Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Żebracy nie mają wyboru [Beggars and Choosers - pl]
Żebracy nie mają wyboru [Beggars and Choosers - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Żebracy nie mają wyboru [Beggars and Choosers - pl]

Электронная книга - «Żebracy nie mają wyboru [Beggars and Choosers - pl]». Краткое содержание книги:

Żebracy nie mają wyboru to dalszy ciąg Hiszpańskich żebraków. Nancy Kress powraca do stworzonego przez siebie świata — do Stanów Zjednoczonych odmienionych przez powszechne stosowanie modyfikacji genetycznych. Genomodyfikowani utrzymują zwykłych ludzi w zamian za przyzwolenie na swoje rządy.

W zaciszu stworzonej przez siebie wyspy opracowują własny porządek świata, od czasu do czasu zadziwiając ludzkość wynalazkami. Ameryka, przytłoczona ciężarem wielomilionowej populacji bezczynnych trutni, wstrząsana nieodpowiedzialnymi eksperymentami genetyków i nanotechników, pogrąża się w chaosie i chyli ku upadkowi.
1 ... 21 22 23 24 25 26 27 28 29 ... 92
Перейти на страницу:

Yongers potoczyła po sali surowym spojrzeniem znad oprawek okularów (to taka modna obecnie afektacja wśród Wołów o idealnym wzroku), żeby podkreślić całą powagę takiej możliwości. To ważne, ludzie: możemy wam wywalić całą tę sprawę 1892-A prosto na kolana. Jakby ktoś na tej sali mógł pozostawać jeszcze w błogiej nieświadomości.

Wróciłam spojrzeniem do Mirandy Sharifi, która trzymała przed sobą gruby plik wydruków, oprawiony w czarną okładkę. Było dla mnie jasne, że Bezsenni to inna zupełnie rasa niż Woły i Amatorzy Życia. Mówię o tym tylko dlatego, że dla ogromnej liczby osób — niepojęte! — sprawa ta najwyraźniej nie jest aż tak jasna. Miranda bez wątpienia rozumiała wszystko, co zawarto w tym oszałamiająco zawiłym tomie, no ale to w końcu jej dziedzina i — przynajmniej częściowo — jej własny wynalazek. Ale jest całkiem prawdopodobne, że rozumiała wszystkie co ważniejsze fakty i z mojej dziedziny (ze wszystkich moich dziedzin, ważnych i doniosłych jak przykuchenne ogródki). No i wszystkie co ważniejsze fakty z historii sztuki, pedagogiki wczesnoszkolnej, ekonomii globalnej i paleolitycznej antropologii. Dla mnie wszystko to sumowało się w odrębny gatunek. Woły mają wprawdzie mózgi adekwatne do swoich potrzeb, ale w końcu to samo można powiedzieć i o stegozaurze. A ja patrzyłam właśnie na w pełni przystosowanego, wielofunkcyjnego ssaka. Trochę zjeżona, zaczęłam przyglądać się dziennikarce, która pstryknięciem palca skierowała robokamerę, by zrobiła zbliżenie napisu wyrytego na imponującej kopule sufitu: Naród powinien sprawować nadzór nad nauką i techniką. Przyjemny dziennikarski chwyt. Nie mam nic przeciwko odrobince ironii.

— Adwokatem w sprawie 1892-A — ciągnęła arbiter Yongers — jest Miranda Sharifi, występująca z ramienia Korporacji Huevos Verdes, właściciela patentu. Jej oponentem jest doktor Lee Chang, starszy genetyk ANSG, który jest następcą Geoffreya Sprague’a Morlinga w Instytucie Genetycznym w Johns Hopkins. Wszystkie warunki zostały już uzgodnione przez każdą ze stron — w celu zapoznania się ze szczegółami proszę przestudiować rozprowadzony tu wydruk lub główny ekran przed salą obrad albo też kanał 1640FORURM sieci rządowej.

„Rozprowadzony tu wydruk” to czterysta stron pełnych diagramów, równań, genotypicznych tabelek i procesów chemicznych, a wszystko to opatrzone niezliczoną ilością przypisów. Ale na samym początku była jednostronicowa lista, którą ktoś przygotował z myślą o dziennikarzach. Gotowam się założyć o moje fioletowe portki, że wszystkie te uproszczenia kosztowały przygotowującego całe godziny wysłuchiwania wrzasków ze strony ekspertów technicznych, którzy nie mogli pogodzić się z tym, żeby ich bezcenne fakty zostały wypaczone tak, by wreszcie stały się dla kogoś zrozumiałe. No, ale w końcu jednak mamy przed sobą te wypaczone uproszczenia — czekają gotowe na pismaków. Waszyngton to jednak Waszyngton.

