Bastiony mroku
- Автор: Джордан Роберт, Сандерсон Брендон
- Серия: Kolo czasu #13
- Язык: польский
- Переводчик: Jan Karłowski
- Жанр: Фэнтези
Электронная книга - «Bastiony mroku». Краткое содержание книги:
Krwawe Noże: Elitarne oddziały armii Seanchan. Każdy z żołnierzy wyposażony jest w ter’angrenl, który nadzwyczajnie zwiększa jego siłę i szybkość, a równocześnie maskuje go kokonem ciemności. Ter’angreal aktywuje kropla krwi Krwawego Noża, którą ten nań upuszcza, od tej chwili powoli wysysa życie ze swego właściciela. Śmierć następuje w trybie dni.
Legion Czerwonej Ręki: Patrz: Shen an Calhar.
Legion Smoka: Duża formacja militarna złożona wyłącznie z przedstawicieli piechoty, którzy poprzysięgli lojalność Smokowi Odrodzonemu i których szkoli Davram Bashere zgodnie z opracowanymi przez niego i Mata Cauthona założeniami. Rola Legionu mocno odbiega od tej, jaką zazwyczaj przypisuje się piechocie. Choć sporo mężczyzn zwyczajnie zgłasza się na ochotnika, wielkie rzesze kandydatów zgarniają grupy werbunkowe z Czarnej Wieży, które najpierw gromadzą wszystkich pragnących się przyłączyć do Smoka Odrodzonego mężczyzn z danego obszaru, a potem przenoszą ich przez bramy w okolice Cairhien, gdzie z kolei z ich grupy wyławiają tych, których można uczyć przenoszenia Mocy. Pozostałych, których jest zresztą znacznie więcej, odsyła się do obozów szkoleniowych Bashere’a. Obecnie Legion Smoka szkoli się przed Ostatnią Bitwą.
marath’damane: W Dawnej Mowie „te które trzeba wziąć na smycz”. Termin stosowany przez Seanchan wobec wszystkich kobiet zdolnych do przenoszenia Mocy, którym jeszcze nie założono obroży damane zwanej a’dam.
marsz: Patrz: miary powierzchni.
Mellar, Doilin: Patrz: Halon, David.
Mera’din: W Dawnej Mowie „Pozbawieni Braci”. Nazwa przyjęta przez tych Aielów, którzy porzucili swój klan i szczep, po czym przyłączyli się do Shaido, ponieważ albo nie potrafili zaakceptować Randa al’Thora, człowieka z bagien, jako Car’a’carna, albo dlatego, że nie chcieli uznać rewelacji dotyczących historii i pochodzenia Aielów. Opuszczenie klanu i szczepu z dowolnego powodu jest u Aielów występkiem zasługującym na potępienie, z tego też względu odrzuceni przez społeczności wojowników Shaido zorganizowali się w społeczność „Pozbawionych Braci”.
miary powierzchni: (1) Rolnej: 1 wstęga = 20 kroków x 10 kroków (200 kroków kwadratowych); 1 rzemień = 20 kroków x 50 kroków (1000 kroków kwadratowych); 1 hajd = 100 kroków x 100 kroków (10000 kroków kwadratowych); 1 włóka = 100 kroków x 1000 kroków (100000 kroków kwadratowych); 1 marsz = 1000 kroków x 1000 kroków (1/4 mili kwadratowej).
(2) Sukna: 1 krok = 1 krok plus 1 piędź x 1 krok plus 1 piędź.
miary odległości: 10 cali = 1 stopa; 3 stopy = 1 krok; 2 kroki = 1 piędź; 1000 piędzi = 1 mila; 4 mile = 1 liga.
miary wag: 10 uncji = 1 funt; 10 funtów = 1 kamień; 10 kamieni = 1 cetnar; 10 cetnarów = 1 tona.
Moiraine Damodred: Aes Sedai z Błękitnych Ajah pochodząca z Cairhien. Od dawna była uważana za zmarłą, póki Thom Merrilin nie ujawnił listu, który rzekomo od niej otrzymał. Oto jego treść:
Najdroższy Thomie,
wiele jest słów, które chciałabym ci napisać, słów z serca płynących, które jednak z konieczności odpycham od siebie, gdyż wiem, że czasu jest mało. Jest też wiele rzeczy, których nie mogę ci powiedzieć, ponieważ sprowadziłyby katastrofę na nas wszystkich, przekażę ci więc tyle, ile mogę. Wczytaj się uważnie w to, co piszę. Wkrótce udam się do doków, gdzie zmierzę się z Lanfear. Skąd mogę o tym wiedzieć? Tej tajemnicy ci nie wyjawię, jest ona bowiem nie tylko moją własnością. Wystarczy, że wiem i niech ta wiedza stanowi dowód prawdy reszty tego, co tu wyczytasz.
Kiedy mój list dotrze do ciebie, będziesz już wiedział, że nie żyję. Wszyscy w to uwierzą. Nie umarłam i możliwe, że dożyję wyznaczonych mi dni. Może się zdarzyć, że ty, Mat Cauthon i jeszcze jeden nieznany mi mężczyzna ruszycie mi na ratunek. Piszę „może”, gdyż może się zdarzyć i tak, że nie zechcesz, nie będziesz mógł, bądź Mat odmówi. Nie darzy mnie uczuciem, jakiego mogę domniemywać u ciebie, i ma po temu swoje powody, które z pewnością uznaje za wystarczające. Pamiętaj jednak, że jeśli spróbujesz, musisz zrobić to tylko z Matem i z tym drugim mężczyzną. Jeżeli przyprowadzisz więcej ludzi, wszyscy umrą. Jeśli mniej, wszyscy umrą.
Nawet wówczas, gdy na ratunek mi ruszysz tylko z Matem i tamtym drugim, śmierć też może na was czekać. Widziałam, jak próbowaliście i ginęliście, jeden z was, dwóch lub trzech. Widziałam własną śmierć w trakcie waszej próby. Widziałam, jak żyliśmy, ale tylko po to, by później umrzeć w niewoli.
Jeżeli jednak się zdecydujesz, to młody Mat wie, gdzie mnie znaleźć, lecz pod żadnym pozorem nie możesz mu pokazać tego listu, póki nie zacznie się o niego dopytywać. To jest sprawa najwyższej wagi, kwestia krytyczna. Nie może się dowiedzieć, co jest w tym liście, dopóki nie zapyta. Wszystkie wydarzenia muszą się potoczyć w przewidziany sposób, choćby się świat walił.
Jeżeli kiedykolwiek jeszcze spotkasz Lana, powiedz mu, że tak musiało być. Gdyż odtąd los prowadzi go już inną drogą niż mnie. Życzę mu szczęścia razem z Nynaeve.
Ostatnia kwestia. Przypomnij sobie wszystko, co wiesz o grze w Węże i Lisy. Przypomnij sobie i zastosuj się do tego.
Już czas, a ja muszę zrobić to, co konieczne.
Niech Światłość ci świeci i obdarza radością, mój najdroższy Thomie, niezależnie, czy przyjdzie nam się jeszcze spotkać, czy nie.