Kyś
- Автор: Толстая Татьяна Никитична
- Год: 2004
- Язык: польский
- Переводчик: Jerzy Czech
- Жанр: Пост-апокалипсис
Электронная книга - «Kyś». Краткое содержание книги:
Czy książka może stać się przedmiotem pożądania? Czy czytane bez opamiętania teksty wzbogacają, czy też odrywają od rzeczywistości, dają fałszywy obraz świata? Dokąd prowadzi pragnienie władzy i dlaczego historia zatacza zawsze to samo koło? Kyś to niezwykle zabawna satyra na współczesną Rosję i jej mieszkańców. Wydobywa największe słabości narodu, bierze pod lupę mechanizmy władzy. Niestety, wytykane przywary mogą i nam wydać się dziwnie znajome. Lektura Kysia skłania do uważnego spojrzenia na polskie realia. Oby wynikająca z tego refleksja nie ostudziła przyjemności obcowania z tekstem wnuczki wielkiego Tołstoja!
— Ono Święto Nowy Rok świętować tak: Zrąbać w boru drzewo nieduże rozłożyste, żeby do chaty wlazło, a kto chce to i na dworze. Wetknąć ono drzewo w podłogę abo gdzie przyjdzie, żeby się trzymało, a na gałązki powieszać wszelakiego dobra, co tam kto ma. Można nitki kraszone kręcone abo nie, można orzechy, świetlaki abo czego nie szkoda, co się w domu poniewiera wszelki śmieć po kątach zawsze bywa inszy raz się przyda. Silnie tam przywiążcie żeby nie upadło sami wiecie
— Świeczki też żapalcie żeby jasno było i wesoło
— Wszelkiego co smakowite nawarzcie napieczcie, nie żałować, wszystko jedno, rychło wiosna w lesie, wszystkiego pełno narośnie
— Gości zaproście sąsiadów, krewnych, wszystkich ugośćcie niczego nie żałujcie, nie objedzą was a sami też jeść będziecie
— Na dudkach grajcie kto potrafiący, na kołatkach, można w prysiudy kto ma nogi w porządku
— Na siebie szatki ładne wdziać, wypindrzyć się, do włosów też powtykajcie co tam popadnie
— Może komu pomyć się przyjdzie ochota to każę łaźnie otworzyć o dziennej porze proszę przychodźcie myjcie się tylko drwa ze sobą przynieście bo dla wszystkich nie nastarczysz
— Ciekawie będzie sami zobaczycie.