Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Polka». Краткое содержание книги:

Prowokacyjny dziennik szcz??liwej mi?o?ci, najbardziej intymna z ksi??ek pisarki. Za spraw? jej talentu, ??cz?cego si?? wyrazu z wyrafinowaniem, osobiste wyznania nabieraj? warto?ci uniwersalnych. Polka zawiera, co w prozie Manueli Gretkowskiej najlepsze: celne obserwacje paradoks?w wsp??czesno?ci, b?yskotliwe eseje, zmys?owe relacje z podr??y oraz pe?ne ironii i poezji opisy codzienno?ci.
1 ... 96 97 98 99 100 101 102 103 104 ... 182
Перейти на страницу:

Pietuszce marzy się film o Gudzowatym. Trochę biznesu, trochę odjazdu metafizycznego. Ojciec chrzestny, Dostojewski i Lalka. Dolary ozdobione zieloną piramidą, kochające bohatera, i bohater kochający piramidkę, wybudowaną u siebie w posiadłości. Afera z Gazpolem, zmiana nazwiska głównej postaci na Gazowaty. Pierwsza sekwencja: żona przekręca kurek kuchenki gazowej. Bum! – wybuch wspomnień. He, he (moje), ha, ha (Pietuszki).

Wymyślam wiersze w stylu moich największych: Białoszewskiego i Różewicza.

– „Posiwiał mi głos”. – Nie rozumiem…

– Właśnie, jest czwarta rano i chrypimy. Pietuszka trzyma mi brzuch.

– Czujesz?

– Bulgocze ci w żołądku… – odsuwa dłoń.

– Gdzie w żołądku, pod pępkiem nie ma miejsca na żołądek, kwatera Poli.

– To ona? Cześć, córka, ojej, łaskocze.

Pierwsze podanie dłoni, postukanie przez ścianę: „Hej, jestem tu!” „Hej, jesteśmy tutaj, niedługo się zobaczymy”. Biedne dziecko, obudzone naszymi wrzaskami.

– „Wybici ze snu co do nogi” – wymyślam drugi wiersz.

Za dużo planów, za duży przeciąg w głowie: przeprowadzka, chałupa – sprzedać, kupić, zgrać to w czasie. Rewolucja. Zegar w salonie bije siną – szóstą godzinę. Pietuszka idzie się napić melisy. Mnie już nic nie pomoże, wstaję storturowana.

8 XII

Ani słowa, odkładam robotę. Nie wyczaruję z papieru żywych postaci, sama ledwo żyjąc. Podgryzanie nerwicy: „Nie zdążysz ze scenariuszem”.

Telefon z Miasteczka: – Zastanawiają się, czemu oglądalność wzrosła o połowę w porównaniu z tą sprzed dwóch miesięcy.

A bo to ludzie patrzą w telewizor? Gapią się przez okno: deszcz pada, to włączają film, i tyle.

Jadę do lasu, przynajmniej nachapię się tlenu. Przy Jeziorze, Które Mnie Lubi nostalgia zostawianych miejsc. Jeśli nie będzie nas stać na chatynkę pod Warszawą, a na razie nie stać, kamienna ulica i bloki, Zwariuję w mieście (chciałaś do Polski – głos rozsądku), ale w ludzką okolicę – (głos opamiętania).

Kupujemy polskie gazety w poszukiwaniu ogłoszeń o mieszkaniach. Odrzuca mnie od tych gazet. Do jakiej Polski ja tęsknię?

1 ... 96 97 98 99 100 101 102 103 104 ... 182
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)