Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
Byłem Księdzem II. Owce Ofiarami Pasterzy - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Byłem Księdzem II. Owce Ofiarami Pasterzy

Электронная книга - «Byłem Księdzem II. Owce Ofiarami Pasterzy». Краткое содержание книги:

…Najbardziej wstrząsająca, bardzo pouczająca i rozbijająca mity książka, w której były ksiądz-Roman Jonasz, na kanwie własnych przeżyć, opisuje prozę kapłańskiego życia- pełnego intryg, skandali, ludzkich słabości i upadków. Nie księża są tu jednak piętnowani, ale błędny system który ich deprawuje…
1 ... 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46
Перейти на страницу:

Innym źródłem finansowania akcji Caritasu, np. w Polsce – są setki podobnych organizacji na Zachodzie Europy. Twarda waluta leje się stamtąd szerokim strumieniem, zwłaszcza przy szczególnych okazjach (stan wojenny, powódź), a „tiry” z bezcłowymi darami kursują nieprzerwanie od lat. To całe bogactwo nie jest jak zwykle nigdzie wykazywane ani poddawane kontroli, nawet wewnątrz struktur kościelnych. Na potrzeby „dobroczynnej działalności Kościoła” zbierana jest również taca we wszystkich parafiach, kilka razy w roku.

Prowadząc kolonie w Nagórzycach i Tomaszowie zastanawiałem się wielokrotnie – gdzie jest ta cała kasa!? Dzieci karmiliśmy na ogół przeterminowanymi produktami z Zachodu, a i tak pod koniec turnusu musiałem żebrać u miejscowych ludzi o wsparcie, gdyż siedziba Łódzkiego Caritas odmówiła dofinansowania. Gdyby nie otwarte ludzkie serca – dzieci chodziłyby głodne. Tak stało się na innej kolonii, gdzie doszło do prawdziwego buntu zaniedbanych milusińskich oraz interwencji ich rodziców. Nie twierdzę, że takie historie dzieją się zawsze i wszędzie. Niemniej jednak tak właśnie z grubsza wygląda „druga strona medalu” oraz realizowanie przez Kościół w praktyce przykazania Jezusa: „…Wszystko cokolwiek uczynicie jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnie uczynicie…”

Trudno jest całej instytucji i jej urzędnikom, wykształconym i nastawionym tylko na branie, nagle zacząć dawać. Trudno także powiedzieć, żeby dzieci z najbiedniejszych łódzkich domów były „braćmi” miliarderów w sutannach. Sam arcybiskup, który (a jakże!) odwiedził naszą kolonię najnowszym modelem BMW robionym na zamówienie – też nie przystaje do tej rodziny. Jego bracia zasiadają w Episkopacie i nie mają kłopotów z wyżywieniem.

Zobaczmy, jak resztę podrzędnych celów swojej „nadprzyrodzonej misji” na swój sposób, po kolei „rozpracował” Kościół Katolicki. Wszystkie zaszczytne zadania – całą swoją działalność uzależnił od składania opłat (i to słonych) w gotówce.

Za kultywowanie pamiątki… czyli za Mszę Św. – kasa; za szerzenie Słowa Bożego… czyli kazanie – kasa (czyt. taca); za sprawowanie Sakramentów… czyli: Chrzest, Komunię, Bierzmowanie (nie zawsze), Ślub – kasa! kasa! kasa! KASA!!! Nie wspomnę o: pogrzebach, opłatach cmentarnych, kolędzie, wypominkach, zrzutkach, zbiórkach itp. itd. Przemilczę również przeznaczenie tej rzeki pieniędzy.

ROZDZIAŁ XIII PAPIESKA OMYLNOŚĆ

Zadufany w swoją potęgę – na przestrzeni wieków – Kościół Katolicki stworzył własną, autokratywną ideologię supremacji i nieomylności, nie oglądając się zbytnio na wolę Bożą i wytyczne swojego Założyciela. To właśnie nikt inny, tylko sam Jezus wielokrotnie powtarzał: „…Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze mną, rozprasza…” [71]

Co do nieomylności, monopolu na prawdę – nawet apostołowie nie zawsze posiadali Ducha Świętego. Brakiem pokory, modlitwy, pokuty i postu, pozbawiali się go sami (tak jak później ich katoliccy „sukcesorzy”). Nie wszystkie cuda i uzdrowienia im się udawały. Pomylili się również co do rychłego powrotu Nauczyciela na ziemię.

