Odnajdziesz się sam
- Автор: Савченко Владимир Иванович
- Год: 1975
- Язык: польский
- Год: Czytelnik
- Переводчик: Grzegorz Abgarowicz
- Жанр: Научная фантастика
Электронная книга - «Odnajdziesz się sam». Краткое содержание книги:
Całość znakomicie napisana, sylwetki bohaterów wyraziste, nauka bez zarzutu. Czyta się wręcz jednym tchem i z przyjemnością.
— Wyzyskiwacz ty jesteś, a nie dobroczyńca — ze smutkiem powiedział Żałbek i machnął ręką. — Niech pani to przygotuje, pójdzie jako nasze zamówienie. I w ogóle powierzam pani całą tę sprawę.
Niech Allach błogosławi twoje imię, Żałbek Pszembakow!
…Po dziś dzień podejrzewam, że serce Leny podbiłem nie swoimi zaletami, ale tym, że kiedy wszystkie elementy były już zmontowane na płytkach, a ściany mikroelektronicznego sześcianu wyglądały jak łany różnokolorowych drucików, na jej niepewne pytanie: „Ale jak je teraz łączyć?” — odpowiedziałem dziarsko:
— Jak pani chce! Niebieskie z czerwonymi, żeby tylko było ładnie.
Kobiety pociąga brak rozsądku.
Tak się to wszystko zaczęło. A jednak przypadek odegrał tu swoją rolę…
(Wygląda na to, że podczas tej pracy zacząłem czcić przypadek!
Fanatyzm neofity… Przedtem, szczerze mówiąc, byłem leń co się zowie, głosiłem przyziemne pogodzenie się z „nieszczęśliwym”
przypadkiem (nic, jak to się mówi, nie poradzisz) i pogardę dla zaprzepaszczonego „szczęścia” (no cóż, trudno…). Za takimi stwierdzeniami, jeśli rozważyć je dokładniej, zawsze kryje się duchowe lenistwo i opieszałość. Teraz zacząłem rozumieć, że przypadku — i w życiu, i w nauce — nie można sobie podporządkować samym tylko rozsądkiem. Potrzebna jeszcze szybkość i wytrwałość w myśleniu, inicjatywa, gotowość do zmiany planów… Ale i cześć, i pogarda dla przypadku są równie głupie. Przypadek nie jest ani wrogiem, ani przyjacielem, ani bogiem, ani diabłem. Jest po prostu przypadkiem — nieoczekiwanym wydarzeniem, i to wszystko. To, czy się go wykorzysta, czy też zmarnuje, zależy od człowieka. Ci zaś, co wierzą, że sprzyja im szczęście, niech kupują losy na loterię!)
— Mimo wszystko jednak nazwa „pracownia poszukiwań losowych” może budzić zbyt wiele sprzeciwów — powiedział Azarow podpisując zarządzenie o powołaniu pracowni i mianowaniu inżyniera Kriwoszeina jej kierownikiem, z nałożeniem na wyżej wymienionego odpowiedzialności materialnej, przeciwpożarowej i wszelkich innych. — Nie należy dawać tematu do anegdot. Nazwiemy ją ostrożnie, powiedzmy, „pracownią nowych systemów”. A potem się zobaczy.”
Oznaczało to, że zrobienie doktoratu wciąż pozostawało dla mnie problemem numer 1. W przeciwnym razie — „zobaczy się”… Problemu tego nie rozwiązałem do dzisiaj.”
Rozdział drugi
Jeżeli maszyna rozpoznająca — perceptron — na rysunek słonia odpowiada sygnałem „chała”, na podobiznę wielbłąda — również „chała”, i na portret wybitnego uczonego — znowu „chała”, niekoniecznie oznacza to, że jest niesprawna. Po prostu może być w nastroju filozoficznym.