Pomruki burzy
- Автор: Джордан Роберт, Сандерсон Брендон
- Серия: Kolo czasu #12
- Язык: польский
- Переводчик: Jan Karłowski
- Жанр: Фэнтези
Электронная книга - «Pomruki burzy». Краткое содержание книги:
Moiraine Damodred: Aes Sedai z Błękitnych Ajah pochodząca z Cairhien. Od dawna była uważana za zmarłą, póki Thom Merrilin nie ujawnił listu, który rzekomo od niej otrzymał. Oto jego treść:
Najdroższy Thomie,
wiele jest słów, które chciałabym ci napisać, słów z serca płynących, które jednak z konieczności odpycham od siebie, gdyż wiem, że czasu jest mało. Jest też wiele rzeczy, których nie mogę ci powiedzieć, ponieważ sprowadziłyby katastrofę na nas wszystkich, przekażę ci więc tyle, ile mogę. Wczytaj się uważnie w to, co piszę. Wkrótce udam się do doków, gdzie zmierzę się z Lanfear. Skąd mogę o tym wiedzieć? Tej tajemnicy ci nie wyjawię, jest ona bowiem nie tylko moją własnością. Wystarczy, że wiem i niech ta wiedza stanowi dowód prawdy reszty tego, co tu wyczytasz.
Kiedy mój list dotrze do ciebie, będziesz już wiedział, że nie żyję. Wszyscy w to uwierzą. Nie umarłam i możliwe, że dożyję wyznaczonych mi dni. Może się zdarzyć, że ty, Mat Cauthon i jeszcze jeden nieznany mi mężczyzna ruszycie mi na ratunek. Piszę „może”, gdyż może się zdarzyć i tak, że nie zechcesz, nie będziesz mógł, bądź Mat odmówi. Nie darzy mnie uczuciem, jakiego mogę domniemywać u ciebie, i ma po temu swoje powody, które z pewnością uznaje za wystarczające. Pamiętaj jednak, że jeśli spróbujesz, musisz zrobić to tylko z Matem i z tym drugim mężczyzną. Jeżeli przyprowadzisz więcej ludzi, wszyscy umrą. Jeśli mniej, wszyscy umrą.
Nawet wówczas, gdy na ratunek mi ruszysz tylko z Matem i tamtym drugim, śmierć też może na was czekać. Widziałam, jak próbowaliście i ginęliście, jeden z was, dwóch lub trzech. Widziałam własną śmierć w trakcie waszej próby. Widziałam, jak żyliśmy, ale tylko po to, by później umrzeć w niewoli.
Jeżeli jednak się zdecydujesz, to młody Mat wie, gdzie mnie znaleźć, lecz pod żadnym pozorem nie możesz mu pokazać tego listu, póki nie zacznie się o niego dopytywać. To jest sprawa najwyższej wagi, kwestia krytyczna. Nie może się dowiedzieć, co jest w tym liście, dopóki nie zapyta. Wszystkie wydarzenia muszą się potoczyć w przewidziany sposób, choćby się świat walił.
Jeżeli kiedykolwiek jeszcze spotkasz Lana, powiedz mu, że tak musiało być. Gdyż odtąd los prowadzi go już inną drogą niż mnie. Życzę mu szczęścia razem z Nynaeve.
Ostatnia kwestia. Przypomnij sobie wszystko, co wiesz o grze w Węże i Lisy. Przypomnij sobie i zastosuj się do tego.
Już czas, a ja muszę zrobić to, co konieczne.
Niech Światłość ci świeci i obdarza radością, mój najdroższy Thomie, niezależnie, czy przyjdzie nam się jeszcze spotkać, czy nie.