Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
READ-E-BOOK » Научная фантастика » Ballada o gwiazdach [Баллада о звездах - pl]
Ballada o gwiazdach [Баллада о звездах - pl] - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Ballada o gwiazdach [Баллада о звездах - pl]

Электронная книга - «Ballada o gwiazdach [Баллада о звездах - pl]». Краткое содержание книги:

Był to czas, kiedy ludzie zaczynali torować drogą ku gwiazdom wszechświata. Zawitał nagle, dziwny, oszałamiający, władczo podporządkowujący czyny i myśli ludzkie. Zew Świata Gwiazd okazał się silniejszy aniżeli odwieczny pęd ku morzu. Z Ziemi startowały jonoloty. Zawrotny, upajający czar odkrywczy gnał je ku gwiazdom. Jeszcze ekspedycje przedzierały się przez bagniste lasy Wenus, jeszcze opancerzone rakiety pokonywały wrzącą atmosferę Jowisza, jeszcze nie opracowano mapy Saturna, a już statki mknęły ku gwiazdom — wciąż dalej i dalej…
Młodego, utalentowanego rzeźbiarza Łańskiego zaprasza do siebie umierający Mistrz. I zleca zrobić zamiast niego pracę o wyprawie Szewcowa do Syriusza.
Jeszcze jeden wariant kontaktu z pozaziemską cywilizacją.
1 ... 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
Перейти на страницу:

Ogromna to trudność przedstawić człowieka rzucającego wyzwanie niezmierzonym niebiosom. Jakiż posąg wyrazi męstwo, siłę, słabości, zuchwałość i szlachetność człowieka zdążającego ku gwiazdom… Jak oddać w kamieniu spokojną moc wiedzy i gwałtowny poryw romantyzmu, i jasny smutek liryki…

O sztuko, jakże czasami jesteś bezsilna!”

Był to czas, kiedy statki kosmiczne po raz pierwszy osiągnęły planety zamieszkałe przez inne istoty rozumne. Obce światy, jak się okazało, nie były podobne do Ziemi w przeszłości i w przyszłości. Dlatego też nieśmiałe były pierwsze kroki ludzi w obcych światach.

Lecz ludzie bez wahań wystawiali swoją historię pod nieprzychylny na pozór osąd innych istot rozumnych. I słyszeli odpowiedź: „Tak jest, przeszliście surową i ciężką drogę. Zapłaciliście wysoką cenę za swą wiedzę i swoje szczęście. Lecz zahartowaliście do ostatnich granic swą wolę i otrzymaliście prawo rzucenia wyzwania każdemu niepowodzeniu”.

Był to czas wielkich dzieł. Długa jeszcze była droga nawet do najbliższych gwiazd. Wiele jeszcze ginęło statków na niezbadanych szlakach międzygwiezdnych. Ale ludzie już zaczynali przebudowywać wszechświat, rozpościerali gęstą tkań atmosfery nad pozbawionymi życia planetami i dobroczynny deszcz zraszał wyschłe pustynie. Zapalali nowe — na razie niewielkie — słońca, gorące promienie przenikały odwieczny mrok…

Ludzie wkroczyli w Kosmos nie tylko jako odkrywcy, lecz także jako budowniczowie. Już podczas swych pierwszych lotów ludzie nie ograniczyli się wyłącznie do roli obojętnych obserwatorów. Świat posiadał zbyt wiele wad, aby nim się zachwycać. Wszechświat oczekiwał człowieka, jego chciwych rąk, wielkiego rozumu, jego niepowstrzymanej woli marszu naprzód. Człowiek odpowiedział na zew wszechświata. Człowiek wiedział już, że nie można wymyślić takiego zadania, które nie mogłoby być rozwiązane.

Był to czas, w którym ludzie zrozumieli prostą w istocie prawdę, że do nich należy nie tylko Ziemia, układ Słoneczny, lecz cały niezmierzony Świat Gwiezdny.

Przełożył E. Wołyńczyk

1 ... 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)