Zdążyć Przed Zmrokiem
- Автор: Френч Тана
- Язык: польский
- Жанр: Триллеры
Электронная книга - «Zdążyć Przed Zmrokiem». Краткое содержание книги:
Gdybym miała w jednym zdaniu napisać o czym jest ta powieść brzmiało by ono: O tym jak spieprzyć sobie życie. Ale to nie wszystko co trzeba wiedzieć na temat tego thrillera.
20 lat wcześniej dwoje dzieci ginie w małej miejscowości w pobliżu Dublina. Dwunastoletni chłopiec i dziewczynka nigdy nie zostają odnalezieni, nie ma śladów, nie ma ciał, nie ma świadków. Bo nie można nazwać świadkiem chłopca, który wraz z zaginioną dwójką bawił się tego dnia w lesie. Adam został odnaleziony pod drzewem w stanie głębokiego szoku, z zakrwawionymi cudzą krwią butami, zadrapaniami na skórze i dosłownie zresetowaną pamięcią. Jak sam później wspomina, narodził się jako dwunastolatek – wcześniejsze wspomnienia utracił na skutek tragicznych przeżyć tego dnia w lesie.
Obecnie Adam pracuje jako inspektor Rob Ryan w wydziale zabójstw. Ukrywa swoją przeszłość przed innymi, bo uważa (słusznie), że nie jest to rzecz, którą można by się chwalić. Do tajemnicy dopuszcza tylko swoją zaufaną partnerkę z pracy i przyjaciółkę – Cassie. Kiedy w tej samej miejscowości zostają znalezione zwłoki dziewczynki Rob i Cassie postanawiają spróbować połączyć tę sprawę z zaginięciem przyjaciół Roba.
Narratorem jest sam Rob, coraz bardziej zagubiony, rozdarty, destrukcyjny, do bólu szczery. Akcja nie rozwija się w jakimś zawrotnym tempie – Rob relacjonuje ją powoli, z postępem śledztwa odkrywa różne wątki, a jednocześnie obnaża siebie, co dla mnie było bardziej bolesne i wymowne niż samo śledztwo. To raczej ja przewracałam kartki w zawrotnym tempie próbując jak najszybciej dowiedzieć się, co wówczas wydarzyło się w lesie. Po zamknięciu książki – nie umiałam powiedzieć nic sensownego oprócz kilku przekleństw. Nie zdradzę dlaczego, bo kto ma ochotę na świetny thriller z głęboką podbudową psychologiczną niech sam przeczyta Zdążyć przed zmrokiem (sic!).
Podziękowania
Niniejszym chciałabym wymienić liczne osoby, którym winna jestem podziękowania: Ciara Considine, moja redaktorka w Hodder Headline Ireland, której nieomylny instynkt, nieustająca życzliwość i entuzjazm od początku do końca pomagały w powstaniu książki na sposoby tak liczne, że nie da się ich tutaj wszystkich wymienić; Harley Anderson, superagent i marzyciel, któremu udało się wprawić mnie w osłupienie więcej razy niż komukolwiek innemu; jego wspaniały zespół, a zwłaszcza Emma White, Lucie Whitehouse i Zoe King; Sue Fletcher z wydawnictwa Hodder & Stoughton oraz Kendra Harpster z wydawnictwa Viking, niezwykłe redaktorki, za ich oszałamiającą wiarę w tę książkę i to, że doskonale wiedziały, jak ją poprawić; Swati Gamble za jej cierpliwość; wszyscy pracujący w wydawnictwach Hodder & Stoughton oraz Hodder Headline Ireland; Helena Burling, dzięki której życzliwości znalazłam się w raju, gdzie mogłam to napisać; Oonagh „Bulrushes" Montague, Ann-Marie Hardiman, Mary Kelly i Fidelma Keogh za to, że wspierały mnie, gdy najbardziej tego potrzebowałam, i utrzymywały mnie przy zdrowych zmysłach; brat, Alex French, który regularnie naprawiał mi komputer; David Ryan za prawa do własności intelektualnej; Alice Wood za jej sokole oko przy adiustowaniu; dr Fearghas O Cochlain za fragmenty związane z medycyną; Ron i Anonimowy Anioł, którzy dzięki swego rodzaju szarej magii zawsze wiedzieli, kiedy nadchodzi właściwy moment; Cheryl Steckel, Steven Foster i Deirdre Nolan, którzy czytali i zachęcali; wszyscy w Purple-Heart Theatre Company za ich nieustające wsparcie; oraz ostatni, lecz nie mniej ważny Anthony Breatnach, którego cierpliwość, wsparcie, pomoc i wiara są nie do opisania.
Tana French