M Jak Magia
- Автор: Гейман Нил Ричард
- Язык: польский
- Жанр: Фэнтези
Электронная книга - «M Jak Magia». Краткое содержание книги:
Neil Gaiman tak mówi o swojej nowej książce: W zebranych tu opowiadaniach spotkacie twardego detektywa ze świata dziecięcych bajek i grupę ludzi, którzy lubią jadać najróżniejsze rzeczy, znajdziecie też wiersz o tym, jak się zachować, gdy traficie do magicznego świata, i historię o chłopcu, który spotyka pod mostem trolla i dobija z nim targu. Jest tu też opowieść, która stanie się częścią mojej następnej książki dla dzieci, “Księgi cmentarnej” o chłopcu, który mieszka na cmentarzu, wychowywany przez umarłych, a także opowiadanie, które napisałem w młodości, zatytułowane “Jak sprzedać Most Pontyjski”, historia fantasy zainspirowana przez autentycznego człowieka, “Hrabiego” Victora Lustiga, który naprawdę sprzedał wieżę Eiffla, mniej więcej w taki właśnie sposób (po czym w kilka lat później zmarł w więzieniu Alcatraz). Jest tu kilka nieco strasznych historii, kilka innych raczej zabawnych, a także parę nie należących do żadnej z tych kategorii. Mam jednak nadzieję, że i tak się wam spodobają.
Gdy byłem chłopcem, Ray Bradbury wybrał ze swoich wcześniejszych zbiorów opowiadania, które, jak uznał, przypadną do gustu młodszym czytelnikom i wydał je w książkach “R jak rakieta” i “K jak kosmos”. Skoro zdecydowałem się na to samo, spytałem Raya, czy miałby coś przeciw temu, gdybym zatytułował ten zbiór “M jak magia”. (Nie miał.)
M naprawdę jest jak magia, podobnie jak wszystkie litery, jeśli złoży się je razem jak należy. Można z nich tworzyć magię i sny. A także, mam nadzieję, kilka niespodzianek.
Położył przycisk na ziemi w miejscu, gdzie jeszcze niedawno rosły pokrzywy, tam, gdzie jak oceniał, powinna spoczywać jej głowa i jedynie przez moment przyjrzawszy się swojemu dziełu, wrócił do ogrodzenia i zaczął biec mniej ostrożnie w górę zbocza.
– Nieźle – usłyszał dobiegający z pola garncarza rezolutny głos – Całkiem nieźle.
Jednakże, kiedy się odwrócił, nie ujrzał nikogo.
Instrukcja
Dotknij drewnianej furtki w nigdy wcześniej niewidzianym murze,
Nim odsuniesz zasuwkę, powiedz „Proszę",
Wejdź,
I idź ścieżką.
Czerwony metalowy chochlik wisi na zielonych drzwiach,
Służąc za kołatkę;
Nie dotykaj go, ugryzie cię w palce.
Przejdź przez dom. Niczego nie bierz. Niczego nie jedz.
Ale,
Jeśli jakaś istota powie ci, że jest głodna,
Nakarm ją. Jeśli powie ci, że jest brudna,
Umyj ją.
Jeśli zapłacze, że coś ją boli,
O ile zdołasz,
Ukój jej ból.
Z ogrodu na tyłach ujrzysz dziki las.
Studnia przy ścieżce zawiedzie cię do królestwa Zimy;
Na jej dnie rozciąga się inny kraj.
Jeżeli tu zawrócisz,
Możesz wrócić bezpiecznie;
Nie stracisz twarzy, wcale nie uznam cię za tchórza.
Gdy wyjdziesz z ogrodu, znajdziesz się w lesie.
Drzewa tu są stare. Z poszycia zerkają oczy.
Pod poskręcanym dębem siedzi staruszka. Może cię o coś poprosi;
Daj jej to. A ona
Wskaże ci drogę do zamku. Wewnątrz
Zastaniesz trzy księżniczki.
Nie ufaj najmłodszej. Idź dalej.
Na polanie za zamkiem dwanaście miesięcy zasiada wokół ogniska,
Grzeją stopy i snują opowieści.
Jeśli zachowasz się grzecznie, możesz dostać dary,
Nazbierać słodkich truskawek na grudniowym mrozie.
Możesz zaufać wilkom, lecz nie mów im, dokąd zmierzasz.
Przez rzekę przeprawisz się promem. Zabierze cię przewoźnik.
(Odpowiedź na jego pytanie brzmi:
„Jeżeli odda wiosło pasażerowi, będzie mógł zejść z łodzi".
Podaj ją mu z bezpiecznej odległości).
Jeśli orzeł da ci w darze pióro, ukryj je bezpiecznie.
Pamiętaj, że olbrzymi śpią aż nazbyt mocno; że
Czarownice często zdradza ich apetyt;
Smoki mają gdzieś zawsze jeden słaby punkt;
Serca bywają dobrze ukryte,
A ty zdradzasz je słowem.
Nie zazdrość swojej siostrze:
Wiesz, że diamenty i róże,
Sypiące się z ust, są równie nieprzyjemne, jak żaby i ropuchy:
A także zimniejsze, ostrzejsze, i kaleczą.
Zapamiętaj swe imię.
Nie trać nadziei – znajdziesz to, czego szukasz.
Ufaj duchom. Ufaj tym, którym pomogłeś, bo oni też ci pomogą.
Ufaj snom.
Ufaj swemu sercu i swojej historii.
Gdy zechcesz wrócić, idź tą samą drogą.
Przysługa za przysługę, długi zostaną spłacone.
Nie zapominaj o dobrym wychowaniu.
Nie oglądaj się za siebie.
Dosiądź mądrego orła (nie spadniesz),
Dosiądź srebrzystej ryby (nie utoniesz),
Dosiądź szarego wilka (mocno chwyć się futra).
W sercu wieży kryje się robak; to dlatego nie będzie stać wiecznie.
Kiedy dotrzesz do domku, od którego zaczęła się twoja podróż,
Poznasz go, choć wyda ci się mniejszy, niż sądziłeś.
Idź ścieżką przez furtkę, którą widziałeś wcześniej tylko raz,
I wracaj do domu. Albo stwórz sobie nowy dom.
Albo odpocznij.
Neil Gaiman