Powrót na Marsa [Return to Mars - pl]
- Автор: Бова Бен
- Год: 2004
- Язык: польский
- Год: Solaris
- ISBN: 83-88431-60-9
- Переводчик: Jolanta Pers
- Жанр: Космическая фантастика
Электронная книга - «Powrót na Marsa [Return to Mars - pl]». Краткое содержание книги:
Akcja powieści rozgrywa się w sześć lat po „Marsie”. Politycy, zobligowani swoimi obietnicami i odkryciem przez pierwszą ekspedycję marsjańską prymitywnych form życia, wyrażają zgodę na kolejną misję. Tym razem koszt wyprawy ma się nie tylko zwrócić, ale i przynieść zyski.
To determinuje harmonogram — wśród załogi szerzy się niezdrowe współzawodnictwo, chęć zarobku przesłania rzeczywisty cel — badanie czerwonej planety. Jamie Waterman, półkrwi Nawaho, zostaje dowódcą grupy badawczej i musi stawić czoła partykularnym interesom naukowców oraz spełnić wymagania mecanasów projektu i polityków. Ale najważniejsze dla Jamiego jest dotarcie do niesamowitych obioektów, które odkrył na ścianie marsjańskiego kanionu. Przez sześć lat męczy go pytanie: czy to był miraż, czy budowle skonstruowane przez inteligentnych budowniczych.
To determinuje harmonogram — wśród załogi szerzy się niezdrowe współzawodnictwo, chęć zarobku przesłania rzeczywisty cel — badanie czerwonej planety. Jamie Waterman, półkrwi Nawaho, zostaje dowódcą grupy badawczej i musi stawić czoła partykularnym interesom naukowców oraz spełnić wymagania mecanasów projektu i polityków. Ale najważniejsze dla Jamiego jest dotarcie do niesamowitych obioektów, które odkrył na ścianie marsjańskiego kanionu. Przez sześć lat męczy go pytanie: czy to był miraż, czy budowle skonstruowane przez inteligentnych budowniczych.
Перейти на страницу:
Spojrzał ponownie na horyzont i wyobraził sobie dziadka Ala, stojącego obok i uśmiechającego się. Tu nas zawiodła nasza ścieżka, dziadku. Jesteśmy w domu.
— Kochasz mnie? — spytała Vijay.
Dzień wcześniej takie pytanie by go zaskoczyło. Teraz jednak wiedział. W jego duszy nie było wątpliwości ani sporu.
— Tak — rzekł po prostu. — Kocham cię, Vijay. I wtedy zapytała:
— A kochasz mnie bardziej niż Marsa?
Usłyszał w jej głosie rozbawienie. Zawahał się, po czym odparł:
— To zupełnie co innego. Vijay zaśmiała się z zachwytem.
— Dobrze! Gdybyś powiedział, że tak, nie uwierzyłabym. Ujęła jego rękawicę i ruszyli w stronę śluzy, gotowi do pierwszej nocy spędzonej samotnie na Marsie.
Перейти на страницу: