Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Триллеры » Śpiąca Laleczka
Śpiąca Laleczka - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Śpiąca Laleczka

Электронная книга - «Śpiąca Laleczka». Краткое содержание книги:

Z kalifornijskiego więzienia ucieka Daniel Pell, skazany na dożywocie za wymordowanie rodziny zamożnego biznesmena. Zbieg przystępuje do realizacji swojego planu, zabijając kolejne ofiary i manipulując ludźmi, z których czyni posłuszne sobie marionetki. Na czele pościgu staje Kathryn Dance, agentka Biura Śledczego Kalifornii. Aby odkryć zamiary psychopatycznego mordercy, zwraca się o pomoc do kobiet należących niegdyś do założonej przez Pella grupy fanatycznie oddanych mu wyznawców. Odpowiedź może także znać Śpiąca Laleczka, dziewczynka, która jako jedyna przeżyła zbrodnię popełnioną przez Pella przed siedmiu laty. Żeby wygrać pojedynek z bezwzględnym zbrodniarzem, Kathryn Dance musi przedrzeć się przez labirynt kłamstw i przemilczeń i dotrzeć do prawdy o przeszłości
1 ... 98 99 100 101 102 103 104 105 106 ... 142
Перейти на страницу:

– Dlaczego to robią? – spytała Dance.

– Bo potrafią. Potrafią robić prawie wszystko, co chcą.

Zadzwonił telefon O’Neila. Detektyw odebrał i słuchał przez chwilę.

– Dobrze. Prześlij na komputer agentki Dance. Masz adres?… Dzięki.

Spojrzał na Dance.

– W kieszeni dżinsów tej kobiety ekipa znalazła wydruk e-maila.

Kilka minut później Dance otworzyła na ekranie wiadomość. Wy drukowała przesłany w załączniku plik PDF.

Od: Central Admin2235@Capitolacorrectional.com

Do: JMSUNGIRL@Euroserve.co.uk

Temat:

Jennie, najdroższa,

Wytargowałem sobie wejście do biura, żeby to napisać. Musiałem. Chcę Ci coś powiedzieć Obudziłem się, myśląc o Tobie o tym, jak będziemy chodzić na plażę, na pustynię, co wieczór oglądać sztuczne ognie z twojego ogrodu. Myślałem, jaka jesteś inteligentna, piękna i romantyczna - czegóż więcej można pragnąć od dziewczyny? Krążyliśmy wokół tematu i nigdy nie wyznałem Ci tego wprost, ale teraz chcę to powiedzieć. Kocham Cię. Wiem na pewno, że nigdy nie spotkałem nikogo takiego jak Ty. A więc już wiesz. Muszę kończyć. Mam nadzieję, że czytając moje słowa, nie zdenerwowałaś się ani nie,,spanikowałaś”.

Do zobaczenia, Daniel

Czyli Pell jednak pisał e-maile z Capitoli – ale, jak zauważyła Dance, jeszcze w

zeszłym tygodniu, dlatego informatyk w więzieniu nie mógł ich znaleźć.

Zwróciła uwagę, że dziewczyna miała na imię Jennie. Czyli M było pierwszą literą nazwiska albo drugiego imienia.

JMSUNGIRL.

– Nasz wydział techniczny kontaktuje się z dostawcą Internetu – do dał O’Neil. – Administratorzy zagranicznych serwerów nie są zbyt skłonni do współpracy, ale trzymajmy kciuki.

Dance wpatrywała się w wydruk.

– Popatrz, o czym pisze: plaża, pustynia, codziennie sztuczne ognie. Wszystko blisko jej domu. To powinno nam dać jakąś wskazówkę.

– Samochód skradziono w Los Angeles… – rzekł Kellogg. – Dziewczyna musi być z południowej Kalifornii – plaża i pustynia. Ale sztuczne ognie?

– Anaheim – powiedziała Dance.

Drugi z obecnych w gabinecie rodziców skinął głową.

– Disneyland – uzupełni! O’Neil.

Dance pochwyciła spojrzenie detektywa.

