpracowała. Przyniosę trochę czarnego papieru do zasłonięcia lampy. Stworzymy rewelacyjny zespół.

Joanna odwzajemniła uśmiech, a następnie podeszła przyjrzeć się szarym metalicznym szafkom i wysokiej drewnianej szafie z oszklonymi drzwiczkami, za którymi przechowywano lekarstwa. Mebel był pozostałością z poprzedniej epoki w historii szpitala. Joanna położyła ręce na biodrach.

— Czy chcesz coś jeszcze zmienić? — spytał Richard.

— Nie — odparła. — Poza jednym. — Sięgnęła do kieszeni swetra i wyciągnęła przedmiot luźno owinięty gazetą. — Oto nasza tenisówka.

— Tenisówka? — Richard zapatrzył się na przedmiot, zbyt mały, aby uznać go za but, chyba że dziecięcy.

— Pan Mandrake nie mówił ci jeszcze o bucie? To zdumiewające. Wszystkim opowiada, że but to naukowy dowód prawdziwości doświadczeń granicznych. Twierdzi, że ten dowód jest wiarygodniejszy niż ciotka Ethel.

Wepchnęła przedmiot z powrotem do kieszeni i podeszła do biurka.

— Pewna kobieta o imieniu Maria miała doświadczenia graniczne podczas operacji. — Joanna wysunęła krzesło. — Potem opowiadała o tym, jak unosiła się nad swoim ciałem leżącym na stole do badań i ze szczegółami opisała wszystkie przeprowadzane na niej zabiegi.

— Wielu pacjentów to robiło. — Richard wzruszył ramionami. — Opisywali intubację i elektrody. Ale przecież mogli zdobyć informacje podczas wcześniejszych wizyt w szpitalu.

1 ... 18 19 20 21 22 23 24 25 26 ... 225
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)