Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Historia oblężenia Lizbony». Краткое содержание книги:

Słowo nie wstawione przez redaktora w miejscu, gdzie nie umieścił go autor HISTORII OBLĘŻENIA LIZBONY, nie ma żadnego wpływu na dzieje miasta i jego mieszkańców, nie odwróci biegu historii, może jednak całkowicie odmienić życie pojedynczego człowieka. Raimundo Silva, redaktor pracujący w domu, którego życie ubogie było dotąd w drobne choćby sukcesy i niespodzianki, napisze alternatywną HISTORIĘ OBLĘŻENIA LIZBONY, w wazonie w jego kawalerskim mieszkaniu pojawi się biała róża, a w sercu nieznane mu dotąd uczucie. Czytelnik zaś przeniesie się w czasy, gdy w mieście otoczonym przez wojska Alfonsa Henriquesa – późniejszego pierwszego króla Portugalii – po raz ostatni rozbrzmiał śpiew almuadema z wieży głównego meczetu. Napisana z dużą dozą ironii i autoironii HISTORIA OBLĘŻENIA LIZBONY, w której podwójny wątek miłosny splata się z historycznym i metapowieściowym, to książka godna plecenia nie tylko miłośnikom prozy José Saramago. José Saramago, laureat literackiej Nagrody Nobla i najpopularniejszy na świecie prozaik portugalski, sławę zdobył dopiero w sześćdziesiątym roku życia swoją trzecią powieścią BALTAZAR I BLIMUNDA, nagrodzoną prestiżową nagrodą portugalskiego PEN Clubu oraz Nagrodą Literacką Miasta Lizbona.
1 ... 70 71 72 73 74 75 76 77 78 ... 81
Перейти на страницу:

Raimundo Silva odłożył długopis, przetarł zmęczone oczy, po czym przeczytał ostatnie linijki, swoje. Nie wydały mu się złe. Wstał, wsparł się dłońmi w krzyżu i wypiął brzuch, oddychając z ulgą. Pracował przez wiele godzin, zapomniał nawet o kolacji, tak był pochłonięty zagadnieniem i słowami, które czasem przed nim umykały, że nawet nie pomyślał o Marii Sarze, zapomnienie to byłoby godne nagany, gdyby jej obecność w nim, proszę wybaczyć tę metaforę, nie była jak krew krążąca w żyłach, o której rzeczywiście nie myślimy, ale która jest koniecznym warunkiem życia. Obie róże w wazonie pławią się w wodzie, karmią się nią, to prawda, że niedługo trwają, ale my, względnie, też nie trwamy tak długo. Otworzył okno i spojrzał na miasto. Maurowie świętują zniszczenie wieży. Wież Amoreiras, uśmiechnął się Raimundo Silva. Po tamtej stronie stoi namiot rycerza Henryka, który jutro zostanie pogrzebany na cmentarzu Świętego Wincentego. Ouroana bez łez czuwa przy trupie, który już zaczyna śmierdzieć. Z pięciu zbrojnych brak jednego, który został raniony. Ten, który próbował dotknąć Ouroany, patrzy na nią od czasu do czasu i myśli. Na zewnątrz, w ukryciu, Mogueime kręci się wokół namiotu jak ćma zafascynowana jasnością gromnic wydobywającą się spomiędzy płacht namiotu. Raimundo Silva spogląda na zegarek, jeśli w ciągu pół godziny Maria Sara nie zadzwoni, zadzwoni on, Jak się masz, kochanie, i ona odpowie, Żyję, i on powie, To cud.

Mówi brat Rogeiro, że właśnie w tym okresie pojawiły się oznaki, iż głód dosięgną! Maurów w mieście. I nic w tym dziwnego, jeśli uświadomimy sobie, że wewnątrz tych murów było zamkniętych jak w garocie ponad sześćdziesiąt tysięcy rodzin, liczba ta na pierwszy rzut oka zdumiewa, a na drugi zdumiewa jeszcze bardziej, zważywszy, że w tych odległych epokach rodziny złożone z matki, ojca i jednego dziecka na pewno były podejrzaną rzadkością, a nawet prowadząc tak zaniżone rachunki, ustalamy populację na dwieście tysięcy mieszkańców, jest to rachunek kwestionowany przez inne źródło informacji, według którego samych mężczyzn było w Lizbonie sto pięćdziesiąt cztery tysiące. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że Koran dopuszcza posiadanie czterech żon, a z każdą z nich, naturalnie, mężczyzna miałby dzieci, i jeśli nie zapomnimy o niewolnikach, którzy choć niewiele mają z ludzi, też jedzą, jako pierwsi więc cierpią niedostatek, mamy przed sobą liczbę, której rozsądek każe niedowierzać, coś pomiędzy czterysta i pięćset tysięcy, proszę sobie wyobrazić. W każdym razie jeśli nie było ich tyle, to wiemy na pewno, że było ich dużo, a z punktu widzenia tych, którzy tam mieszkali, za dużo.

1 ... 70 71 72 73 74 75 76 77 78 ... 81
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)