Cała historia Kościoła (z wyjątkiem pierwszych wieków) – inkwizycje, potępienia, shizmy, odstępstwa; nadużycia, wiarołomstwa i świństwa popełniane przez namiestników Chrystusa, jak również ich obecne praktyki – jasno dowodzą, że Kościół Katolicki przestał być Bożą Owczarnią – kustoszem nadprzyrodzonych tajemnic, szafarzem łask wszelkich. Śmiem twierdzić, iż w związku z nie realizowaniem woli Bożej – nie posiada on Bożego mandatu na przekazywanie Prawdy Objawionej i nie działa w nim Duch Święty!!!

Mówienie o nieomylności papieży wobec ich udowodnionych i wykazanych błędów, a także wobec jawnego sprzeniewierzania się Stwórcy – Jego Objawieniu zawartemu w Piśmie Świętym oraz Przykazaniom – zakrawa na kpinę i bezczelne szyderstwo. Właśnie owa „nieomylność” jest źródłem większości odstępstw. Przez jej wydumany mit robi się wodę z mózgu setkom milionów ludzi na całym świecie.

Dowodów na omylność papieży jest aż nadto. Część z nich przytoczyłem już w mojej pierwszej książce pt. „Byłem księdzem”.

Przypomnę, iż we wczesnym Kościele nikomu, łącznie z samymi papieżami, nie śniło się nawet o supremacji biskupa Rzymu, a tym bardziej o jego nieomylności. Omylni byli i są wszyscy, począwszy od Św. Piotra, wielokrotnie strofowanego przez samego Nauczyciela.

Zatrzymajmy się nieco dłużej właśnie przy Piotrze, który kojarzy się z kluczami, a w rzeczywistości sam jest „kluczem” i „opoką” na której Kościół – nie Chrystus – zbudował swoją ziemską potęgę. Odwoływanie się do Piotra – jako gwaranta nieomylności dzisiejszych papieży (jego rzekomych następców) oraz świętości Kościoła przez nich prowadzonego – nie ma uzasadnienia w Biblii i jest jednym z największych fałszerstw dokonanych w Chrystusowej Owczarni. Wszystko sprowadza się do jednego fragmentu rozmowy Jezusa z Piotrem w Ewangelii Św. Mateusza, gdzie mowa jest właśnie o „kluczach” i „opoce” [72].

Zajmijmy się na początek tym drugim terminem. Nie będę wdawał się w szczegółowe egzegezy i wykłady naukowe, ale dla wtajemniczonych, Prawosławnych, Protestantów i wszystkich dociekliwych, którzy pragnęli poznać prawdę o podwalinach Kościoła Katolickiego – jasnym jest to, że dokonano tu wielkiej mistyfikacji. W oryginalnym tłumaczeniu tego tekstu Jezus użył dwóch różnych określeń:

1) „Petros” = imię własne Piotra, które oznacza „pojedynczy kamień”

2) „Petra” = „niewzruszona skała”, „opoka” Warto nadmienić, iż scenerią do rozmowy Jezusa z Piotrem są okolice Cezarei Filipowej, wzniesionej na ogromnej skale. Wokół niej leżało mnóstwo pojedynczych głazów i kamieni. Nauczyciel posłużył się nie po raz pierwszy przyrodą i analogią do ukazania Bożej Prawdy. Piotr, jako jeden z uczniów, jest tylko jednym z „kamieni” – budulcem, składową częścią wielkiej skały, opoki – na której Chrystus wzniesie swój Kościół. Takim budulcem byli również inni apostołowie i wszyscy wierzący, nazywani przez Nauczyciela „członkami jednego ciała Kościoła” [73]. Nie może być innego tłumaczenia i innej interpretacji. Przejdźmy do Piotra jako „klucznika”, mającego jakoby władzę „związywania i rozwiązywania” wszystkiego na ziemi i w Niebie. Przede wszystkim władzę tę, w granicach nakreślonych przez Stwórcę, otrzymali wszyscy uczniowie, bo do wszystkich Nauczyciel powiedział:

„Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie” [74]. Przywilej sprawowania funkcji kierowania Kościołem Jezusa na ziemi oraz Jego błogosławieństwa otrzymali także wówczas, kiedy zostali posłani, aby nauczać i chrzcić „wszystkie narody” – „A oto Jam jest z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata” [75].

