Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Polka». Краткое содержание книги:

Prowokacyjny dziennik szcz??liwej mi?o?ci, najbardziej intymna z ksi??ek pisarki. Za spraw? jej talentu, ??cz?cego si?? wyrazu z wyrafinowaniem, osobiste wyznania nabieraj? warto?ci uniwersalnych. Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze: celne obserwacje paradoks?w wsp??czesno?ci, b?yskotliwe eseje, zmys?owe relacje z podr??y oraz pe?ne ironii i poezji opisy codzienno?ci.
1 ... 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182
Перейти на страницу:

Piotrowi śniła się już gadająca Pola. Jego dorosła córka – Marianna, dzwoni z Barcelony (tam lato, dwadzieścia stopni), miała właśnie identyczny sen. Polka nigdy mi się nie śniła, czuję się wykolegowana. Wszystkim zebrało się na dzwonienie. Świąteczne życzenia i pytanie: „Już?!”

– Tak, urodziła się… ale taka dziwna… Sam(- a) zobaczysz.

– Co jej jest?

– Wiesz… Piotr, daj ją do telefonu. Ona mówi:

– Dzień dobry. Witam, witam – Pietuszka piszczy cienkim głosem.

– Aaaa – ulga po drugiej stronie. – Nabieracie mnie…

Wielkanocne dekoracje, z braku bazi i kwiatów: kolorowe piórka, powtykane w badyle bezlistnych gałęzi. Gdyby ktoś, nie znając tutejszych obyczajów, znalazł się przed tak przystrojonym szwedzkim domem, doszedłby do wniosku, że wrony rozdziobały egzotycznego ptaka, który zabłądził i poleciał za daleko na północ.

W Wielki Czwartek tradycyjny nalot małoletnich czarownic. Latają od domu do domu. Mają pomalowane węglem zęby, dorysowane mazakiem piegi i zamiast rudych kędziorów płowe włoski pod chusteczką. Złe moce wracają na Wielkanoc ze Skandynawii do piekieł. Proszą na drogę o cukierki i pieniążki. Najmłodsza czarownica zagapiła się i została na schodach, jedząc czekoladkę. Dokładamy jej łakoci.

Nie przez najazd czekoladowych, sepleniących czarownic dopadły mnie złe myśli. Smutek za czymś niewiadomym. Płaczę. Ocieram się o śmierć, oślizłą, konieczną. Cud narodzin – zwykłym powielaniem matrycy. Łatwość pojawienia się życia i łatwość jego zniszczenia. Wycofuję się w siebie, nie ma mnie więcej niż na wyciągnięcie dłoni, wypięty brzuch. Co może mi powiedzieć Pietuszka? Za inteligentny na argumenty. Pocieszenie może być tylko nie z tego świata – nadzieja albo chemia – ogłupiona samozadowoleniem fizjologia. Nie powinnam tak czuć, więc przestaję czuć cokolwiek. Pustka wyścielona bezsensem.

13 IV

Ciepły ocean. Pływanie w kostiumie miałoby tyle sensu, co kąpiel w wannie bez zdejmowania majtek. Mam na sobie obcisłe body i plastikowe rajtuzy. Niedaleko mnie zanurzona w głębinie kobieta. Przegania pluskającego się chłopaka. Już nie wstydzę się rozebrać. Z ulgą ściągam rajtuzy, kostium i płynę. Rozgrzana woda opływa mi uda. Wycieram ją na jawie. Budzę się w mokrym łóżku.

1 ... 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)