Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku
- Автор: Мастертон Грэхэм
- Язык: польский
- Жанр: Романы для взрослых
Электронная книга - «Magia Seksu czyli Co Zrobić, By Twój Mężczyzna Był Wspaniały W Łóżku». Краткое содержание книги:
6
She look'd in my face, and on our eyes catching,
I just turn'd my head to see what she was scratching;
She had got her right ankle upon Her left knee,
Up to her left gar ter I fairly could see.
And ten minutes after she did it again,
Though knowing I look'd and saw it quite plain;
Come - there was a prank for a delicaie virgin,
Who thought an old bachelor wanted some urging!
„Kuszenie", anonim (1880)
Nigdy nie zdołam pojąć, dlaczego w powszechnym odczuciu kobieta polująca na upragnionego mężczyznę naraża swe dobre imię, podczas gdy mężczyźnie wolno uganiać się za każdą kobietą, która mu się spodoba. Rozumiem, że kobiety na ogół wolą być adorowane i uwodzone przez mężczyzn, ale w życiu bywają niezliczone sytuacje, kiedy to – z różnych powodów – musisz mu podsunąć swą osobę pod sam nos. Czasami być może konieczne są odpowiednie podchody i manewry, zanim dotrze do niego, jak bardzo mu na Tobie zależy.
Mężczyźni przejawiają zdumiewający brak pewności siebie, gdy chodzi o poznawanie i uwodzenie kobiet. Z wyjątkiem nielicznych ślepo w siebie zapatrzonych, twardych facetów, absolutnie przekonanych o własnej niepodważalnej atrakcyjności, mężczyźni na ogół bywają nieśmiali, zamknięci w sobie i milczący lub przeciwnie – zbyt hałaśliwi i nastawieni na robienie dobrego wrażenia.
Koniecznie musisz zdecydować się, czego poszukujesz w mężczyźnie i czego się po nim spodziewasz. Oczywiście, jeżeli zależy Ci na kolacjach w drogich restauracjach, luksusowych samochodach i mnóstwie futer, z łatwością znajdziesz wielu nieszczególnie przystojnych, ale za to nadzianych forsą facetów, którzy z największą radością dostarczą Ci tego wszystkiego. Jestem daleki od krytykowania kobiety za to, że chce się w życiu dobrze urządzić, bo przecież wszystko w końcu opiera się na prostej zasadzie: dawaj i bierz. Jeśli mężczyzna pragnie pokazać się z piękną kobietą i mieć jaw łóżku, musi za to zapłacić określoną cenę.
Lecz jeśli marzysz o mężczyźnie, który jest całkiem przystojny, ma bogatą i wartościową osobowość i może Cię otoczyć prawdziwą miłością, to powinnaś postępować znacznie ostrożniej. Będziesz wtedy musiała dać mu równie dużo, ile chcesz dostać od niego. A częstokroć nawet więcej.
Przypuśćmy teraz, że jest to mężczyzna żonaty – lub co najmniej od dawna związany z inną kobietą i w tym związku szczęśliwy? Będziesz wówczas musiała wykazać dużo hartu i podjąć wiele niezwykle trudnych, bolesnych i nieprzyjemnych decyzji. Jeśli taki mężczyzna zechce nawiązać z Tobą romans, będziesz zmuszona pogodzić się z tym, że ma jeszcze inne zobowiązania, które w każdej chwili mogą zepchnąć Ciebie i Twoją miłość na dalszy plan. Możesz prosić go, żeby został z Tobą, możesz prosić go, żeby zostawił żonę, rodzinę, dom – ale nigdy nie będziesz mogła uważać tego za swoje prawo. Nie mówię tu o moralności chrześcijańskiej – mówię o zwykłych ludzkich emocjach. Dla wielu mężczyzn porzucenie rodziny dla innej kobiety, to zbyt wygórowana cena, jaką przyszło by zapłacić.