– Miałeś pomysł, żeby sprawdzić w bankach wypłaty dziewięciu tysięcy dwustu. W całym okręgu Los Angeles – zgoda, to było za trudne. Ale Anaheim? O wiele mniejszy obszar. Poza tym wiemy już, jak ma na imię. I chyba znamy pierwszą literę nazwiska. Win, czy twoi ludzie mogą się tym zająć?

– Jasne, z taką liczbą banków powinni sobie poradzić – przytaknął. Podniósł słuchawkę i przekazał prośbę biuru terenowemu w Los Angeles.

Dance zadzwoniła do kobiet w Point Lobos Inn. Opowiedziała im, co się stało w motelu.

Znowu uciekł? zmartwiła się Samantha.

– Niestety. – Powiedziała jej o e-mailu, pytając o nicka w adresie, ale żadna z nich nie pamiętała nikogo o takim imieniu ani inicjałach.

– Znaleźliśmy też dowody praktyk sadomasochistycznych. – Opisała akcesoria erotyczne. – Pell ma takie upodobania czy to pomysł tej kobiety? Gdyby chodziło o nią, moglibyśmy zawęzić poszukiwania. Może jest profesjonalistką, domina.

Samantha przez chwilę milczała. Potem odrzekła: – Ach… to Daniel. Miał kiedyś takie skłonności. – W jej głosie brzmiała nutka skrępowania. Dance podziękowała jej.

– Wiem, że bardzo chce pani wyjechać. Obiecuję, że nie to już nie potrwa długo.

Już po pięciu minutach Winston Kellogg odebrał telefon. W jego oczach błysnęło zdumienie. Spojrzał na nich znad aparatu.

– Mają ją. W zeszłym tygodniu w Pacific Trust w Anaheim niejaka Jennie Marston podjęła z konta dziewięć tysięcy dwieście dolarów – prawie całe swoje oszczędności. Gotówką. Kiedy będziemy mieli nakaz, na si agenci i zastępcy szeryfa z Orange zrobią jej nalot na dom. Dadzą nam znać, co znaleźli.

Czasami jednak zdarza się przełom w sprawie.

O’Neil chwycił telefon i pięć minut później w komputerze Dance pojawiła się fotografia młodej kobiety z prawa jazdy. Agentka wezwała do siebie TJ-a.

– Co jest?

Ruchem głowy wskazała na ekran.

– Zrób portret w EFIT. Z ciemnymi, rudymi, długimi i krótkimi włosami. Pojedź z nim do Sea View. Chcę mieć pewność, że to ona. A jeżeli tak, wyślij zdjęcie do wszystkich telewizji i gazet na pół wyspie.

– Jasne, szefowo. – Stojąc, agent wcisnął kilka klawiszy i wypadł z gabinetu, jak gdyby próbował się ścigać z cyfrową fotografią, którą właśnie przesłał do swojego biura.

W drzwiach stanął Charles Overby.

– Dzwonili z Sacramento w sprawie…

– Chwileczkę, Charles. – Kiedy Dance poinformowała go, co się stało, natychmiast poprawił mu się nastrój.

– No, mamy trop. Świetnie. Nareszcie… w każdym razie jest inny kłopot. Do Sacramento dzwonili z biura szeryfa z okręgu Napa.

– Napa?

Mają w areszcie niejakiego Mortona Walkera.

Dance wolno pokiwała głową. Nie mówiła Overby’emu o zwerbowaniu pisarza do pomocy w odnalezieniu Śpiącej Laleczki.

– Rozmawiałem z szeryfem. Trudno go nazwać radosnym skowronkiem.

– Co Walker zrobił? – zdziwił się Kellogg, kierując pytające spojrzenie na Dance.

– Chodzi o małą Croytonów. Mieszka gdzieś w okolicy z ciotką i wujem. Najprawdopodobniej chciał ją namówić, żeby się zgodziła na przesłuchanie.

– Zgadza się.

– Och, nic o tym nie słyszałem. – Zrobił wymowną pauzę. – Ciotka odmówiła. Ale dzisiaj rano zakradł się do ich domu i próbował przekonać dziewczynę osobiście.

Oto jak wygląda bezstronne, niezależne dziennikarstwo.

1 ... 98 99 100 101 102 103 104 105 106 ... 142
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)