Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Cerber: Wilk w owczarni [Cerberus: A Wolf in the Fold - pl]
Cerber: Wilk w owczarni [Cerberus: A Wolf in the Fold - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Cerber: Wilk w owczarni [Cerberus: A Wolf in the Fold - pl]

Электронная книга - «Cerber: Wilk w owczarni [Cerberus: A Wolf in the Fold - pl]». Краткое содержание книги:

Druga księga epickiej tetralogii Jacka Chalkera opowiada o Qwin Zhang i o pokrytym wodami świecie planety Cerber, gdzie szansę przeżycia mają tylko jednostki najbardziej bezwzględne i pozbawione wszelkich skrupułów. Roboty przenikały w obszar Federacji.
Ktoś porywał ludzi i podstawiał zamiast nich doskonałe syntetyczne sobowtóry. Gdzieś w kosmosie obcy prowadzili badania nad Federacją, stosując doskonałe technologie. Trop prowadził na planetę Cerber i do jej władcy. Planeta Cerber była jednym ze światów Wardena. Istniejąca tam mikroskopijna forma życia wnikała we wszelką materię i każdy, kto został nią zainfekowany, umierał w momencie oddalenia się stamtąd. Można było tam dotrzeć, ale bez możliwości powrotu. Federacja miała jednak swoje własne technologie. Dzięki nim pozbawiła pamięci i osobowości umysł kryminalistki o imieniu Qwin Zhang, zastępując je pamięcią i osobowością swojego najlepszego agenta. Agenta tego — w ciele kobiety — zesłała na Cerber, planetę-więzienie. Cel misji: odnaleźć władcę, zabić go i przejąć ster rządów! Na Cerberze istniały jednak rzeczy i sprawy, o których Federacja nie miała pojęcia…
1 ... 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75
Перейти на страницу:

— Sądzisz więc, że wybór Czterech Władców był czymś więcej niż zwykłym oportunizmem? Hmmm.,. Laroo sugerował, że za tym wszystkim stał Kreegan; a ten z pewnością przejawiał skłonności do obrzydliwych i podstępnych intryg i do takiegoż zachowania. — Wyprostował się w swoim fotelu. — Postawmy sprawę jasno. Sugerujesz, że obcy nigdy nie zamierzali zaatakować nas w sposób bezpośredni. Że wojna, którą wybrali, to ta, którą właśnie teraz prowadzą. Że ich celem jest nasze załamanie i upadek wywołane wykorzystaniem naszych słabości, a nie podbojem.

— To wydaje się najbardziej logiczne.

Skinął głową. — I najmniej kosztowne ze wszystkich możliwości. Żadne z ich ludzi nie jest narażone na niebezpieczeństwo. Romb, a za jego pośrednictwem roboty wykonują całą brudną robotę. Załóżmy, iż masz rację, przedstaw mi wobec tego analizę sytuacji.

— Jeśli Czterej Władcy kierują sprawami w ten właśnie sposób, dokonując właściwego i poprawnego wyboru, wówczas ta metoda przyniesie rezultaty. Nie natychmiast. Być może nie będziemy sobie zdawać sprawy z rozmiarów ich sukcesu, nie zauważymy go nawet, dopóki nie będzie za późno. Ale dzięki obietnicy tych robocich ciał i z szansą na ucieczkę, koniec nie nastąpi z powodu porywania kluczowych osób i zastępowania ich, ale poprzez mobilizację najlepszych umysłów przestępczych z ostatnich siedemdziesięciu lat, umieszczaniu ich w tychże ciałach i kierowaniu przeciw osłabionej już i pełnej obcych agentów Konfederacji.

Scenariusz ten przeraził go. — Chwileczkę. Przecież mogliby użyć jedynie umysłów Cerberejczyków. Te z pozostałych planet posiadają inne odmiany organizmu wardenowskiego, które nie ustąpią miejsca po to, by umożliwić cerberyjską wymianę umysłów.

— Czyżbyś zapomniał o Procesie Mertona?

Zagwizdał i potrząsnął głową. — W tej sytuacji odnalezienie obcych i wywabienie ich na światło dzienne jest naszą jedyną nadzieją. A nie mamy żadnej pewności, że znajdują się oni gdzieś w pobliżu systemu Wardena. Wszystko to może być przecież wykonywane przez roboty i osoby trzecie wynajęte przez Czterech Władców.

— Być może któryś z pozostałych dwóch powie nam coś pewnego — zasugerował optymistycznie komputer. — Jeśli zaś nie, to może nasze patrole wewnątrzsystemowe będą miały więcej szczęścia.

— Dokonaj korelacji tego, co mamy, i przekaż gdzie trzeba — rozkazał. — A nam nie pozostaje nic innego, jak czekać dalej.

— Wykonuję.

Mężczyzna wrócił do swojej kwatery w module wielkiego statku patrolowego i usiadł na łóżku z kieliszkiem w dłoni. Był bardzo zaniepokojony tym, co usłyszał od komputera, a mimo to nie mógł się skupić na dłużej nad tym wielkim problemem i wielką intrygą.

Cal Tremon… Qwin Zhang… Ti… Dylan Kohl…

Jak słowa piosenki, które utkwią ci w mózgu i słyszysz je w kółko, czy chcesz tego czy też nie.

Nie potrafię przestać o was myśleć.

KONIEC tomu 2
1 ... 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)