Boża klepsydra [Deepsix - pl]
- Автор: Макдевит Джек
- Год: 2007
- Язык: польский
- Год: Solaris
- ISBN: 978-83-89951-77-0
- Переводчик: Jolanta Pers
- Жанр: Космическая фантастика
Электронная книга - «Boża klepsydra [Deepsix - pl]». Краткое содержание книги:
Na kilka tygodni przed spodziewanym zniszczeniem planety Deepsix w wyniku kolizji z gazowa planetą-gigantem, badacze odkrywają ruiny na powierzchni globu, które mogą oznaczać, że istnieje tam cywilizacja. Akademia nakazuje naukowcom z przelatujących w pobliżu statków, żeby ci wylądowali na powierzchni planety i przeprowadzili niezbędne analizy artefaktów. Dodatkowo do grupy naukowców dołącza popularny z powodu swojego ciętego języka i wyrazistych poglądów znany w całej galaktyce publicysta, który nigdy wcześniej nie opuścił Ziemi. Kiedy lądowniki ekspedycji zostają zniszczone, na skutek trzęsienia ziemi spowodowanego zbliżaniem się gazowego giganta, ekipa musi znaleśc sposób na opuszczenie planety zanim dojdzie do kolizji.
— Czy to jest bezpieczne?
— Jasne. A teraz, czy mógłbym cię prosić o wystukanie kodu na konsoli sterowania? Jest przed fotelem pilota.
— Czarny panel z migającymi lampkami?
— Tak. — Podał jej ciąg cyfr, a ona posłusznie je wprowadziła. — Teraz będę mógł porozmawiać bezpośrednio z SI — rzekł. Dostrzegła, że oczy mu się zwęziły. — Jesteś pewna, że dobrze sobie radzisz?
— Tak jest, kapitanie.
— Dobrze. Więc tak: jutro zabieramy „Wildside” z orbity. Lecimy w okolice windy orbitalnej, razem z całą resztą. Jak tam dolecimy, będzie trochę zamieszania. Parę osób wejdzie na pokład twojego statku. Nie musisz nic robić. Po prostu siedź grzecznie. Nie ma żadnego zagrożenia.
— Skoro tak mówisz. A co z Hutch? Jakie ona ma szanse?
— Szczerze?
— Oczywiście.
— Powiedziałbym, że nienajgorsze.
Wyłączył się, a ona patrzyła na pusty ekran. Wywołała „Wieczorną Gwiazdę”. Pojawiła się symulacja: młoda rudowłosa kobieta.
— Dzień dobry. W czym mogę pomóc?
— Kiedy „Gwiazda” wraca na Ziemię?
— Zgodnie z planem start przewidziany jest w niedzielę, dziesiątego.
Dzień po kolizji.
— Czy możliwe jest zarezerwowanie miejsca?
Symulacja wykonała gest, jakby patrzyła na monitor, choć Embry wiedziała, że nie jest to konieczne.
— Tak, mamy kilka doskonałych kabin na Pokładzie Festiwalowym. Zarezerwować jedną dla pani?
Przy odrobinie szczęścia będzie mogła obciążyć Akademię.
— Ile? — spytała.
— Sto dziesięć.
Drogo.
— Zastanowię się i jeszcze się skontaktuję.
Nie ma potrzeby się spieszyć. Jeśli wszystko pójdzie jak trzeba i akcja ratunkowa się powiedzie, nie będzie to potrzebne. A głupio byłoby siedzieć na „Gwieździe”, jeśli Hutch i reszta wrócą na pokład.
XIX
Nie ma wielkiej różnicy między jednym dzikusem a drugim, bez względu na to czy, znajdziemy go w dżungli, czy na ulicach współczesnego miasta. Najlepiej pozostawić ich samym sobie, a warto się nimi zajmować tylko wtedy, jeśli kogoś interesuje, jak zbudować lepszą dmuchawkę.