Klucze są w Biblii rzeczywiście symbolem władzy. Posiadali je ci, na których spoczywał obowiązek zgłębiania i przekazywania Bożej Prawdy. Na tej zasadzie „klucze poznania” dzierżyli uczeni w prawie za czasów Chrystusa, ale źle się nimi posługiwali [76]. Zbawiciel, wiedząc o swoim rychłym odejściu, przekazał przywództwo tym, których nauczał, a później umocnił ich wszystkich Duchem Świętym. Ta władza i ten Duch spoczywa dziś (teoretycznie!) na wszystkich biskupach – następcach apostołów. Ponieważ wypaczyli i przekroczyli oni prawo Boże, wzorem swoich protoplastów faryzeuszów i uczonych w prawie, przywilej kierowania Kościołem już im nie przysługuje. Wiele fragmentów Nowego Testamentu dowodzi niezbicie, iż kluczami Królestwa Niebieskiego mają być tylko słowa samego Chrystusa i On sam [77]. Piotr i inni apostołowie mają się tylko posługiwać, szafować tym skarbem, który zostawił im Pan. Mają przekazywać Słowo Boże, a nie tworzyć własne objawienie i własne prawdy. Ten depozyt wiary został z kolei poprzez uczniów podarowany całemu światu – wszystkim narodom i pokoleniom. Natomiast władza należy do Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa – „…przed Nim klęknie wszelkie kolano i wszelki język sławić Go będzie” [78]; On ma „klucze śmierci i Otchłani” [79].

Jakże słowa stworzenia – człowieka, mogą przyćmić słowa Stwórcy – Boga. To śmieszne, nielogiczne i świętokradcze!!! Nikt ze współczesnych Piotrowi nie widział w nim następcy Chrystusa. Nie noszono go na „sedia gestatoria” jak papieży [80]; nie całowano mu nóg i rąk; nie składano też żadnych innych podobnych honorów, rodem ze świata pogańskiego, tak obcych duchowi Chrześcijaństwa [81]. Piotrowi sprzeciwił się Paweł i to jego zdanie – Pawła – nie Piotra, przyjęto za słuszne. Ten, który zaparł się Mistrza i był przez niego nazwany „szatanem”, nie był pierwszym i najważniejszym uczniem (w znaczeniu przewodzenia) również po Wniebowstąpieniu Pana. To Jakub – nie Piotr

– kierował Kościołem w Jerozolimie. Szymon Piotr głosił Ewangelię tylko Żydom. W całym Nowym Testamencie nie ma żadnej wzmianki, iż był on kiedykolwiek w Rzymie. Piotr nie gromadził – jak papieże od IV wieku – żadnego skarbu, który dziś znajduje się w Watykanie i jest nazwany „Skarbem Świętego Piotra” [82]. W I Liście do Koryntian czytamy: „Nie może być innego fundamentu, jak tylko Jezus Chrystus” [83]. Sam Piotr wyznał Jezusowi: „Tyś jest Mesjasz, Syn Boga Żywego”; a po śmierci Nauczyciela nauczał o Nim: „On jest owym kamieniem, odrzuconym przez was, budujących. On stał się kamieniem węgielnym” [84]. W swoim Pierwszym Liście nazywa Chrystusa „Żywym Kamieniem” [85].

вернуться

[71] ML 12, 30 oraz Łk. 11, 23.

вернуться

[72] Mt. 16, 13 – 19.

вернуться

[73] Por. Rzym. 12, 4 – 5; I Kor. 6, 15 oraz 12, 27; Efez. 2, 19 – 22 oraz 4, 11 – 16 i in.

вернуться

[74] Mt 18, 18.

вернуться

[75] Mt 28, 18 – 20.

вернуться

[76] Por. Łk. 11, 52 oraz ML 23, 13.

вернуться

[77] Ap. l, 18 oraz 3, 7.

вернуться

[78] Iz. 45, 23 oraz 49, 18; Rzym. 14, 11; Flp. 2,

вернуться

[79] Ap. l, 18.

вернуться

[80] Jeszcze do Jana XXIII.

вернуться

[81] Por Dz. Ap. 10, 25 – 26; Mt. 4, 10.

вернуться

[82] Por. Dz. Ap. 3, 6; 7, 20 oraz 8, 17 – 22.

вернуться

[83] Kor. 3, 11.

вернуться

[84] Dz. Ap. 4, 11.

вернуться

[85] I P. 2, 4 – 8.

~ 42 ~ Предыдущая страница Следующая страница var width = window.innerWidth || document.documentElement.clientWidth || document.body.clientWidth; if (width > 768) { (function(w, d, n, s, t) { w[n] = w[n] || []; w[n].push(function() { Ya.Context.AdvManager.render({ blockId: "R-A-430869-4", renderTo: "yandex_rtb_R-A-430869-4", async: true }); }); t = d.getElementsByTagName("script")[0]; s = d.createElement("script"); s.type = "text/javascript"; s.src = "//an.yandex.ru/system/context.js"; s.async = true; t.parentNode.insertBefore(s, t); })(this, this.document, "yandexContextAsyncCallbacks"); } var width = window.innerWidth || document.documentElement.clientWidth || document.body.clientWidth; if (width
1 ... 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)