Tylko Chłód
- Автор: Спиндлер Эрика
- Язык: польский
- Жанр: Триллеры
Электронная книга - «Tylko Chłód». Краткое содержание книги:
Dwadzieścia trzy lata temu Harlow Grail porwał psychopata. By zmusić rodziców dziewczynki do zapłacenia okupu, obciął jej palec, jednak okaleczona i przerażona Harlow zdołała umknąć swemu prześladowcy. Kiedy dorosła, zmieniła imię, nazwisko oraz adres zamieszkania. Jako Anna North zaczęła robić karierę literacką.
Jednak najgorsze było dopiero przed nią…
Wokół Anny zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Mała wielbicielka przesyła niepokojące listy, w tajemniczych okolicznościach znika jej przyjaciółka, nieuchwytny morderca zabija rudowłose, tak jak Anna, kobiety. Kiedy pisarka w swojej lodówce znajduje ucięty palec, nie ma już wątpliwości: dawny prześladowca odnalazł ją i postanowił wyrównać rachunki. Policja jest bezradna; nawet detektyw Quentin Malone. który w trakcie śledztwa zakochał się w Annie i za wszelką cenę pragnie ją ocalić, zaczyna przegrywać wyścig ze śmiercią…
Z notatnika Bena dowiedziała się, że Timmy nie potrafił stawić czoła swojej sytuacji i praktycznie przestał istnieć. „Zasnął głęboko“, jak pisał Ben. Pierwszy pojawił się Adam, a po nim Ben i Minnie. Każde z nich miało oddzielną rolę i początkowo jedynie Adam zdawał sobie sprawę z tego, że nie jest sam w ciele Timmy’ego.
Anna poznała też historię Minnie. Dowiedziała się, że dziewczynka pokochała Jaye i tylko dla niej zebrała się na odwagę i zaczęła walczyć ze swoją słabością. Udała się po pomoc do Bena. A on, gdy już zdołał pogodzić się z sytuacją, zaczął rozpaczliwie poszukiwać drogi ratunku. Chciał uzdrowić sam siebie. Szukał w książkach sposobu na to, jak przejąć kontrolę nad Adamem. Niestety, było już za późno. Zabrakło mu czasu.
Kiedy skończyła lekturę, siedziała przez chwilę bez słowa, a potem się rozpłakała. Quentin przytulił ją mocno.
– Nigdy ich nie zapomnę – szepnęła. – Ani Timmy’ego, ani Bena i Minnie. Będę im zawsze wdzięczna za to, co dla mnie zrobili.
– Wiem, kochanie – szepnął, gładząc ją po głowie. – Przykro mi, że to się właśnie tak skończyło.
Uniosła głowę, niewiele widząc przez łzy.
– Dzieci są darem. Powinniśmy je chronić i kochać, a nie… – głos się jej załamał. – Nie pozwolę, żeby to tak zostało. Muszę coś zrobić… Pisać…
Przez moment milczał, jakby nie wiedząc, co powiedzieć. A potem pogładził ją delikatnie po twarzy.
– Kocham cię, Harlow.
Te słowa podziałały na nią jak balsam. Nareszcie zrozumiała, kim naprawdę jest. Postanowiła, że nie będzie się już chować pod przybranym nazwiskiem.
Erica Spindler