Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне

Электронная книга - «Nigdy w życiu». Краткое содержание книги:

Judyta ma 37 lat, jest matką nastoletniej Tosi i pracuje w piśmie kobiecym, gdzie prowadzi dział porad dla czytelniczek.

Poznajemy ją w chwili kiedy nie z własnej woli rozstała się z mężem i musi wyprowadzić się z mieszkania.

Na przekór wszystkiemu nie załamuje się.

Rozpoczyna nowe życie: buduje dom, przenosi się na wieś i niespodziewanie odnosi sukces jako reporterka.

Zyskuje też nowych znajomych i przyjaciół.

A przede wszystkim, ku swojemu ogromnemu zaskoczeniu, zakochuje się…

Według autorki, Nigdy w życiu! to książka dla tych, którym się wydaje, że świat się kończy, kiedy on się dopiero zaczyna.

O swoich bardzo prawdziwych problemach bohaterka – kreowana przez Katarzynę Grocholę opowiada z humorem i lekkością sprawiającą, że krytycy okrzyknęli ją polską Bridget Jones. Książka jest pierwszą częścią cyklu powieściowego Żaby i anioły.
1 ... 17 18 19 20 21 22 23 24 25 ... 50
Перейти на страницу:

No i doczekałam się. A mówiła mi Ula, żeby nigdy dwóch rzeczy naraz nie załatwiać!

– To jest mój pokój! – krzyczy Tosia. – Powiedziałaś, że mogę w nim mieć tak, jak chcę! A kupa jest na pewno Mietka! A Mietek jest twoją kotką! Nie dotrzymujesz słowa! Idę do szkoły i nie mogę być zdenerwowana! Wystarczająco mnie tam denerwują!

Sprzątam kupę. Mam to szczęście, że nie idę do szkoły. Jadę do redakcji po listy.

***

Czy to możliwe, żeby się zakochać w tym wieku w jakimś nieznajomym, lekko siwiejącym mężczyźnie? Czy ta kobieta, która od niego odeszła, nie miała oczu? Dlaczego baby nie doceniają tego, co jest tuż-tuż? Niektóre oczywiście?

***

Jadę do pracy. Ciekawa jestem, czy Niebieski napisał. Po moim ostatnim liście nie powinien już więcej siąść do komputera. Jest!

Droga Pani,

otóż to! Odsłoniła się pani! Bardzo jasno widzę, że boi się pani jakichkolwiek uczuć wobec mężczyzn, poza oczywiście uczuciem pewnej złości, którą są przesycone listy od pani. Ciekaw jestem, dlaczego zdradzonym kobietom odpowiada pani w tak właściwy, miły, sympatyczny sposób, a dla mężczyzn w tej samej sytuacji ma pani tylko wyuczone kazanie, zgole w swej treści niemile… Polecam literaturę, która może lekko poprawić pani charakter, choć nie sądzę, żeby to było możliwe.

I tu, idiota, spis książek mi przesyła.

Co do pani kąśliwych uwag o czytaniu książek przez mężczyzn chcę zapytać, czy wie pani, ile par bliźniaków wychowała Ania z Zielonego Wzgórza, zanim trafiła do Maryli? Ha!

A teraz gwoli drobnego sprostowania. Pisze pani o przeniesieniu, mając na myśli termin projekcja. Proszę zajrzeć do słownika terminów psychologicznych, zanim następnym razem zabierze się pani do pouczania ludzi inteligentnych, wykształconych i błyskotliwych.

PS. Czy pani jest brunetką, czy blondynką?

A co cię to obchodzi. Niebieski? Widać, że jesteś niezrealizowany. Rozejrzyj się wokół. Niebieski! Jest piękna wiosna, może jeszcze nie jest tak rozkosznie ciepło jak na Cyprze, ale będzie. Niebieski, będzie! Na pewno ci się tym razem powiedzie w życiu, spotkasz kobietę, którą będziesz kochał, a nie zaniedbywał. Nie trać nadziei!

***

Podlewam ogródek. Po raz pierwszy w tym roku. Wyjrzało słońce i prawie jest ciepło. Lałam tę wodę na ulubione przyszłe marcinki, a tu nagle spod nich jak nie wyskoczy ropucha!

– Ojej, ropucha! – krzyknęłam, nie zważając na sąsiadów siedzących nieopodal oraz Grześka, którego zawsze miałam za przyjaciela. Do tego momentu.

– Bujaj się, to nie ropucha, to lusterko! – odkrzyknął głos męski. I śmiech tubalny oraz również damski poniósł się przez marcinki, trawę, zieleniejące brzozy.

A ja się zagotowałam w milczeniu z tą wodą w ręku. No bo jakże to tak? Tak po świńsku?

