Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Другие документальные фильмы » Jak wytrzymać ze współczesną kobietą?
Jak wytrzymać ze współczesną kobietą? - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Jak wytrzymać ze współczesną kobietą?

Электронная книга - «Jak wytrzymać ze współczesną kobietą?». Краткое содержание книги:

Jedna z czytelniczek zadała mi pytanie, jak zrobić z ciapy mężczyznę. Odpowiadam – nie wiem. Ale po dłuższym zastanowieniu sięgnąłem do prezentu od żony sprzed kilku lat i zrozumiałem.
Wszyscy mężczyźni doskonale wiedzą, czym, tak naprawdę, jest kobieta. Przyrządem wielofunkcyjnym, elastycznym, nadającym się do rozmaitego użytku. Jest to fakt i święta prawda. Umiejętność posługiwania się przyrządem posiadają jednakże tylko niektórzy, większość mężczyzn nie daje sobie z tym rady i psuje co może.
POPSUTY PRZYRZĄD ZAŚ NIE NADAJE SIĘ DO NICZEGO.
Tu należy zwrócić mężczyznom uwagę na osobliwą cechę, jaką prezentują bez mała na każdym kroku. Śrubokrętem posługują się do wykręcania śrubek, a poza tym najwyżej do czyszczenia paznokci, korkociągu używają przy butelkach z winem, samochodem jeżdżą, zarazem pilnie dbając o takie rzeczy jak olej, styki, świece, klocki hamulcowe, płyn do chłodnicy i wolne obroty. Wędkę z kołowrotkiem niech Bóg broni, żeby ktoś dotknął, broń myśliwską rozbierają i składają z troską wszechstronną i niemal ze łzami w oczach, do wszelkich przedmiotów martwych odnoszą się czule i tkliwie, dbając o ich potrzeby bardziej, niż o siebie samego, w pełni świadomi, iż zlekceważenie drobiazgu może mieć skutki katastrofalne.
A Z KOBIETĄ CO…?
Zmęczenie materiału jej nie dotyczy, oliwienie w grę nie wchodzi, gwałtowną zmianę funkcji przyrząd załatwi we własnym zakresie, konserwacja niepotrzebna, a na drobiazgi w ogóle można nie zwracać uwagi.
NIC BŁĘDNIEJSZEGO!
Kobieta, owszem, jest to przyrząd wielofunkcyjny, wymagający jednakże starannej pielęgnacji. Przy odpowiednim staraniu w pełni zdaje egzamin i może służyć do końca życia, wciąż w doskonałym stanie…
PRZEDE WSZYSTKIM KOBIETĘ NALEŻY SOBIE WYBRAĆ Z NAMYSŁEM I PIECZOŁOWICIE.
PODSTAWOWYM MĘSKIM BŁĘDEM JEST PODDAWANIE SIĘ WYBOROWI
Dlaczego mężczyźni popełniają ten błąd? Jak go uniknąć? Jak powinien postępować mężczyzna? Jak funkcjonują kobiety? Na te pytania drogie panie (i panowie) odpowiedzi znajdziecie w książce Joanny Chmielewskiej Jak wytrzymać ze współczesną kobietą wydanej nakładem Wiedzy i Życia w 2003 r. Dostałem książkę w prezencie od żony na rocznicę ślubu. Podejrzewam, że to nie był przypadek, ale udowodnić tego ni mogę. Książka jest zabawna i pouczająca. Polecam.
1 ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 ... 20
Перейти на страницу:

ponieważ konwersacje poprzez kratki więzienne i w obliczu strażnika w najmniejszej mierze nie zaspokoją naszych uczuć. Drugie wyjście, prawie równie dobre, polega na podetknięciu jej naszego następcy. O ile zdołamy skierować na niego strumień jej namiętności, naszego odejścia zgoła nie zauważy, a potem niech on się martwi. Wszystkie inne wypadki unieszczęśliwiania kobiety są do opanowania. Kobiety bowien czują się nieszczęśliwe, jeśli:

