Бесплатная библиотека
Читайте книгу на сайте или телефоне
Fenomen Kosmosu - Читать Любимую Русскую Полную Книгу 👉 Read-E-Book.com

Fenomen Kosmosu

Электронная книга - «Fenomen Kosmosu». Краткое содержание книги:

Dziesiąta era kosmiczna Ziemi. Od kilkudziesięciu lat trwają prace nad budową gwiazdolotów, które wezmą udział w wielkiej wyprawie międzygalaktycznej. Siłą napędową tych pojazdów będzie energia Kosmosu, energia gwiazd, promieniowanie kosmiczne, siły grawitacyjne innych układów słonecznych. Te niewyczerpane źródła energii pozwolą gwiazdolotom na rozwinięcie szybkości bliskiej prędkości światła.
Zadanie ekspedycji — nawiązać kontakt z innymi cywilizacjami i zbadać kształt Kosmosu.
1 ... 11 12 13 14 15 16 17 18 19 ... 63
Перейти на страницу:

— Czy można wyjaśnić natręctwa myślowe?

— Wiele zależy od tego, komu dokuczają natrętne myśli — odparł Astromedyk. — Konkretyzuj.

— Dzisiaj rano minęła nasz statek fioletowa kometa. Począłem szeptać: „Fiolet, fiolet, fiolet”, a potem tworzyłem następne słowa: „fio-letycja-ty-cjan-anubis” i tak powstało słowo, dziwoląg „fiole-tycjanubis”. Bardzo to mnie bawiło. A teraz znowu, tuż przed snem odczuwam przemożną chęć powtarzania tego słówka „fioletycjanubis”, „fioletycja-nubis”…

— Fiolet, bo fioletowa kometa — myślał głośno lekarz. — Letycja skojarzenie od „let”, Tycjan od Tycja — ale dlaczego Anubis? To imię staroegipskiego boga zmarłych, który prowadził ich na sąd.

— Wiele nie brakowało, by w roli tej wystąpił Borca.

— Słusznie, a zatem przemówiła twoja intuicja. Tytus podszedł do okna.

— Opuszczamy fioletowy Układ Słoneczny — powiedział. — Stwierdzam to z uczuciem zadowolenia.

— Nasze kobiety odzyskały humor — do rozmowy włączył się Kosmolog. — Ptaki przestały trzepotać skrzydłami. Za chwilę zniknie obca planeta. Czy jeszcze jest podobna do Ziemi?

— Nie dostrzegam najmniejszego podobieństwa — rzekł Tytus. — A wówczas gdy zbliżaliśmy się do niej, tak bardzo przypominała Ziemię.

— Wyobraźnia spłatała nam figla — mówił Kosmolog. — Tak bardzo tęskniliśmy za widokiem rodzimej planety, że wyczarowaliśmy ją w tym układzie. — Zajrzyjmy do Rodzinnego Domu — zaproponował Tytus. — To najlepsze lekarstwo na nostalgię. Przerwano nam smaczny obiad, zasłużyliśmy na spokojną kolację.

— Czy nastrętne słowo już nie dokucza? — zapytał lekarz.

— Nie — odparł Tytus. — Zastąpiło je inne: „barszczupak”.

Planeta Xyris

Tytus szperał w bibliotece gwiazdlotu, wertując stronice bardzo starych książek, i odnalazł rozprawę O ogólnej teorii względności. W czasie obiadu powiedział do Dowódcy:

— Świat zestarzał się, a ta teoria zachowała młodość.

— Ba! — usłyszał w odpowiedzi, bo Dowódca był smakoszem.

Podano właśnie nową potrawę, dzieło żony Pierwszego Nawigatora; siedziała przy stole z wypiekami na twarzy, mąż pocieszał półgłosem:

— To dobrzy ludzie, ocenią twoje dobre chęci, uspokój się.

— Teoria ta — kontynuował Tytus — mówiła o tym, że geometryczne własności przestrzeni i bieg czasu są określone przez gęstość materii w dowolnym obszarze przestrzeni. Tam gdzie występuje nagromadzenie mas, a zatem intensywne pole grawitacyjne, pole ciężkości, przestrzeń i czas ulegają deformacji, zakrzywiają się i następuje zwolnienie biegu czasu. r

— Aha — zgodził się Dowódca, przed sekundą skosztował nową potrawę; połknąwszy pierwszy kęs, spojrzał z uznaniem na autorkę kulinarnego dzieła. — Znakomita — pochwalił.

