Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «W Cieniu Podejrzeń». Краткое содержание книги:

Młoda Norweżka, Marie-Louise Krogh, wyjeżdża do Francji, żeby pogłębić znajomość francuskiego. Tu spotyka swą wielką miłość. Andrej to bardzo przystojny, ciemnowłosy mężczyzna. Ktoś jednak pragnie go zgładzić, by zagarnąć należną mu część ogromnego spadku. Poza tym na Andreju ciąży poważne podejrzenie: w jego rodzinnych stronach krążą pogłoski o tym, że jest wampirem i zamordował młodą dziewczynę. Pewne okoliczności sprawiają, że nawet Marie-Louise zaczyna w to wierzyć…
1 ... 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32
Перейти на страницу:

– Właśnie taką spotkał – odezwała się hrabina wzruszona. – Twój dziadek był mądrym człowiekiem, Andrej.

– Tak – powiedział mężczyzna, który skończył czytać list. – Oznacza to, że pani otrzymuje dwie części spadku, pani teścia i męża. Ponieważ hrabiego Mateja nie możemy uznać godnym dziedziczenia.

Hrabinie napłynęły do oczu łzy. Nie była w stanie nic odpowiedzieć.

– A pan, Andrej, otrzymuje dwie części plus piątą, należną pańskiej żonie.

Andrej również nie mógł wydobyć głosu. Objął tylko ramieniem Marie – Louise.

– A co z tymi, którzy trafili do więzienia? – spytała. – Kiedy wyjdą na wolność?

Policjant wzruszył ramionami.

– Dostaną surowe wyroki. Hrabia i Joseph posiedzą chyba po parę lat, lecz Karel i Svetla nie opuszczą więzienia bardzo długo.

– Sądzę, hrabio Andreju, iż dobrze się stało, że pozostali spadkobiercy zostali aresztowani przed otworzeniem skarbca. Nigdy nie zaakceptowaliby ostatniej woli pańskiego dziadka.

Następnie otworzono właściwy sejf. Większość majątku znajdowała się w Szwajcarii, gdzie zdeponowano również papiery wartościowe i patenty wynalazków dziadka. To wszystko było dość skomplikowane. Lecz tu na miejscu, w Chateau Germaine, spoczywały ogromne kwoty w gotówce, które od razu rozdzielono.

– Będzie z tego niezły podatek – zauważył policjant i zatarł ręce. – Dla państwa i naszego biednego miasteczka.

– O, nie! – roześmiał się Andrej.

– Ale zostanie niemało i dla pana – uspokoił go jeden z urzędników.

– Bardzo dziękuję! Marie – Louise – zwrócił się Andrej do dziewczyny z udawanym przerażeniem. – A jak jest w twoim kraju, w Norwegii? Czy tam unikniemy płacenia podatku?

– Skądże! U nas są one jeszcze wyższe niż tu!

– Ciociu Wando, a co ty zamierzasz teraz robić?

– Ja? Sprzedam to wszystko i wyjadę na Riwierę.

– Niegłupi pomysł. A co będzie z nami, Malou? Świat stoi przed nami otworem. -

– Pragnę tylko ciebie – szepnęła.

– I może jeszcze psa.

– Niezła propozycja – zauważył. – Czy ktoś mógł by wezwać księdza? Czegoś jednak się nauczyłem od mojej biednej matki.

– Tak. Jej wychowanie nie było całkiem złe.

– A co zrobisz, jeżeli w noc poślubną nagle pokażę kły?

– Wzięłam pod uwagę takie ryzyko – odparła szczęśliwa, że Andrej nareszcie potrafi z tego żartować.

Margit Sandemo

***
1 ... 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)