1. Ciągle nas nie ma Ten problem, generalnie, przyczyńia największej zgryzoty. Bezustannej obecności, w dzień i w nocy, wciąż tej samej osoby, nawet ukochanej, nikt normalny nie wytrzyma. Absolutne dobro-dziejstwo stanowi tu praca zawodowa, która zmusza nas do oddalenia się legalnie i bez przeszkód, dając wytchnienie na ładne parę godzin. Nie musimy łgać, kręcić, wić się w nerwach ani wygłaszać brutalnych prawd, zwyczajnie idziemy do roboty i cześć. W innych sytuacjach, kiedy błogosławiona praca nam odpada,

bo na przykład w niedzielę nasz bank (warsztat, sklep, laboratorium, plac budowy, urząd i tak dalej) jest zamknięty na mur, możemy użyć sposobu następującego: Przyjmujemy wyraz twarzy ponury i gniewny, przez co najmniej dwie minuty, milcząc, patrzymy w okno, po czym zawiadamiamy naszą kobietę, że musimy natychmiast wyjść, ponieważ trzaska nas straszna cholera.

Nie, nie na nią, broń Boże, na Kowalskiego. Jesteśmy na niego tak wściekli, że nie zdołamy się opanować

i zrobimy awanturę jej, niewinnej. Musimy wylecieć z domu i pędząc przed siebie wydyszeć naszą wściekłość. Uspokoiwszy się, wrócimy natychmiast. I już wkładamy płaszczyk. No, rzecz jasna, natychmiast spyta o przyczyny. Co też takiego ten Kowalski, mu zrobił? Na to pytanie nie odpowiemy wcale. Nie możemy o tym mówić, bo szlag nas trafi. Powiemy jak wrócimy, już na spokojnie. Wracamy po dowolnym czasie, w pogodnym nastroju i nadal nie będziemy rozmawiać o Kowalskim, bo to by znowu wpędziło nas w furię, a nie zamierzamy psuć sobie humoru.

Naciśnięci, kwestię Kowalskiego załatwiamy jednym zdaniem. Zależnie od wykonywanego przez nas zawodu, Kowalski:

– zepsuł kosztowne narzędzie, za które jesteśmy odpowiedzialni,

– wysłał w naszym imieniu niewłaściwy dokument do niewłaściwej osoby,

– pomylił naszych pacjentów i cud boski, że obaj wyżyli,

– powiedział o nas śmiertelną głupotę, którą teraz będziemy odkręcać,

– zgubił dzieło naukowe, które pożyczyliśmy od profesora,

– przyjął do pracy kretyna,

– zostawił odciski palców tam, gdzie ostatnio dokonaliśmy włamania.

Zważywszy, iż, de facto, do Kowalskiego nic nie mamy i żadne szały nami nie szarpią, właściwy komunikat wymyślimy bez trudu. Dla zmiany tematu zapytamy ją, gdzie się podziała ta śliczna niebieska sukienka, którą nosiła tak niedawno? Błąd Kowalskiego i niebieska sukienka jest to repertuar żelazny, który zdaje egzamin zawsze. Różne inne nasze nieobecności możemy zrównoważyć drobiazgiem. Do równoważących drobiazgów zaliczają się:

a) kwiaty,

b) perfumy,

c) pierścionek z dużym brylantem,

d) polędwica wołowa, (łatwa do przyrządzenia, nie dowali jej roboty, a zaopatrzenie jest),

e) informacja, że spotkaliśmy jej przyjaciółkę, która wyglądała wprost potwornie, kiedy ona się tak zestarzała…? f) informacja, że stęskniliśmy się za nią przez czas nieobecności zgoła szaleńczo, (temu przy najbliższej okazji musimy dać wyraz, więc zastanówmy się, co mówimy),

g) nowy samochód, już stojący przed domem (dla niej),

h) duża suma pieniędzy, (dla uniknięcia głupawych podejrzeń wyjawniamy, że ktoś z dawnych czasów oddał nam dług),

i) komunikat, że jesteśmy śmiertelnie głodni,

J) komunikat, że na jedzeniu nam nie zależy, bo zamierzamy się odchudzać,

k) zaproszenie na garden party w rezydencji amerykańskiego ambasadora.