— Uzgodniono wstępnie z obiema stronami następujących dziewięć punktów — odczytywała arbiter Yongers. — Punkt pierwszy: sprawa 1892-A dotyczy nanourządzenia przeznaczonego do wstrzykiwania w ludzki krwiobieg. Urządzenie to wykonano z modyfikowanych genetycznie, samoreprodukujących się protein o bardzo złożonej strukturze. Proces tworzenia owych struktur jest zastrzeżoną własnością Korporacji Huevos Verdes. Urządzenie zostało nazwane przez jego twórców „czyścicielem komórek”. Nazwa ta to zarejestrowany znak towarowy, co należy zaznaczać przy każdorazowym jej użyciu.

Zawsze lepiej od razu określić jasno swoje pozycje handlowe. Przemknęłam wzrokiem po twarzach noblistów. Były jak wykute z kamienia.

— Punkt drugi: w warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek wykazał zdolność do opuszczenia układu krwionośnego i przemieszczania się wewnątrz tkanki ciała ludzkiego na podobieństwo białych ciałek krwi. W warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek wykazał także zdolność do przenikania przez ścianę komórkową na podobieństwo wirusów, jednak nie uszkadzając przy tym samej komórki.

Jak dotąd, nie widzę problemu — przecież FADL zatwierdził już całą hordę leków o podobnych właściwościach. Podkręciłam swoje soczewki kontaktowe, żeby uzyskać zbliżenie Mirandy Sharifi, i zobaczyłam, jak jej dłoń wsuwa się chyłkiem w dłoń Leishy Camden. Kiepskie posunięcie — każdy dziennikarzyna i widz z sieci także mógł to dostrzec. Czy Miranda nie ma na tyle rozumu, żeby nie okazywać wrogom własnej słabości? Jak w takim razie udało jej się utrącić cały ten pseudorząd Azylu?

— Punkt trzeci: w warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek zajmuje nie więcej niż jeden procent objętości typowej komórki. W warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek wykazał zdolność do samonapędzania się za pomocą naturalnych substancji chemicznych obecnych w komórce.

Yongers przerwała i rozejrzała się wyzywająco po sali — pojęcia nie mam dlaczego. Czy spodziewała się, że ktoś z nas zechce zaprzeczyć temu, co ustaliło ośmiu naukowców? Nam, laikom, można było udowodnić nawet, że czyściciel komórek napędzany jest przez polne myszy przy kieracie. Naturalnie, tylko w warunkach laboratoryjnych.

Właściwie już było jasne, gdzie uderzy oponent.

— Punkt czwarty: w warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek wykazał zdolność reprodukowania się z szybkością nieco mniejszą niż szybkość reprodukcji komórek bakterii; kompletny podział zajmuje około dwudziestu minut. W warunkach laboratoryjnych reprodukcja ta wykazała zdolność zachodzenia przez kilka godzin przy wykorzystaniu jedynie tych substancji, które występują naturalnie w tkance ludzkiej, i chemikaliów, które zawierał płyn wstrzyknięty do organizmu. W warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek wykazał zdolność zakończenia reprodukcji po kilku godzinach i wznowienia jej później tylko w celu zastąpienia jednostek zniszczonych lub uszkodzonych.

Idźcie i rozmnażajcie się, ale tylko do pewnego określonego punktu. Szkoda, że cała ludzkość nie zrobiła tak samo. Historia poprzedniego stulecia — a także jeszcze wcześniejszego, po maltezjańsku katastrofalnego — mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Bóg zapomniał wyposażyć nas w wyłącznik. Superbystrzy o tym pamiętali.

— Punkt piąty: czyściciel komórek zawiera w sobie zastrzeżone prawem własności urządzenie, które w sprawie 1892-A określa się mianem „biomechanicznej nanokomputującej technologii”. W warunkach laboratoryjnych technologia ta wykazała zdolność identyfikowania siedmiu komórek tego samego typu funkcyjnego spośród wielu komórek o różnych typach funkcyjnych i porównywania ze sobą DNA tych siedmiu komórek tak, aby określić, co składa się na standardowy układ DNA, właściwy dla tego typu komórek. Zakłada się także, że czyściciel komórek potrafi wniknąć do wnętrza tych komórek i porównać ich DNA z określonym przez siebie standardem.

Jeśli to prawda — a oponenci w żaden sposób nie przystaliby na ten punkt, gdyby zaistniał choć cień wątpliwości — było to coś zupełnie niesamowitego. Czegoś takiego nie potrafiła dokonać żadna inna biotechniczna firma na Ziemi. Ale zwróciłam też uwagę na ostrożne sformułowanie „zakłada się”. Ustalenia powinny zawierać tylko opis zademonstrowanych faktów. Dlaczego w tym punkcie dopuszcza się samo twierdzenie tych z Huevos Verdes? Chyba że są to tylko niezbędne założenia wstępne do czegoś, co rzeczywiście zostało zademonstrowane.

— Punkt szósty: w warunkach laboratoryjnych czyściciel komórek zademonstrował zdolność niszczenia wszystkich komórek, których kod DNA nie był zgodny z ustalonym standardem.

I tu was mam.

Nawet dziennikarze sprawiali wrażenie głęboko poruszonych. W Waszyngtonie!

1 ... 21 22 23 24 25 26 27 28 29 ... 92
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)