Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Człowiek z dwóch czasów [The Two-Timers - pl]
Człowiek z dwóch czasów [The Two-Timers - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Człowiek z dwóch czasów [The Two-Timers - pl]

Электронная книга - «Człowiek z dwóch czasów [The Two-Timers - pl]». Краткое содержание книги:

Bob Shaw jest jednym z czołowych angielskich autorów science fiction. W powieści „Człowiek z dwóch czasów”, wykorzystując możliwości fantastyki, stwarza interesującą sytuację psychologiczną.
1 ... 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
Перейти на страницу:

W kartotece jego umysłu te zjawiska zostały sklasyfikowane jako „nie mające związku ze sprawą”.

Kiedy Convery szedł wolno do samochodu, jego prawa dłoń zaczęła się nagle zginać, skręcać i rozginać — w oczekiwaniu magicznego głosu, którego nigdy nie miała wydać.

XVIII

Jackowi Bretonowi wydało się po prostu, że ktoś zgasił światło w piwnicy.

Znalazł się nagle w ciemności, ledwie mogąc wytrzymać przejmujący ból w przegubie ręki i nasłuchując pilnie odgłosów na górze. Po chwili odprężył się. W Czasie A domek był zimny i pusty i nie należał do Bretona. A jeśli — przeleciało mu przez głowę — w ogóle nie ma właściciela i drzwi od piwnicy są zaryglowane od zewnątrz?

Zrobił krok do przodu i w momencie naruszenia równowagi poczuł, że nogi się pod nim uginają. Upadł bezradnie, uderzając się o jakąś dużą skrzynkę, i rozłożył się jak długi na pokrytej kurzem podłodze. Kiedy próbował się pozbierać, stwierdził, że ręce i nogi drżą mu gwałtownie, nie wytrzymując jego ciężaru, i że pada na twarz.

Za drugim razem był już ostrożniejszy; uchwycił się skrzynki obiema rękami, podciągając się cal po calu do góry. Kiedy wreszcie zdołał stanąć na nogi, oparł się o szorstkie drewno, ciężko dysząc.

Kate!

Rozglądał się dokoła niewidzącymi oczyma, mając koszmarną świadomość, że Kate jest najprawdopodobniej gdzieś tu w piwnicy, oddzielona od niego jedynie nieuchwytnymi barierami prawdopodobieństwa. Pewnie jest tu i John i stoją objęci.

Jack Breton cały był napięty w oczekiwaniu kolejnego ataku bólu, ale — o dziwo — ból nie nadszedł. Zamiast tego poczuł czysty, prawdziwy smak zadośćuczynienia. Popełnił kiedyś błąd, ale go naprawił. W końcu wszystko załatwił, jak należy.

Po omacku ruszył do schodów i człapiąc jak starzec wszedł na górę. Drzwi ustąpiły, kiedy wziął za klamkę. Środkowy pokój zalewało jaskrawe, niespokojne światło wpadające przez okna. Świat Czasu A też nawiedził deszcz meteorów, ale teraz, kiedy Jack wyrównał bilans kosmiczny, wszystko wróci do równowagi.

Zanim zamknął za sobą drzwi, obrócił się jeszcze i spojrzał w milczącą ciemność pustej piwnicy.

— Przepraszam was bardzo — powiedział. Czuł, że brzmi to głupio, nie mógł się jednak powstrzymać. — Widzę, że wolelibyście zostać sami.

I żywił zupełnie irracjonalne przekonanie, że oni go słyszą.

1 ... 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)