— Arcyznakomita! — zawołał Tytus. — No, bo pomyślcie, kiedy powstała. Zrozumienie związku między materią, przestrzenią i czasem potwierdzają nasze przypuszczenia, że w odległych epokach również żyli ludzie genialni.

— W naszym gronie także odkryliśmy geniusza — rzekł rozbawiony Dowódca. — Letycja przyrządziła nową, wyśmienitą potrawę, spróbuj.

Tytus westchnął.

— Ja o teorii względności, wy o jedzeniu.

— No cóż — odezwał się Laurin. — Po prostu tęsknimy za nowościami.

— Meldunek dla Dowódcy — usłyszeli tubalny głos Informatora Ekspedycji — gwiazdoloty grupy północnej odbierają wzmocniony sygnał-drogowskaz, towarzyszy mu melodia. Prosimy o absolutną ciszę. Utrwalamy te dźwięki.

„Tęsknota zaspokojona — pomyślał Tytus. — Nie zdążyłem spróbować nowej potrawy Letycji, Kosmos poczęstował nas specjalnym daniem. Letycja, nieco pretensjonalne imię żony Pierwszego Nawigatora, taka teraz moda. Fiolet, Letycja, stąd to skojarzenie, sygnały nadawane z głębi Kosmosu wskazują nam drogę, z ich pomocą łatwiej odnajdziemy Inne Cywilizacje. Rozumni zastanawiali się, dlaczego Rozumniejsi od Nas przemówili po tak długim milczeniu. Doszli wreszcie do przekonania, że od dawna usiłowano nawiązać z nami kontakt, nie słyszeliśmy jednak ich głosu, chociaż Wszechświat zawsze był rozgadany. Stale rozmawiają z sobą, a na Ziemi nikt nie umiał prztłumaczyć kosmicznych pogawędek. Podsłuchiwanie nie należy do dobrego tonu, ale naturalna ciekawość Wszechświata usprawiedliwia mędrców, którzy na planetach, na księżycach Układu Słonecznego rozwiesili pajęczą sieć anten o długości setek tysięcy kilometrów. Złowiono w te sieci sygnały wskazujące drogę.”

— Rozumniejsi od Nas spełniają rolę kosmicznych pilotów. Jak do tej pory nikomu nie udało się odpowiedzieć na pytania: Skąd to nieoczekiwane zainteresowanie Ziemią? Dlaczego postanowili nam dopomóc? Dlaczego zależy im na przyspieszeniu rozwoju ludzkiego rozumu? Co za tym się kryje? Czy uczestniczymy w galaktycznym eksperymencie? Jakie czekają nas niespodzianki? Czy zdołamy zachować samodzielność czynów i myśli?

— Zdołamy — odparł Dowódca. — A w każdym bądź razie uczynimy wszystko, by nikt tej samodzielności nie ograniczał. Już w okresie przygotowawczym organizatorzy Wyprawy zastanawiali się, jak reagować na te sygnały! A jeśli ONI pragną narzucić nam swoją wolę? Postanowiono, że część eskadry dostosuje się do wskazówek płynących z Kosmosu i będzie podążać w kierunku podpowiadanym przez nieznanych przewodników.

— Dwieście gwiazdolotów — rzekł Tytus.

— Tak, jedna dziesiąta, pozostałe otrzymały inne zadania. Grupa Zachodnia, składająca się z pięciuset statków, stanowi wielostronny system ochrony zespołu podążającego za nadawanym sygnałem. Będą chronić nas przed niespodziankami, będą wzajemnie czuwać nad sobą. Grupa Południowa eksploruje sąsiednie strefy, Wschodnia — to nasze odwody, rezerwy. Włączy się do akcji w krytycznym momencie, gdy zawiodą wszystkie systemy zabezr

1 ... 11 12 13 14 15 16 17 18 19 ... 63
Перейти на страницу:
0
Сюжет
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Атмосфера
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Главный герой
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
0
Общее впечатление
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Итоговая оценка: 0.0 из 10 (голосов: 0 / История оценок)