Jak widać, możliwości jest mnóstwo. Najlepsze wrażenie robią zazwyczaj nowy samochód, oraz informacja o przyjaciółce. O ile okoliczności i warunki sprzyjają, dobrze jest także rzucić się na nią od razu z dzikim błyskiem w oku, w niedwuznacznych zamiarach erotycznych. Nie zawsze jesteśmy do tego zdolni.

2. Regularnie spóźniamy się na posiłki. Głupotę robimy zwyczajną, sami sobie szkodząc. I posiłki do bani

i kobieta nieszczęśliwa. Szczególnie jeśli w grę wchodzą posiłki uroczyste, towarzyskie, lub rodzinne. Tu już usprawiedliwić nas może wyłącznie solidna katastrofa w ruchu lądowym, morskim i powietrznym. Jeśli jesteśmy terrorystą, wysadzającym w powietrze pociągi, względnie podkładającym bomby w samolotach, życie mamy ułatwione. Jeśli nie, dokonajmy pracy myślowej, do której kobieta nie zawsze się nadaje.

Zastanówmy się może, dlaczego właściwie spóźniamy się na coś, co w gruncie rzeczy bardzo nam się podoba i w dodatku niezbędne jest dla egzystencji, odkrywszy zaś przyczyny, zdołamy opanować skutki. Może one, te posiłki, wypadają nam po prostu w niewłaściwych godzinach? Spróbujmy skorygować pory doby. Kochająca kobieta przyzwyczai się w końcu do przyrządzania obiadu na trzecią w nocy. I nawet będzie szczęśliwa.

3. Nie zwracamy uwagi na jej wygląd zewnętrzny. Bez względu na nasze doznania estetyczne, musimy unikać uwag ewidentnie krytycznych. Zdania w rodzaju:

– czy ty nie mogłabyś się trochę uczesać,

– nos masz czerwony, że aż świeci,

– przestań powłóczyć nogami,

– na ten stary szlafrok już patrzeć nie mogę,

– nie wiem co masz na sobie, ale wydajesz się w tym potwornie gruba,

– skąd ci się wzieło tyle zmarszczek,

– wstyd się pokazać z tobą między ludźmi oraz tym podobne wykreślmy ze swojego repertuaru.

Zamiast nich zastosujmy uwagi odwrotne. Na przykład:

– takie śliczne uczesanie miałaś w zeszłym tygodniu! Zrób to samo jeszcze raz,

– musisz koniecznie zmienić pantofle. Szkoda twoich nóg dla czegoś takiego,

– tak bym chciał zobaczyć cię w tej ślicznej sukience,

– masz sadełko, po którym tylko klepać…,

– poprzednim razem pachniałaś piękniej,

– poprzednim razem miałaś takie piękne paznokcie!

Nie ma najmniejszego znaczenia, że tego poprzedniego razu w ogóle nie było, a do sadełka czujemy serdeczne obrzydzenie. Ukomplementowana kobieta czuje nasze zainteresowanie nią, po czym, zdopingo-wana, postara się podnieść swoje walory na wyższy poziom. O nieszczęściu nie ma mowy. Uwagi możemy zresztą wygłaszać dowolne, bo nawet kompletnie wyzute z sensu pójdą na kark męskiego roztargnienia

i braku spostrzegawczości. Wszystkie kobiety wiedzą, że mężczyźni odnoszą wrażenia ogólne, bez pojęcia

o szczegółach. A zainteresowanie okażemy i to w zupełności wystarczy.

4. Nie dostarczamy jej żadnych rozrywek. No owszem, męczące. Co jest rozrywką dla nas, niekoniecznie musi być dla niej. Na szczęście o swoich upodobaniach, chęciach ona skwapliwie nas poinformuje. W grę wchodzą:

– dyskoteka,

– kino,

– teatr,

– filharmonia,

– wystawa malarstwa,

– kawiarnia,

– nocna knajpa z dansingiem,

– spotkania towarzyskie,

– grzybobranie w dzikiej puszczy,

– spływ kajakowy,

– urlop na Majorce,

– pokaz mody,

1 ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 ... 20
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)