Oczywiście, ani przez chwilę nie mam zamiaru twierdzić, że być,,tą inną kobietą" to coś samo w sobie nagannego. Rzadko który mężczyzna wyznaje zasadę monogamii tak dalece, by potrafił go zadowolić na całe życie związek z jedną tylko kobietą (podobnie, jak niewiele kobiet naprawdę zadowala się jednym mężczyzną). Romans z żonatym mężczyzną nie zdarza się bez powodu, a najczęściej powód ten tkwi w jego małżeństwie. Po prostu czegoś w nim brakuje – czy to z winy żony, czy jego, czy też ich obojga – a gdy Ty pojawiasz się na horyzoncie, jemu może się zdawać, że znalazł rozwiązanie całego problemu. Pragnę Ci więc uświadomić, iż rozpoczynając romans z żonatym mężczyzną, musisz mieć oczy szeroko otwarte i przygotować się na najlepsze, ale spodziewać się najgorszego.
Jeśli pracujesz zawodowo, najłatwiej znajdziesz mężczyznę w miejscu pracy. Układ szef-sekretarka, będący przysłowiowym tematem dowcipów i pożywką dla satyryków, zdarza się w życiu bodaj najczęściej. Jeśli więc interesuje Cię Twój szef, czy wiesz, jak schwytać go w sidła?
Bardzo nikła granica oddziela nadobowiązkowość w pracy od braku dostatecznych wyników. Jeśli jesteś zbyt dobrą sekretarką, jeśli masz super porządek w aktach, zawsze punktualnie przychodzisz do pracy i w ogóle tak organizujesz biuro, że wszystko idzie po myśli szefa, to najprawdopodobniej nie będzie on chciał z Tobą romansować. Ceni Cię zbyt mocno, by pozwolić sobie na mały flirt. Bo jeśli dasz mu kosza i na dodatek rzucisz pracę, to co pocznie bez Ciebie? Z drugiej zaś strony, jeśli w redagowanych przez Ciebie listach aż się roi od błędów, koperty znaczą tłuste odciski palców, a kartoteka wygląda jak wysypisko śmieci, nie możesz spodziewać się uznania z jego strony, a szansa, by zechciał Cię dalej zatrudniać dla samej erotycznej przyjemności jest naprawdę znikoma.
Pracuj więc pilnie i wydajnie w granicach rozsądku, ale od czasu do czasu bierz wolne dni, a kiedy pada deszcz, spóźniaj się o mały kwadrans. Nie ubieraj się zbyt wyzywająco: przykrótkie spódniczki oraz zbyt głębokie dekolty rozpraszają szefa przy pracy. Jego współpracownicy zaczną go trącać łokciem i znacząco mrugać, mówiąc:,,Ta twoja sekretarka to niezła sztuka, Bili", a jemu wcale nie będzie z tym wygodnie.
Uwodzenie własnego szefa to zwykle dość długotrwałe przedsięwzięcie. Minie sporo czasu zanim przestanie on kojarzyć Cię wyłącznie z personelem biura, o którym zapomina wychodząc po pracy do domu i dostrzeże w Tobie seksualnie atrakcyjną kobietę. Ucinaj sobie z nim częste pogawędki, powoli stwarzając w jego umyśle wizerunek Ciebie, Twej osobowości i środowiska, w którym się obracasz, dzięki czemu dobrze Cię pozna, nawet sobie tego nie uświadamiając. Taka taktyka da także Tobie okazję do poznania jego.
Załóżmy, że rozważnie przeprowadziłaś szefa przez wszystkie te etapy przygotowawcze, a on mimo to nie rzuca się na Ciebie? Jeśli nadal brak zaproszenia na wspólnego drinka po pracy, jeśli przejawia taki sam umiar w zainteresowaniu Tobą co poprzednio, co wtedy? Nie rezygnuj. Musisz nim widocznie trochę potrząsnąć, żeby uświadomić mu, że przecież w końcu uważa Cię za całkiem atrakcyjną.
Któregoś dnia ubierz swoją najładniejszą suknię i ogłoś wszem i wobec, że masz imieniny (nieistotne czy to prawda, czy nie). Albo podejdź do niego i powiedz, że masz straszny problem, którego nie rozwiążesz sama bez jego pomocy. Wymyśl jakąś długą i skomplikowaną historię o gospodyni, która właśnie zamierza wyrzucić cię z wynajmowanego pokoju za rzekome przewinienie, a Ty jesteś niewinna. Twoja opowieść musi być tak powikłana, że trzeba wyjść z biura na małego drinka, aby w spokoju dokładnie ją przedyskutować. Gdyby żaden z tych podstępów nie powiódł się, wydaj małe przyjęcie i zaproś go.