Syreny z Tytana [The Sirens of Titan - pl]
- Автор: Воннегут Курт
- Год: 1992
- Язык: польский
- Год: Batax
- ISBN: 9788386133147
- Переводчик: Jolanta Kozak
- Жанр: Научная фантастика
Электронная книга - «Syreny z Tytana [The Sirens of Titan - pl]». Краткое содержание книги:
Gdy Wujo zbliżył się do człowieka przy palu, przeżył moment wahania, ponieważ człowiek przy palu miał bardzo nieszczęśliwą minę. Natychmiast w głowie Wuja odezwał, się nikły, ostrzegawczy ból, jak pierwsze głębsze dotknięcie wiertła dentystycznego.
Wujo przyłożył kciuki do tchawicy rudzielca i ból ustał. Wujo jeszcze nie naciskał, ponieważ rudy usiłował mu coś powiedzieć. Wujo zdziwił się, że rudy nic nie mówi, ale zaraz uświadomił sobie, że to antena nakazuje mu zachować milczenie, podobnie jak wszystkim pozostałym żołnierzom.
Człowiek przy palu bohaterskim wysiłkiem pokonał wolę anteny i przemówił nagle, szybko, konwulsyjnie:
— Wuju… Wuju… Wuju… — Paroksyzmy walki jego własnej woli z wolą anteny zmuszały go, by powtarzał to imię jak idiota. — Błękitny kamień. Wuju — wykrztusił. — Dwunasty barak… list.
Ostrzegawczy ból znowu zaatakował głowę Wuja. Posłuszny rozkazowi, Wujo zadusił człowieka przy palu — dusił go, aż twarz człowieka spurpurowiała, a język wywalił się na brodę.
Wujo cofnął się, stanął na baczność, zręcznie wykonał w tył zwrot i powrócił na swoje miejsce w szyku, znów do taktu dudniącego w głowie werbla:
Sierżant Brackman skinął Wujowi głową i mrugnął ku niemu serdecznie.
Dziesięć tysięcy żołnierzy znów wyprężyło się na baczność.
Trup przy palu — o zgrozo — też usiłował przyjąć postawę zasadniczą, podzwaniając łańcuchami. Nie dał rady, nie dał rady zachować się jak przystało na wzorowego żołnierza — i to nie dlatego, że się nie starał, lecz dlatego, że był martwy.
Olbrzymia formacja rozpadła się na prostokątne cząstki. Te z kolei odmaszerowały bezwiednie do taktu werbli w głowie każdego z żołnierzy. Postronny obserwator nie usłyszałby nic poza miarowym tupotem wojskowych butów.
Postronny obserwator miałby kłopot ze wskazaniem dowódcy, gdyż nawet generałowie poruszali się jak marionetki w rytm idiotycznych słów:
Rozdział 5
List od nieznanego bohatera
„Jesteśmy w stanie uczynić ośrodek pamięciowy człowieka równie sterylnym, jak skalpel świeżo wyjęty z autoklawu. Natychmiast jednak zaczynają się w nim gromadzić okruchy nowych doświadczeń. Te z kolei łączą się w systemy, nie zawsze sprzyjające myśleniu po wojskowemu. Problem rekontaminacji pamięci wydaje się nierozwiązywalny.”