A potem usiedliśmy wszyscy w domu i dokładnie przeanalizowaliśmy sprawę. I okazało się, że obrazki z przeszłości nas, kobiety, ścigają. Bajeczki, jakimi byłyśmy karmione. Dziewczynka pochyla się nad żabką i całuje ją w pyszczysko? I wszystko jest lepiej? To wieczne marzenie i iluzja spowodowały wyraźny podział. I Ula, i ja twierdziłyśmy, że iluzją oczywiście nie jest młoda dziewczyna nachylająca się wdzięcznie nad ropuchą. Iluzją jest dalszy ciąg. Całowanie żaby ma nam, kobietom, uświadomić, że warto. Warto szukać żab (czy innych straszydeł), bo jeśli będziemy wytrwałe, w końcu z jakiejś żaby wyskoczy królewicz. Ula się ze mną zgodziła, choć statystycznie rzecz biorąc, różni się od kobiet normalnych, bo jest szczęśliwą mężatką.

Ale wspólnie z Ulą ustaliłyśmy: ona (ta iluzja) miała w nas od maleńkości zakodować, że jeśli będziemy cierpliwe, zostaniemy nagrodzone. Ma nam, kobietom, uprzytomnić, że nasze życie to szukanie królewicza i każde straszydło takim królewiczem właśnie się okaże. I nabierają nas na tę bajkę. Już wianuszek zdjęty, a my w zapamiętaniu pochylamy się z czcią nad żabą. To nie szkodzi, że na razie żaba (czyli ten przyszły królewicz) ma dla nas mało czasu. To nie szkodzi, że wkrótce (po ślubie) będzie miał dla nas znacznie mniej czasu.

Bajka o całowaniu tak nam weszła w krew, że całujemy, a żaba chwilowo zajęta jest nową zabawką – telefonem komórkowym, samochodem, motorem – więc jeszcze nie ma czasu się zamienić. Ale my przecież pod tą zielonkawą skórką widzimy barczyste ramiona, które uchronią nas przed złym światem. Wyłupiaste oczy zmieniają się w oczy zamglone od pożądania i obietnicy wielkiej miłości. A łapki, te wdzięczne, zdolne do skoków łapki, jeszcze się nam nie kojarzą z odskokiem ku innej pani, tylko ze sportami wodnymi. O seksie nie wspomnę. Czasem, znudzone oczekiwaniem, mniej wytrwałe istoty rodzaju żeńskiego odstawiają taką żabę. Jeśli są oczytane, to krzykną: „Król jest nagi!”, co oznacza „Przecież to żaba!” Niestety, ta wiedza opuszcza nas przy następnym strumieniu, gdzie następne pokraczne stworzenie wabi nas swoją brzydotą. A przynajmniej mnie opuszcza. Owszem, tamto to na pewno była żaba, ale to? To na pewno będzie królewicz!

Zaczynamy całą zabawę od początku.

Co sobie robimy, dowiadujemy się od razu albo po jakimś czasie. Co zaś robimy Bogu ducha winnej żabie? Zamykamy ją w mieszkanku, a ona lubi wolność podmokłych łąk. Tak długo wpatrujemy się w jej żabie oczka, aż biedna żaba nie ma wyjścia. Co stanie przed lustrem, to widzi w łapie berło królewskie, a korona się na oczy zsuwa. I żaba innym okiem na nas spoziera. A może jej się więcej od życia należy? Może królewna jakaś czeka? Jednym słowem, biednej żabie się przewraca w głowie i już nie bierze kredytu na nissana, ale widzi się w kabriolecie, koniecznie czerwonym. Już niestety nie z nami, ale z królową blond, może to być Miss Polonia czy jakaś inna, byleby utytułowana. Jak Jola. Manager. A my utytułowane jesteśmy nie generalnie, tylko jednostkowo.

Tak więc ukrzywdziłyśmy siebie, ukrzywdziłyśmy żabę, ukrzywdzamy pośrednio inne dziewczyny, które upewniłyśmy co do prawdziwości naszego królewicza. Na przykład Jolę. Jej się nie udało, bo nie dość całowała! – myśli w skrytości ducha następczyni nasza, też wyhodowana na bajce o żabce i królewiczu. Ja mu pokażę, co znaczy prawdziwe uczucie! Ona go nigdy nie rozumiała. Przy mnie zapomni… przy mnie się odnajdzie… ze mną… itd.

Krzyś i Grzesiek nie zgadzali się z nami. Ale przypomnę, że jeden ma czerwony samochód, a drugi nissana. Może się poczuli urażeni. Ten Grzesiek wstrętny, co chciał mnie zdenerwować, uświadomił mi tylko tyle, że należy z zadumą pochylić głowę nad dziewczynką całującą płaza, której wgrywa się jak na twardy dysk przyszły scenariusz jej poczynań. Ona niewinna. Nie rzucę się na te biedne stworzenia wodno-lądowe z nienawiścią. Mają takie samo prawo do życia jak ja. Ale nie dam sobie zamydlić oczu. Żaba jest żabą i żabą pozostanie. Owszem, kilka etapów rozwoju przechodzi, ale od kijanki do monarchii daleko. Odarte ze złudzeń, musimy spojrzeć prawdzie w oczy i porzucić całowanie zimnokrwistych. To znaczy ja, nie Ula, bo ona ma dobrego męża.

1 ... 17 18 19 20 21 22 23 24 25 ... 50
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)