Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Фэнтези » Łowcy Dusz
Łowcy Dusz - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Łowcy Dusz

Электронная книга - «Łowcy Dusz». Краткое содержание книги:

Fabuła toczy się w alternatywnej rzeczywistości wczesnego renesansu. W historii tego uniwersum, w roku 33 Chrystus nie umarł na krzyżu, lecz wymordował swych wrogów i objął władzę nad światem. Państwo Jezusowe w zmienionej formie trwa aż do czasów współczesnych bohaterom, rządzone przez fanatyczny kler oraz Inkwizytorium – organizację niszczącą wszelkie przejawy herezji. Jednak jest to też świat fantastyczny. Tu wiedźmy i czarnoksiężnicy naprawdę odprawiają mroczne, magiczne rytuały, a demony przybywają z innych światów, by ingerować w życie ludzi.
W Łowcach dusz obserwujemy narastanie konfliktu pomiędzy Kościołem i Inkwizytorium, trwają również przygotowania młodego cesarza do krucjaty przeciwko innowiercom. W książce rozwiązanych zostanie wiele zagadek oraz problemów zasygnalizowanych w poprzednich tomach cyklu. Jakiego bezcennego skarbu strzegą mnisi, władający tajemniczym klasztorem Amszilas? Kim są i dlaczego zostały zesłane na świat wampiry? Dlaczego papież oraz kościelni hierarchowie pragną na nowo wzniecić prześladowania religijne na wielką skalę? I kto pierwszy padnie ofiarą tych prześladowań? Czytelnicy poznają również odpowiedź na najważniejsze z pytań: dlaczego Jezus Chrystus zniknął niedługo po swym triumfie i co się z Nim tak naprawdę stało?
Oczywiście po raz kolejny pojawi się Anioł Stróż głównego bohatera, tym razem jeszcze bardziej szalony niż zwykle. Inkwizytor natomiast zmierzy się nie tylko z czarnoksiężnikami oraz demonami, ale również z ludźmi knującymi spiski przeciwko Inkwizytorium i Cesarstwu.
1 ... 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75
Перейти на страницу:

– Ma na imię Miriam – wyjaśnił opat. – Ale możesz ją nazwać, jak tylko zechcesz. Pamiętaj, że nie jest lepsza od psa, który ma cię bronić.

– Miriam – powtórzyłem. – Dobrze, czemu nie Miriam?

Opat położył dłoń na moim ramieniu.

– Czas już na ciebie, Mordimerze – rzekł.

– Dziękuję, ojcze – powiedziałem. – Dziękuję, że mi uwierzyłeś. Wyjaw jednak, proszę, co nas czeka?

– Jakakolwiek byłaby przyszłość, postaram się, byś ty jej nie dożył – obiecała Miriam. Policzki miała mokre od łez.

Spojrzałem w jarzące się złotem oczy. Spodziewałem się, że nie będzie w nich nic prócz czystej, niczym nieskażonej nienawiści. Myliłem się. We wzroku Anioła czaiło się jeszcze obrzydzenie.

– Niech zginie dzień, któregom się urodził, i noc, w którą rzeczono: począł się człowiek – opat zacytował Księgę Hioba, nie zwracając uwagi na słowa Anioła. – Oto przyszłość ludzkości, Mordimerze.

– Ach – powiedziała Miriam. – Jest więc lepiej, niż myślałam.

Nie zamierzałem odpowiadać. Przyjrzałem jej się uważniej. Dostrzegłem, że złoto jej oczu zamieniło się w błyszczącą zieleń. Spojrzałem na jej piersi i zauważyłem, że nie przypominały już części marmurowej rzeźby. Pod skórą uwidoczniła się niebieska żyłka, a różowe plamy zamieniły się w brązowe brodawki sutków. Opuściłem wzrok na łono i dojrzałem, że jego okolice pokryły się jasnym puchem. Wtedy zdjąłem płaszcz z ramion i okryłem ją, by nie musiała stać przed nami naga.

– Chodź – powiedziałem. – Czeka nas długa podróż.

Ujęła mnie pod ramię. Miała tak zimne palce, że chłodny dotyk poczułem nawet przez materię kaftana.

– Jestem przyzwyczajona do długich podróży… Przyjrzałem się jej wąskim, delikatnym stopom i szczupłym łydkom.

– Czyżby?

Obróciła na mnie wzrok z nieoczekiwanym uśmiechem na pełnych ustach.

– Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.

– Jak zdołałaś wrócić? Przyglądała mi się długo i uważnie.

– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam…

Jacek Piekara

***
1 ... 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)