Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Шпионские детективы » Na śmierć Arafata [Armageddon - pl]
Na śmierć Arafata [Armageddon - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Na śmierć Arafata [Armageddon - pl]

Электронная книга - «Na śmierć Arafata [Armageddon - pl]». Краткое содержание книги:

Bliski Wschód, pierwszy miesiac sprawowania urzedu premiera przez Ariela Sharona. Sytuacja polityczna gwaltownie sie pogarsza: zamachy samobójcze, odwetowe rajdy wojsk izraelskich na terytoriach palestynskich... Wspólpraca w zwalczaniu skrajnych islamistów, ukladajaca sie dotad jako tako miedzy służbami specjalnymi Palestynczyków i Shin Beth (izraelska agencja bezpieczenstwa wewnetrznego) — zostaje praktycznie zerwana. Jeff O'Reilly, prezydent CIA, próbuje utrzymywac kontakty z obiema stronami, co przychodzi mu coraz trudniej. Raz w tygodniu spotyka sie z palestynskim oficerem lacznikowym, Marwanem Radzubem.. Ten jednak ginie z reki zamachowca. O'Reilly podejrzewa, ze stoja za tym Izraelczycy, chcacy w ten sposób zapobiec przekazaniu mu jakiejs niewygodnej dla nich informacji. Zwlaszcza, ze Odir Ashdot, kochanek pieknej sekretarki departamentu wizowego ambasady wyznaje jej nagle, ze jest agentem jednostki Shin Beth, spelniajacej wyjatkowo poufna misje. Uwaza, ze musi o tej misji powiedzieć koniecznie komus z CIA. Zaraz potem znika i okazuje sie, ze siedzi w wiezieniu za zdrade…
1 ... 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59
Перейти на страницу:

Znalazł swoje miejsce w pierwszej klasie i usiadł w głębokim fotelu.

Zastanawiał się, gdzie teraz jest Kyley Cam.

Żadne informacje na temat próby zamordowania Jasera Arafata nie przedostały się do prasy.

Służby bezpieczeństwa piorą swoje brudy w domu.

Szlomo Zamir patrzył nieobecnym wzrokiem na ścianę swojego biura.

Od wczoraj wiedział, że operacja „Gog i Magog” nie odbędzie się.

W jakiś sposób żałował tego tylko w połowie.

Uruchomił machinę piekielną.

nie martwiąc się o jej skutki polityczne.

To nie była jego sprawa.

Odruchowo sięgnął po paczkę lucky strike’ów i zapalił pierwszego papierosa.

Czuł, że jest dziwnie spokojny, rozluźniony.

Spojrzał czule na czerwonego psa, który towarzyszył mu w trudnych chwilach. Jego kariera zakończy się niepowodzeniem.

Z powodu ziarnka piasku.

Wdowa po Mehdim al Bajuku znieruchomiała, gdy ujrzała na swoim progu obcokrajowca ubranego w jasny garnitur.

To warzyszył mu Fajsal Balaui, znany jej z widzenia kierowca taksówki.

Obcy mężczyzna postawił na stole dużą paczkę, a Faj sal Balaui wyjaśnił, że są w niej lekarstwa dla jej córki Mażidy, nieosiągalne w Gazie, które przedłużą jej życie i pozwolą uniknąć cierpień.

— Ta porcja wystarczy na sześć miesięcy — wyjaśnił Palestyńczyk.

— Potem dostanie następne.

Kobieta, która była początkowo zakłopotana, rozpłynęła się w podziękowaniach, przypominając sobie obcego mężczyznę, który złożył jej wizytę dwa miesiące wcześniej, w towarzystwie szefa Mukhabaratu.

Mężczyznę, którego nazwiska nie znała, lecz którego Bóg z pewnością będzie strzegł, by mogła mu podziękować za tak wspaniały prezent.

Agent CIA towarzyszący Fajsalowi Balaui źle się czuł w tym domu, miał ochotę wyjść jak najszybciej.

Wiedział, że już tu nie wróci.

Mazida al Bajuk mogła żyć jeszcze nie dłużej niż cztery miesiące.

Malko siedział w saloniku zamku w Linzu, gdzie spędził tyle miłych chwil z różnymi istotami rodzaju żeńskiego.

Aleksandra wybrała się po zakupy do Wiednia, a on oglądał w telewizji wiadomości, popijając dobrze schłodzonego Tattingera.

Był szczęśliwy.

„Eskalacja działań na Środkowym Wschodzie, oznajmił komentator.

Izraelczycy znowu zaatakowali w Strefie Gazy, wysadzając w powietrze samochód wysokiego funkcjonariusza palestyńskiego, Jamala Nassiwa, szefa Prewencyjnej Służby Bezpieczeństwa.

Jaser Arafat oskarżył o terroryzm państwo Izrael.

Prezydent George W. Bush i Unia Europejska wezwały strony konfliktu do większego opanowania.” Miejsce komentatora zastąpił obraz sterty żelastwa na środku pustej drogi.

Tyle zostało z opancerzonego mercedesa Jama la Nassiwa.

Następnie pojawiło się zdjęcie pochodu wędrującego po ulicach Gazy.

Za noszami niesionymi przez czterech mężczyzn, na których spoczywały owinięte w palestyńską flagę — zwyczaj zarezerwowany dla męczenników — doczesne szczątki szefa Prewencyjnej Służby Bezpieczeństwa.

Dalej szły setki Palestyńczyków, skandujących antyizraelskie hasła i nawołujących do zemsty.

A wszystko to w morzu sztandarów.

Malko wyłączył telewizor.

Rachunki zostały wyrównane.

Dyskretnie, jak przystało na ludzi z dobrego towarzystwa.

1 ... 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)